Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

House of Cards. Ograć króla

Tłumaczenie: Agnieszka Sobolewska
Cykl: Francis Urquhart (tom 2)
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,97 (737 ocen i 94 opinie) Zobacz oceny
10
26
9
47
8
165
7
245
6
179
5
55
4
12
3
8
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
To Play The King
data wydania
ISBN
9788324035076
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

OPOWIEŚĆ-FENOMEN, NAZYWANA WSPÓŁCZESNYM MAKBETEM. Francis osiągnął swój cel – w wyniku politycznej gry stanął na czele rządu. Teraz jednak musi umocnić pozycję i utrzymać władzę, stawić czoła kolejnym wyzwaniom. Tymczasem stawka robi się coraz wyższa: w grze o władzę będzie się musiał zmierzyć z samym królem Anglii, który okaże się jego zaciekłym wrogiem. Czy uda mu się ograć...

OPOWIEŚĆ-FENOMEN, NAZYWANA WSPÓŁCZESNYM MAKBETEM.

Francis osiągnął swój cel – w wyniku politycznej gry stanął na czele rządu. Teraz jednak musi umocnić pozycję i utrzymać władzę, stawić czoła kolejnym wyzwaniom.

Tymczasem stawka robi się coraz wyższa: w grze o władzę będzie się musiał zmierzyć z samym królem Anglii, który okaże się jego zaciekłym wrogiem. Czy uda mu się ograć króla?

***
House of Cards. Ograć króla to kolejna odsłona mrocznej opowieści o chciwości, korupcji i nienasyconej ambicji na najwyższych szczeblach władzy. Seria powieści Sir Michaela Dobbsa, byłego doradcy Margaret Thatcher, stała się podstawą słynnego serialu i światowym bestsellerem.

Znajdziesz w niej to, czego nie zobaczysz w serialu!

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 818
Kaś | 2015-10-17
Przeczytana: 12 października 2015

Francis Urquhart obejmuje urząd premiera Wielkiej Brytanii. Wydawać by się mogło, że tym samym staje na czele kraju i otrzymuje rzeczywistą władzę, jednak w obliczu kryzysu i zbliżających się wyborów na horyzoncie pojawia się niespodziewany polityczny przeciwnik w osobie samego króla. Czy można go wywieść w pole? I jak w ogóle próbować tego w kraju, w którym panuje monarchia dziedziczna, a rodzina królewska jest powszechnie uwielbiana?

O ile pierwszy tom cyklu House of Cards w jakiś sposób przypadł mi do gustu (choć nie otrzymałam dokładnie tego, na co liczyłam), o tyle drugi kompletnie mnie rozczarował. Zarówno podchodzenie do lektury, jak i brnięcie przez nią sprawiło mi nie lada trudność; męczyłam się praktycznie przez cały czas. Mam wrażenie, że w tej części jest dużo mniej konkretów – cel polityczny jest rozmyty, zatem również działania nie są zbyt jasno ukierunkowane. Właściwie cała powieść składa się z krótkich rozdzialików, migawek, które zdają się nie mieć żadnego powiązania. Oczywiście z czasem wydarzenia nieco się klarują, a wątki są finalizowane, jednak nie wynagradza to tego, co dzieje się przez cały tekst – jednego wielkiego zamieszania. Osi fabularnych jest kilka i tylko nieliczne są w stanie wywołać w nas emocje, a uczucie intrygującego napięcia spadło właściwie do zera.

Kolejnym minusem są bohaterowie – o ile w przypadku nowych postaci (króla i jego otoczenia) możemy mówić o jakiejś uzasadnionej kreacji, o tyle Urquhart i jego środowisko najzwyczajniej w świecie tracą. Nie mamy już do czynienia z charyzmatycznym, inteligentnym i silnym politykiem; skończyły się trafne komentarze, krwiste cytaty, uzasadnione i umotywowane okrucieństwo. Tu, gdzie fabuła pozwoliłaby na jakiekolwiek pogłębienie, ujawnienie motywów, nie otrzymujemy absolutnie nic. Książkowy Francis traci pazur i to stanowczo zbyt szybko – strach pomyśleć, jak będzie wyglądało jego zachowanie w części trzeciej. W powieści brakuje również wyrazistego tła społecznego, klimatów i nastrojów politycznych, a także charyzmatycznych postaci drugoplanowych – świat wyższych sfer staje się tu po prostu nijaką, szarą papką bez mocniejszych akcentów.

Na koniec muszę się Wam do czegoś przyznać – podczas lektury drugiego tomu w końcu obejrzałam serial; w ciągu tygodnia pochłonęłam dwa pierwsze sezony i zaczęłam trzeci. I wiecie co? W tym kontekście jestem Dobbsowi za te książki wdzięczna. Gdyby nie jego pomysł i całkiem niezła realizacja pierwszego tomu, prawdopodobnie nie powstał by tak dobry projekt; to dzięki autorowi książek możemy cieszyć się naprawdę udaną ekranizacją. Rzadko to mówię, ale tutaj nie może być inaczej: serial przerósł tekst. Jeśli szukacie pełnokrwistych, dobrze umotywowanych bohaterów, uczucia napięcia, intryg i przytłaczającej bezwzględności – zapraszam serdecznie. Do serialu, nie książki, bo ta druga zdaje się być jedynie bladym odbiciem.

------------------------------------------
http://czworgiem-oczu.blogspot.com/2015/10/michael-dobbs-house-of-cards-ograc-krola.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krucha jak lód

Kolejna już książka Jodi Picoult, przeczytana zimowym wieczorem przy kominku. Jak zwykle bardzo wciągająca i trudna, ale życiowa historia. Sama mam dz...

zgłoś błąd zgłoś błąd