Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ukryta Toskania

Wydawnictwo: Wydawnictwo Pascal
6,58 (12 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
2
6
7
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376425498
liczba stron
352
słowa kluczowe
Toskania, przygoda, Italia, Włochy
język
polski

Toskania to nie tylko dobrze znane zpocztówek malownicze pagórki, cyprysy, Florencja czy Siena. To także brukowane uliczki zagubionych wiosek, doskonała kuchnia, bogactwo sztuki i przede wszystkim – wspaniali ludzie. Otwórz drzwi mało znanych miejsc w sercu Toskanii i zobacz, co się za nimi kryje! John Keahey zabierze cię w niezapomnianą podróż przez jeden z najbardziej fascynujących regionów...

Toskania to nie tylko dobrze znane zpocztówek malownicze pagórki, cyprysy, Florencja czy Siena. To także brukowane uliczki zagubionych wiosek, doskonała kuchnia, bogactwo sztuki i przede wszystkim – wspaniali ludzie. Otwórz drzwi mało znanych miejsc w sercu Toskanii i zobacz, co się za nimi kryje! John Keahey zabierze cię w niezapomnianą podróż przez jeden z najbardziej fascynujących regionów Włoch. Przeżyjesz wspaniałą toskańską przygodę – kulturową, historyczną i obfitującą w apetyczne opisy kulinarne. Ten przewodnik, a zarazem osobisty dziennik autora, zaprowadzi cię do miejsc, o których mało kto słyszał. To książka dla ciekawego świata podróżnika, który chce wiedzieć, jak wybierać kierunek i organizować bazę wypadową, do której wraca się wieczorami, a każdego poranka znów rusza dalej bez żadnego planu w głowie.

Jeżeli kiedykolwiek staniesz na rozstaju toskańskich dróg, rzuć monetą i niech los zdecyduje, którym szlakiem podążać. I trzymaj się z dala od autostrad!

 

źródło opisu: www.pascal.pl

źródło okładki: www.pascal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 286
rude_recenzuje | 2015-08-23
Na półkach: Przeczytane, 2015, Recenzenckie
Przeczytana: 23 sierpnia 2015

http://ruderude-czyta.blogspot.com/2015/08/47-ukryta-toskania-john-keahey.html

Pierwszy raz zdecydowałam się sięgnąć po pozycję, która zalicza się do książek przygodowych. To była też pierwsza przygoda z książką Wydawnictwa Pascal. A do tego wszystkiego o lekturze "słyszałam" jednokrotnie- na instagramie Wydawnictwa.
Bardzo martwiłam się, że książka nie przypadnie mi do gustu, a czas poświęcony na jej przeczytanie okaże się czasem zmarnowanym. Książka czekała na mnie przez prawie miesiąc w domu rodziców, co prawdopodobnie zwiększyło poziom moich wątpliwości w stosunku do niej.

"Toskania, po włosku Toscana, to kraina niezwykłych krajobrazów i kamiennych miast o stromych uliczkach, wina, oliwy i palącego słońca; to region, gdzie średniowieczne malarstwo osiągnęło wymiar boski, gdzie narodził się renesans, gdzie żyli i pracowali Duccio, Masaccio, Piero della Francesca, Botticelli. Zachwyca nas sztuka i architektura Toskanii, a także styl życia jej mieszkańców, włoska kuchnia oraz oczywiście wina i kawa. Kto raz przyjedzie do Toskanii, już zawsze będzie chciał tu wracać."- http://www.toskania.org.pl/

Autor książki, w jedenastu rozdziałach, przeprowadza czytelnika przez wybrane miasta tytułowego regionu Włoch. Odwiedzamy miejsca najbardziej charakterystyczne, o ciekawej historii oraz te bezpośrednio związane z kuchnią Toskanii.

"To nie jest tradycyjny przewodnik z koniecznymi do zrealizowania planami podróży, hotelami i restauracjami. Moim celem jest rozbudzenie żądzy odkrywania, sprawienie, że ci, który czują się bardziej podróżnikami niż turystami, wynajmą samochód, zainwestują w dokładną mapę, wybiorą miejsca, które ich zaintrygują, i po prostu się tam zatrzymają".

