Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Małe mroczne kłamstwa

Tłumaczenie: Małgorzata Stefaniuk
Wydawnictwo: Amber
6,79 (290 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
25
8
57
7
83
6
68
5
17
4
10
3
11
2
5
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Little Black Lies
data wydania
ISBN
9788324154876
liczba stron
320
słowa kluczowe
Thriller psychologiczny
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Nowy, mrożący krew thriller psychologiczny autorki serii z Lacey Flint (Ulubione rzeczy, Karuzela samobójczyń, Zagubieni, Mroczne przypływy Tamizy). Trzy wyznania. Dwóch kłamców. Jeden morderca. Troje bliskich sobie ludzi ukrywa przed sobą straszne tajemnice. Catrin Quinn przed trzema laty straciła w wypadku dwóch synów. Od tego czasu nie potrafi wrócić do równowagi. Ma depresję , widzi...

Nowy, mrożący krew thriller psychologiczny autorki serii z Lacey Flint (Ulubione rzeczy, Karuzela samobójczyń, Zagubieni, Mroczne przypływy Tamizy).

Trzy wyznania. Dwóch kłamców. Jeden morderca.

Troje bliskich sobie ludzi ukrywa przed sobą straszne tajemnice.

Catrin Quinn przed trzema laty straciła w wypadku dwóch synów.

Od tego czasu nie potrafi wrócić do równowagi. Ma depresję , widzi duchy swoich dzieci. Jej małżeństwo rozpadło się, romans ledwie się tli.

Żyje nienawiścią i pragnieniem zemsty. Bardzo dobrze zna sprawcę.. On również nie potrafi Zapomnieć o tym, co się zdarzyło. Nocami podkradają się pod swoje domy.

Gdy w okolicy znika kolejne dziecko, podejrzenia i oskarżenia spadają na Catrin. I ona, i jej były kochanek Callum, i najlepsza przyjaciółka z dzieciństwa Rachel ukrywają straszne tajemnice. Wiele ich łączy: wszyscy są w żałobie i nikt nie ufa nikomu, nawet sobie. A do odkrycia prawdy wiedzie daleka i kręta droga...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/thriller-...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/thriller-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 189
Książkolub | 2016-03-21
Na półkach: Przeczytane

Ależ się pani Bolton zrehabilitowała w moich oczach po średnich "Mrocznych przypływach Tamizy":) Ta książka będzie chyba moim marcowym numerem jeden, chociaż miesiąc jeszcze trwa.

Na Falklandach ginie małe dziecko, już trzecie w przeciągu niedługiego czasu. Oczywiście wszyscy rozpoczynają poszukiwania oraz snucie rozmaitych scenariuszy. Jednocześnie poznajemy Catrin, pogrążoną w rozpaczy kobietę, która straciła swoje dzieci w wypadku, spowodowanym przez jej przyjaciółkę Rachel. Poznajemy też Culluma, byłego kochanka Catrin. Tych troje bohaterów, uwikłanych we wzajemne nieszczęścia i różnego rodzaju relacje, przedstawia wypadki na Falklandach ze swojego punktu widzenia. Jest więc troje opowiadających, a jedno z nich może okazać się winnym zaginięć małych chłopców.

Nie jest to seria z Lacey Flint, świetna, nawiasem mówiąc (z małym minusem- wspomnianą ostatnią częścią), ale czyta się tak samo dobrze.
Tak jak wspomniałam- książka zawiera tę samą historię, opisaną z perspektywy każdego z bohaterów. Czytelnik nie tylko śledzi sprawę zaginięć, ale także poznaje interakcje między trójką postaci.
Muszę przyznać, że książka niesie ze sobą spory ładunek emocjonalny. Jest przykładem na to, że nawet dobrze napisany thriller może wywołać wzruszenie, smutek itp. Musiałam go sobie wręcz dozować.
Bolton sięgnęła też po wątek polityczny- Falklandy jako spór władz brytyjskich i argentyńskich.
Autorka potrafi operować językiem, momentami pisze wręcz poetycko, sięgnęła w tej książce po pewien poemat, do którego wraca co kilkadziesiąt stron, na nim opiera pewne elementy fabuły i ten zabieg również bardzo mi się podobał.
W płaszczyźnie kryminalnej autorka wodzi czytelnika prawie do końca za nos, co chwilę rzucając cień podejrzeń na innego z trójki bohaterów. Zakończenie zaskakujące, jeśli chodzi o rozwiązanie zagadki, jeśli zaś chodzi o resztę fabuły, to pewien element wydał mi się przesadny, ale to właściwie jedyny minus książki i to malutki.

Jest ciekawa intryga, połączona ze stroną obyczajową, psychologiczną, jest wyspa, morza szum, ptaków...skrzek;), są obrazowe opisy zarówno spraw namacalnych, jak i emocji bohaterów, jest zaskoczenie na ostatnich stronach- czyli wszystko to, co lubię.
Przeczytajcie konieczne!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaczyn. O Zofii i Oskarze Hansenach

Gdyby ktoś wcześniej polecił mi do przeczytania "biografię pewnych architektów", machnęła bym na to ręką - na pewno nie dla mnie... ...

zgłoś błąd zgłoś błąd