Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Otchłań

Seria: Uniwersum Metro 2033
Wydawnictwo: Insignis
7,22 (817 ocen i 131 opinii) Zobacz oceny
10
55
9
95
8
199
7
243
6
141
5
52
4
15
3
7
2
5
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363944971
liczba stron
416
słowa kluczowe
postapo, fantastyka
język
polski
dodał
Maciek

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy. Wrocław 20 lat po wojnie nuklearnej. Z niemal siedmiuset tysięcy wrocławian przetrwała ledwie garstka w ciągnących się pod miastem kanałach. Tworzą oni niewielkie zamknięte społeczności, zwane enklawami. Mimo upływu lat powierzchnia wciąż nie nadaje się do ponownego zasiedlenia. Promieniowanie...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy.

Wrocław 20 lat po wojnie nuklearnej. Z niemal siedmiuset tysięcy wrocławian przetrwała ledwie garstka w ciągnących się pod miastem kanałach. Tworzą oni niewielkie zamknięte społeczności, zwane enklawami. Mimo upływu lat powierzchnia wciąż nie nadaje się do ponownego zasiedlenia. Promieniowanie jest tam wciąż zbyt silne, a co gorsza, zmutowane rośliny i zwierzęta stworzyły w ruinach nowy, wyjątkowo nieprzyjazny człowiekowi ekosystem.

Dostępne zasoby ulegają wyczerpaniu i w enklawach zaczyna brakować najbardziej podstawowych produktów, pojawia się głód. Zdesperowani mieszkańcy coraz częściej łamią tabu i uciekają się do kanibalizmu.

W takim świecie przyszło żyć Nauczycielowi, ostatniemu z Pamiętających, którym dane było urodzić się przed wojną i „pamiętać” świat sprzed zagłady. Chcąc chronić niepełnosprawnego syna próbuje dotrzeć do podziemi Fallusa, jak powszechnie nazywa się ruiny dawnego wieżowca Sky Tower, gdzie mieści się ponoć najbardziej stabilna enklawa. Droga nie będzie jednak prosta i łatwa, a Nauczyciel trafi do miejsc, których istnienia nie podejrzewał w najgorszych koszmarach.

 

źródło opisu: http://www.insignis.pl/news/details/229.html

źródło okładki: http://www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 150
Wilma | 2015-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2015

Przeczytałam poniekąd z matczynego obowiązku (wciąż kontroluję lektury syna nastolatka), a poniekąd dla przyjemności (wsiąknęłam w świat Metra Głuchowskiego razem z dzieckiem, nic na to nie poradzę). Otchłań to właściwie pierwsza "doroślejsza" książka w cyklu, tym milsze więc było moje zaskoczenie. Zdolny polski autor funduje nam wyprawę przez kanały i skażone opadem radioaktywnym miasto. Czuje się klaustrofobiczną atmosferę podziemi, czuje się oddech krwiożerczych mutantów na plecach, czuje się, jak bardzo ludzie po wojnie atomowej chcą żyć pomimo wszystko. A radzą sobie w powojennym świecie na przeróżne sposoby, w tym także te nieprzyjemne. Autor jednak o wszystkim opowiada z dużą dozą wyczucia. Kanibalizm, walki na arenie, nawet gwałt - wszystko to jest po pierwsze usprawiedliwione światem przedstawionym, a po drugie podane w literackiej, zawoalowanej formie. Mamy więc z jednej strony dosłowność, gdy trzeba, z drugiej zaś stonowanie, żeby niepotrzebnie niczym nie epatować.
W tym miejscu drobna polemika z autorkami dwóch poprzednich recenzji: dziewczyny piszą, że są oburzone brutalnością sceny gwałtu. Jest to najlepszy dowód, że każdy widzi w czytanej książce to, co chce w niej zobaczyć. Dlaczego, drogie panie, dorabiacie autorowi gębę? Dlaczego robicie z niego niesłusznie męskiego szowinistę? Naprawdę jesteście tak naiwne, aby wyobrażać sobie świat po wojnie atomowej jako usłany różami? Nie podoba wam się męski bohater, nie podoba wam się, co kibole zrobili Iskrze. Macie prawo do swojej opinii, macie prawo współodczuwać z bohaterką, którą spotkała krzywda. Popełniacie jednak wielki błąd, identyfikując dzieło autora z nim samym, utożsamiając wybory i zachowania bohaterów z pisarzem. Nikt wam w szkole nie powiedział, że Kreacja nijak się ma do Twórcy? Najbardziej zaś myli się jedna z was, twierdząc, że scena gwałtu była dla śmiechu. To tylko pokazuje, jak mało z książki zrozumiałyście, jak mało w ogóle rozumiecie. Ponieważ mam trochę więcej lat niż wy, wstawię zaraz zupełnie inną książkę, zupełnie innego autora, którą przeczytałam dawno temu i którą też błędnie interpretowano z powodów ideologicznych. Nie pozwólcie, przyszłe żony i matki, dać się zaślepić ideologii. Żadnej.
A książka jest na 10 gwiazdek - w swoim gatunku rzecz jasna. Kto zamiast rozrywki z poważniejszym podtekstem szuka czego innego, niech sięgnie po coś innego. Na przyklad głupiutki romans, który czyta się tylko na jednym poziomie i w którym pożal się Boże autor jest tubą jakiejś ideologii, na przykład wypaczonego feminizmu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć na Nilu

Pierwszy raz przejrzałem Agatę Christie! Od razu wiedziałem kto zabił i w jaki sposób. Po prostu jestem z siebie dumny :)

zgłoś błąd zgłoś błąd