Allegro - kampania grudzień kat. kryminał

Ekspozycja

Cykl: Komisarz Forst (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
6,89 (6325 ocen i 960 opinii) Zobacz oceny
10
463
9
548
8
1 309
7
1 756
6
1 168
5
505
4
212
3
192
2
97
1
75
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380750210
liczba stron
480
język
polski
dodała
Natalia-Lena

Termin "ekspozycja" ma przynajmniej pięć znaczeń. Podobnie wieloznaczny jest każdy krok mordercy. Pewnego ranka turyści odkrywają na Giewoncie makabryczny widok – na ramionach krzyża powieszono nagiego mężczyznę. Wszystko wskazuje na to, że zabójca nie zostawił żadnych śladów. Sprawę prowadzi niecieszący się dobrą opinią komisarz Wiktor Forst. Zanim tamtego ranka stanął na Giewoncie, wydawało...

Termin "ekspozycja" ma przynajmniej pięć znaczeń. Podobnie wieloznaczny jest każdy krok mordercy.
Pewnego ranka turyści odkrywają na Giewoncie makabryczny widok – na ramionach krzyża powieszono nagiego mężczyznę. Wszystko wskazuje na to, że zabójca nie zostawił żadnych śladów.
Sprawę prowadzi niecieszący się dobrą opinią komisarz Wiktor Forst. Zanim tamtego ranka stanął na Giewoncie, wydawało mu się, że widział w życiu wszystko. Tropy, jakie odkryje wraz z dziennikarką Olgą Szrebską, doprowadzą go do dawno zapomnianych tajemnic… Winy z przeszłości nie dadzą o sobie zapomnieć. Okrutne zbrodnie muszą zostać odkupione.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/100

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/100

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 292
Paco | 2017-02-10
Na półkach: Przeczytane

Jak się nie czyta co się lubi,  to się lubi co się czyta.
Teoretycznie. 
Najpierw ucapiłem Mroza Chyłkiem .
Następnie nadgryzłem Go W Cieniu Prawa.
Obecnie skubnąłem wyeksponowaną Ekspozycję.
I boli  mnie brzuch. Szczypią neurony.
Styki, zazwyczaj przegrzane, są zimne jak lód.
Młodość cudem jest. Beztroski czas.
To nauki markowanie i latawców puszczanie.
I za spódniczkami oglądanie.
No właśnie. MY FACECI. Późno dojrzewamy.
Osobiście nie widziałbym się w roli pisarza przed trzydziestką .
W zasadzie w ogóle się nie widzę. Bo mierzę siły na zamiary.
Ale Pan Mróz się widzi. Jego Prawo. No, może Cień  :)
Widzi się, jako bożyszcze dla mas objawione.
Jako spec od księgarń zapełniania.
I drogowskaz trendów wyznaczania. Dla Młodych Gniewnych.
Skoro więc jest Pan na ustach całej Polski, nie mogę udawać że Pana nie ma.  Muszę Pana czytać.
Nie ma siły. Swoje przeżyć trzeba. By z lotu ptaka pejzaż obaczyć. I, by fabułę wymyślając , o korzeń śmieszności się nie potknąć. Przekonanie samego siebie i cioci,  dla której dedykowana jest książka, nie wystarczy.
Tłuszcza swój rozum ma.
A tak na marginesie.
Czy Ciocia pańskie wulgaryzmy na klatę bierze ?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Koronny nr 1. Pseudonim Masa

Powiem szczerze, że dawno nie czytałem takiej książki o polskim świecie przestępczym. Oczywiście tematem przewodnim jest korona masy i błędy prokurat...

zgłoś błąd zgłoś błąd