Głód

Tłumaczenie: Franciszek Mirandola
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,37 (1224 ocen i 117 opinii) Zobacz oceny
10
81
9
204
8
272
7
372
6
183
5
74
4
16
3
17
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sult
data wydania
ISBN
9788377857090
liczba stron
213
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Główny bohater – literat, którego imienia czytelnik nie poznaje – przemierza ulice, parki, cmentarze i rozmaite zaułki dziewiętnastowiecznej Christianii. Nie może znaleźć stałej pracy, zalega z czynszem. Nie je od kilku dni, ledwo trzyma się na nogach. Jego cierpienia dodatkowo potęgują wrodzona duma i wstyd. Uwaga Hamsuna koncentruje się przede wszystkim na odczuciu głodu, braku nadziei i...

Główny bohater – literat, którego imienia czytelnik nie poznaje – przemierza ulice, parki, cmentarze i rozmaite zaułki dziewiętnastowiecznej Christianii. Nie może znaleźć stałej pracy, zalega z czynszem. Nie je od kilku dni, ledwo trzyma się na nogach. Jego cierpienia dodatkowo potęgują wrodzona duma i wstyd. Uwaga Hamsuna koncentruje się przede wszystkim na odczuciu głodu, braku nadziei i wynikających z nich konsekwencji zarówno fizycznych, jak i psychicznych. Fascynujący monolog wewnętrzny z opisami marzeń, urojeń i obsesji doskonale obrazuje odmienny stan świadomości człowieka, którego każdy dzień sprowadza się do wegetacji na granicy życia i śmierci.

„Głód” jest jedną z najwybitniejszych powieści w dorobku laureata Nagrody Nobla Knuta Hamsuna. Ten prekursor modernistycznej powieści psychologicznej zawarł w niej wątki autobiograficzne, nawiązując do swoich niełatwych dziennikarskich początków w stolicy Norwegii. „Głód” jest zapowiedzią literatury nadchodzącego XX wieku.

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/nowosci%2C-zapowiedzi/glod---knut-hamsun

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/nowosci%2C-zapowiedzi/glod---knut-hamsun

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 633
Nobliszka | 2017-03-30
Na półkach: Przeczytane

On. Rękami powstrzymuje własną głowę, wyciska z niej gruszkę. Włosy wychodzą pasmami. Dookoła gwar, ruch rozmazuje kolory. Ławka, most, rynek, rzeka. Niewidzący wzrok przewierca na wskroś. Tors jak sito, tyle spojrzeń, tyle przeoczeń. Dialog w głowie, papierowe rozmowy.

Krzyk jak bańka mydlana, bezgłośnie ulatuje ku niebu. Szybuje nad miastem, żywiąc się gwarem ulicy. Naprężony po kres pęka na tysiąc nut, opada szmerem deszczu. Tony niczym krople zbijają się w kałuże, pędzą potokiem ku źródłu. Krzyk… nic nie ginie.

Przechodzimy po nim, potrącamy, popychamy. Chełpimy się naszymi pełnymi kształtami. Naszym trzecim surdutem, czternastą parą rękawiczek. Jest nam nieodzowny, niezbędny aby poczuć sytość, przejedzenie. Rażą nas jego skrupuły, jego rozpaczliwy trzepot na powierzchni wody. Jest winny!!! Że burzy spokój, że nas ochlapuje. Winny.

* Edvard Munch "Krzyk"

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Do wszystkich chłopców, których kochałam

Wyobraź sobie, że masz szesnaście lat. Przez całe życie pokochałaś pięciu chłopców. Do każdego z nich napisałaś list miłosny, zaadresowałaś i ukryłaś...

zgłoś błąd zgłoś błąd