Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ekspozycja

Cykl: Komisarz Forst (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
6,89 (5274 ocen i 871 opinii) Zobacz oceny
10
397
9
467
8
1 092
7
1 455
6
953
5
419
4
175
3
167
2
82
1
67
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380750210
liczba stron
480
język
polski
dodała
Natalia-Lena

Termin "ekspozycja" ma przynajmniej pięć znaczeń. Podobnie wieloznaczny jest każdy krok mordercy. Pewnego ranka turyści odkrywają na Giewoncie makabryczny widok – na ramionach krzyża powieszono nagiego mężczyznę. Wszystko wskazuje na to, że zabójca nie zostawił żadnych śladów. Sprawę prowadzi niecieszący się dobrą opinią komisarz Wiktor Forst. Zanim tamtego ranka stanął na Giewoncie, wydawało...

Termin "ekspozycja" ma przynajmniej pięć znaczeń. Podobnie wieloznaczny jest każdy krok mordercy.
Pewnego ranka turyści odkrywają na Giewoncie makabryczny widok – na ramionach krzyża powieszono nagiego mężczyznę. Wszystko wskazuje na to, że zabójca nie zostawił żadnych śladów.
Sprawę prowadzi niecieszący się dobrą opinią komisarz Wiktor Forst. Zanim tamtego ranka stanął na Giewoncie, wydawało mu się, że widział w życiu wszystko. Tropy, jakie odkryje wraz z dziennikarką Olgą Szrebską, doprowadzą go do dawno zapomnianych tajemnic… Winy z przeszłości nie dadzą o sobie zapomnieć. Okrutne zbrodnie muszą zostać odkupione.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/100

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/100

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 330
miharu | 2017-06-26
Na półkach: Przeczytane, Kryminały
Przeczytana: 12 kwietnia 2017

Dobrze pamiętam, że wcześniej zapoznałam się z opiniami innych czytelników i wielu z oburzeniem równało powieść z ziemią, że warsztat pisarski słaby, a autor chyba jest nastolatkiem, że postacie kreskówkowe i denerwujące i tak dalej. Odrobinę zaimpregnowana takim "ęą" podejściem, rozpoczęłam lekturę. Czyhałam z podłym błyskiem w oku na zdanie, fragment, który pierwszy sprawi, że z irytacji będę miała chęć rzucić książką w kąt. Przewracałam kolejne strony, a tu ciągle nic mnie nie drażniło. Autor raźno mnoży wątki, fantastyczne wydarzenia, nieprzystające nijak do polskiej rzeczywistości. W którymś momencie (chyba była to ucieczka z ruskiego więzienia) powiedziałam sobie: "No nie, to są jakieś jaja" i zaczęłam się głośno śmiać. Ta książka nie jest zła, jest totalnie komiczna. To, co się tam dzieje i co wyprawia główny bohater, przywodzi na myśl Chucka Norrisa albo wyczyny bohaterów granych przez niezapomnianego Arnolda Schwarzeneggera w akcjonerach z lat 90. Nie można tego traktować serio - bo to tak, jakby kopać szczeniaczka. Facepalm - tak, WTF - jasne, szczery śmiech - jak najbardziej. Ale w życiu nie powiem, że książka jest kiepska, bo coś tam coś tam. Czy ktoś nabija się z "Commando", że głębia psychologiczna protagonisty jest mizerna albo że w "Kodzie Leonarda da Vinci" mamy niezgodności historyczne? Nie, bo kogo to obchodzi? :)
Ech, po prostu nie tego się spodziewałam po tak mocno zjechanym kryminale. Podejrzewam, że Mróz świetnie się bawił, pisząc tę książkę. Ja w sumie też się pośmiałam, nawet jeśli nie to było zamysłem pisarza. :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Testament

Chyba najbardziej przekombinowana część cyklu. Ja naprawdę rozumiem, że z racji obranej konwencji w książkach o Chyłce i Zordonie musi się sporo dziać...

zgłoś błąd zgłoś błąd