Keahey łapie nas za rękę i prowadzi w podróż kulinarno- historyczną. Sposób przedstawiania rzeczywistości przez autora skojarzył mi się z programami kulinarnymi Roberta Makłowicza i przygodowymi Wojciecha Cejrowskiego, co stanowiło idealnie wypośrodkowane przedstawienie zalet regionu i jednocześnie sprawiło, że z miejsca miałam ochotę wybrać się do Toskanii, nawet na kawę (której nie lubię!).
Autor przedstawia czytelnikowi najbardziej charakterystyczne miejscowe dania, wspominając jednocześnie o różnicach w kuchni toskańskiej i w pozostałej części Włoch. Próba przeczytania nazw niektórych dań niemal przyprawiła mnie o złamanie języka. Keahey w cudowny, bardzo obrazowy sposób przedstawia poszczególne potrawy tak, że czytając książkę po obiedzie dosłownie zgłodniałam. W treść poszczególnych rozdziałów wplecione zostały różnego rodzaju ciekawostki dotyczące mieszkańców jak i historii miejsc.

"Wszystkie wyjątkowe i różnorodne dania, które dziś można znaleźć w restauracjach i wielu włoskich domach narodziły się (...) z >oszczędności i nowatorstwa<".

Książka wydaje się być bardzo pozytywną. Wszystko ulega zmianie, kiedy autor zaczyna zagłębiać się w wydarzenia mające miejsce w czasie II Wojny Światowej. Opowieści zostają urozmaicone wspomnieniami osób, które przeżyły rzeź dokonaną wiele lat temu na terenie Toskańskich wiosek. Mimo, że opisy nie są zbyt dobitne, przebija się przez nie brutalność nazistów, którzy dokonywali mordów. Okazuje się, że skutki wojny widoczne są do dnia dzisiejszego.
Ciekawostką było wspomnienie o filmie "Cud w wiosce Sant Anna", którego reżyserem jest Spike Lee. Sant Anna jest Toskańską wioską, w której miała miejsce rzeź. Niektóre z ujęć były kręcone wiele lat później, w tym samym miejscu przebiegu nieszczęsnych wydarzeń.
Mam w planach obejrzenie tego filmu w najbliższym czasie.

"Mieszkańców wioski zebrano na małym placu przed kościołem... Gdy naziści wycelowali w ich ciała, byli oni tak blisko, że żołnierze mogli spojrzeć im w oczy. Ludzie padali bez szansy, by choćby krzyknąć".

Do czasu przeczytania książki, nie zdawałam sobie sprawy z tego, że Włochy, a konkretniej niektóre ich regiony, słyną lub słynęły z wydobywania marmuru. Jedną z bardzo znanych postaci wykorzystujących toskański marmur był Michał Anioł. Autor przybliża czytelnikowi postać włoskiego rzeźbiarza, jak również sam proces powstawania marmurowych rzeźb.

Czego brakuje książce? Zdjęć. Nawet czarno- białych. Mimo, że same opisy bardzo wpływają na działanie wyobraźni, jednak warto byłoby w ten sposób urozmaicić pozycję.Książka stanowi pewnego rodzaju relację z wyprawy. Szczerze mówiąc zazdroszczę autorowi możliwości podróży do tak cudownego i malowniczego zakątka. Po ukończeniu książki mam ogromną ochotę na wyprawę do Toskanii- kto wie, może w przyszłym sezonie wakacyjnym tam właśnie się wybiorę. Oby tak się stało.

Pozycję polecam wszystkim, jest warta Waszego zainteresowania. Bawi, uczy i intryguje. Zachęca do poznawania nowych miejsc, i co najważniejsze nie jest typowym przewodnikiem.

Bardzo ubolewam nad słabą promocją książki.

Nabraliście już ochoty na wyprawę do Toskanii?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krew Olimpu

Największym plusem jest wprowadzenie rozdziałów o Nicu i brak rozdziałów z Percym w roli głównej. Reyna, jako nowsza postać, też jest w sumie niezła....

zgłoś błąd zgłoś błąd