Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Ekspozycja

Cykl: Tetralogia z komisarzem Forstem (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
6,87 (4974 ocen i 845 opinii) Zobacz oceny
10
371
9
441
8
1 022
7
1 360
6
905
5
402
4
171
3
158
2
79
1
65
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380750210
liczba stron
480
język
polski
dodała
Natalia-Lena

Termin "ekspozycja" ma przynajmniej pięć znaczeń. Podobnie wieloznaczny jest każdy krok mordercy. Pewnego ranka turyści odkrywają na Giewoncie makabryczny widok – na ramionach krzyża powieszono nagiego mężczyznę. Wszystko wskazuje na to, że zabójca nie zostawił żadnych śladów. Sprawę prowadzi niecieszący się dobrą opinią komisarz Wiktor Forst. Zanim tamtego ranka stanął na Giewoncie, wydawało...

Termin "ekspozycja" ma przynajmniej pięć znaczeń. Podobnie wieloznaczny jest każdy krok mordercy.
Pewnego ranka turyści odkrywają na Giewoncie makabryczny widok – na ramionach krzyża powieszono nagiego mężczyznę. Wszystko wskazuje na to, że zabójca nie zostawił żadnych śladów.
Sprawę prowadzi niecieszący się dobrą opinią komisarz Wiktor Forst. Zanim tamtego ranka stanął na Giewoncie, wydawało mu się, że widział w życiu wszystko. Tropy, jakie odkryje wraz z dziennikarką Olgą Szrebską, doprowadzą go do dawno zapomnianych tajemnic… Winy z przeszłości nie dadzą o sobie zapomnieć. Okrutne zbrodnie muszą zostać odkupione.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/100

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/100

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 219
Ania Kostorz | 2016-03-28
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 16 marca 2016

"Jego ojciec mawiał, że migrena jest jak piła łańcuchowa, która rżnie człowiekowi mózg tuż za oczami"

Nigdy nie miałam migreny, ale jeśli ten opis to prawda, to nigdy w życiu wolałabym jej nie mieć.

"Ekspozycja" to polski bestseller. Remigiusz Mróz to młody prawnik, który najwyraźniej ma we krwi… pisanie!

Pewnego mroźnego ranka, gdy w polskich Tatrach leży jeszcze śnieg, poznajemy mężczyznę pracującego w policji. Teoretycznie nic ciekawego, prawda? Ale nie każdy policjant na służbie ma gdzieś mundur, nosi czarno-czerwone flanelowe koszule i ignoruje przełożonych. Otóż taki jest komisarz Wiktor Forst.
Jego metody wcale nie odpowiadają kanonowi policyjnemu i temu, jak śledztwo powinno przebiegać. Dlatego staje się zagrożeniem. Wraz z dziennikarką stacji telewizyjnej, Olgą Szrebską (kto wymyślał te nazwiska?!)*, stają na wysokości zadania i ruszają rozwiązać sprawę tajemniczego mordu na Giewoncie.

Remigiusz Mróz po studiach administracyjnych ma wielkie pokłady wiedzy. To na pewno, bo żeby skończyć takie studia trzeba mieć łeb jak sklep. Przynajmniej z mojego punktu widzenia. Pomysł na taki kryminał musiał się rodzić w jego głowie przez bardzo długi czas. Nie śledzę jego kariery, ani nie czytałam z nim żadnego wywiadu. Być może pomysł pojawił się w momencie, którego nikt by się nie spodziewał. Nie wiem. Ale jak na moje oko, pomysł tak genialny nie powstaje w sekundę. Nie powstaje też w siedem. Najpierw się rodzi, potem dojrzewa.
Nigdy w życiu nie połączyłabym monet greckich czy rzymskich z Jezusem. Nigdy w życiu nie połączyłabym przypadkowych ofiar zemstą z przeszłości. Nie chcąc Wam zdradzać szczegółów fabuły, powiem tylko tyle, że takiej książki jeszcze nie przeczytałam. Nigdy.

Autor "Ekspozycji" wprowadza do swojego języka - poprawnej i bardzo elokwentnej polszczyzny - dużo wulgaryzmów, które przekładają się na to, co odczuwa czytelnik. Normalna osoba nigdy nie uwierzyłaby, że zwykły policjant z dochodzeniówki mówi polszczyzną bez kurew, pierdolenia i innych tego typu kolokwializmów. Wyrazy nacechowane emocjonalnie są domeną tej książki - i dobrze! Bez nich wszystko wydawałoby się mdłe i bez wyrazu. Ot co, mimo że sama przekleństw nie lubię (choć zdarza mi się ich używać), twierdzę że nie byłoby polskiego policjanta bez "spierdalaj".

Akcja dzieje się w niecodziennym środowisku. Polskie góry zawsze napawały mnie ciekawością i lękiem jednocześnie. Szczególnie Tatry, które nie są górami dla nowicjuszy (w porównaniu z pagórkami, które są w Beskidzie czy Bieszczadach). Mróz prowadząc nas po śledztwie razem z komisarzem Forstem i Szrebską, nie daje nam się nudzić. Daje nam poczucie, że to my jesteśmy uwikłani w całą tą sprawę. To my jesteśmy prokuratorem, który szuka podejrzanego. No i to my się tak często mylimy, kiedy wydaje nam się, że jesteśmy u celu. Szybkie zmiany klimatu i uciekające odpowiedzi, to jest to, czego oczekuje osoba sięgająca po dobry kryminał. Tutaj nie ma nudy. Tutaj jest zagadka do rozwiązania.

Podsumowując: wyznam Wam, że po paru cytatach z książek Mroza nie bardzo chciałam go czytać i wręcz musiałam sięgnąć po tę książkę w ramach projektu. Pozytywne zaskoczenie, które wywarł na mnie niewiele starszy ode mnie autor, przeszło granice zdrowego rozsądku.
Pisałam wcześniej o wulgaryzmach, których nie lubię. Mając przed oczami Forsta i Szrebską, po przeczytaniu ostatniej strony powiedziałam na głos "o kurwa".

http://instragram.com/rude_jestwredne
http://facebook.com/annakostorzlifestyle

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Harry Potter i więzień Azkabanu

"Myślisz, że umarli, których kochaliśmy, naprawdę nas opuszczają? Myślisz, że nie przypominamy sobie ich najdokładniej w momentach wielkiego zagr...

zgłoś błąd zgłoś błąd