Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poszerzenie pola walki

Tłumaczenie: Ewa Wieleżyńska
Wydawnictwo: W.A.B.
6,63 (1056 ocen i 91 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
74
8
173
7
323
6
257
5
130
4
29
3
29
2
7
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Extension du domaine de la lutte
data wydania
ISBN
9788328021907
liczba stron
192
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Każe myśleć o rzeczach, których celowo w swoich myślach unikamy, by nie zbudzić w sobie niewygodnych uczuć. Bohaterem tej książki jest informatyk, zupełnie przeciętny przedstawiciel swojego pokolenia: dobrze sytuowany, pracuje dla wielkiej korporacji, chociaż praca nie daje mu satysfakcji. W jego życiu prywatnym też jest nudno. Nie ma rodziny, nie jest zakochany. Seks ogranicza się do...

Każe myśleć o rzeczach, których celowo w swoich myślach unikamy, by nie zbudzić w sobie niewygodnych uczuć.
Bohaterem tej książki jest informatyk, zupełnie przeciętny przedstawiciel swojego pokolenia: dobrze sytuowany, pracuje dla wielkiej korporacji, chociaż praca nie daje mu satysfakcji. W jego życiu prywatnym też jest nudno. Nie ma rodziny, nie jest zakochany. Seks ogranicza się do masturbacji i agresywnych fantazji erotycznych. Znajomych poznaje tylko w pracy. Wszechogarniająca nuda i frustracja powodują, że namawia kolegę do morderstwa…

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1247
Frida | 2016-03-29
Przeczytana: 29 marca 2016

Moje pierwsze spotkanie z Houellebecqiem i jego prozą- ale na pewno spotkanie nie ostatnie.
Proza odpychająca, przeżarta goryczą, emanująca pustką naszego świata. Słowa i dywagacje z którymi się nie zgadzam, z którymi chcę kłócić się w swojej głowie, bo przecież wierzę w inny świat- ale ostatecznie muszę przytaknąć. Bo Houellebecq widzi pod innym kątem. Bo bohater, wykreowany przez niego jest tak odpychający, odrażający- a przez to jak najbardziej ludzki. Współcześnie ludzki.
Gdy czytam, kłócę się z autorem, zaczynam go literacko nienawidzić- i przez to właśnie, że zmuszą mnie go gniewu, każe mi myśleć, zastanawiać się, jakim ja jestem człowiekiem w świecie pustki, przez to, że Houellebecq mnie drażni, uwiera i boli- jest w jakimś sensie idealny. Przez to, że ta powieść wzbudza emocje, każe nienawidzić- można ją kochać. Bo czasem literatura musi uwierać, prowokować, zalewać falami goryczy i strachu.
Noc z jego książką to noc pełna sprzeczności i emocji. I ja chcę tych emocji więcej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trzeci klucz

Muszę przyznać, że sprawy były tak zawiłe, a rozwiązanie tak proste, że mogłam na nie wpaść, a jednak nie wpadłam. Za to wątek z Tomem Waalerem robi s...

zgłoś błąd zgłoś błąd