Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poszerzenie pola walki

Tłumaczenie: Ewa Wieleżyńska
Wydawnictwo: W.A.B.
6,62 (1136 ocen i 96 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
80
8
184
7
344
6
284
5
137
4
32
3
31
2
7
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Extension du domaine de la lutte
data wydania
ISBN
9788328021907
liczba stron
192
język
polski
dodała
Ag2S

Każe myśleć o rzeczach, których celowo w swoich myślach unikamy, by nie zbudzić w sobie niewygodnych uczuć. Bohaterem tej książki jest informatyk, zupełnie przeciętny przedstawiciel swojego pokolenia: dobrze sytuowany, pracuje dla wielkiej korporacji, chociaż praca nie daje mu satysfakcji. W jego życiu prywatnym też jest nudno. Nie ma rodziny, nie jest zakochany. Seks ogranicza się do...

Każe myśleć o rzeczach, których celowo w swoich myślach unikamy, by nie zbudzić w sobie niewygodnych uczuć.
Bohaterem tej książki jest informatyk, zupełnie przeciętny przedstawiciel swojego pokolenia: dobrze sytuowany, pracuje dla wielkiej korporacji, chociaż praca nie daje mu satysfakcji. W jego życiu prywatnym też jest nudno. Nie ma rodziny, nie jest zakochany. Seks ogranicza się do masturbacji i agresywnych fantazji erotycznych. Znajomych poznaje tylko w pracy. Wszechogarniająca nuda i frustracja powodują, że namawia kolegę do morderstwa…

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 569
Megajra | 2015-11-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 listopada 2015

Depresja w pigułce – tak właśnie można określić debiutancką powieść Michela Houellebecqa. "Poszerzenie pola walki" nie zapewni Wam więc rozrywki, nie będzie łatwą i przyjemną prozą na jesienny wieczór. To lektura ostra jak nóż, którym zadaje się śmiertelny cios.

Bohater "Poszerzenia pola walki" jest trzydziestoletnim informatykiem należącym, jak sam przyznaje, do klasy średniej. Praca nie przynosi mu satysfakcji, jego życie seksualne praktycznie nie istnieje, umysł zaś coraz bardziej pogrąża się w apatii, podsycanej poczuciem beznadziei pustce, z której nie ma wyjścia. Każdy kolejny dzień przypomina niebezpieczną mieszankę pogardy do konsumpcyjnego świata z autodestrukcyjnym wręcz poczuciem bezsensowności istnienia.

"Na naszych oczach świat się uniformizuje, rozwijają się środki telekomunikacji, wnętrza mieszkań wypełniają się nowoczesnym sprzętem. Relacje międzyludzkie stopniowo stają się niemożliwe, co zresztą redukuje liczbę historii, z których składa się życie. W ten sposób oblicze śmierci ukazuje się powoli w całym swoim blasku. Trzecie tysiąclecie świetnie się zapowiada."

"Poszerzenie pola walki" to krótka, dość lakoniczna opowieść o człowieku bez imienia, wycinek z życia jednostki będącej jednak bardziej reprezentantem pewnej postawy niż rzeczywistym indywiduum. To postać pozbawiona cech charakterystycznych, przedstawiciel klasy średniej, przeciętniak wykonujący zawód nudny i całkowicie obojętny zarówno jemu jak i czytelnikowi. Trudno nie zauważyć, że autor opowiada o losach wszystkich tych, którzy – zmęczeni ciągłą walką o miejsce na drabinie bytów – nadal pozostają całkowicie anonimowi w wielkomiejskiej masie. Anonimowość, a właściwie niewidzialność, jest jednak nie tylko przekleństwem. Daje ona możliwość do obserwowania i oceniania rzeczywistości. Oceniania, co warto podkreślić, w sposób bezwzględny i niesamowicie melancholijny. Tak mówiono by o świecie, który osuwa się w przepaść.

"S e k s u a l n o ś ć j e s t s y s t e m e m h i e r a r c h i i s p o ł e c z n e j."

Houellebecq kreśli obraz społeczeństwa, którym rządzi liberalizm ekonomiczny i seksualny – jedni bogacą się, inni żyją w całkowitej biedzie, jedni mają partnerów erotycznych na pęczki, inni skazani są na wieczną masturbację. To właśnie tytułowe poszerzenie pola walki, walki o miłość i pieniądze, o pozorne szczęście i spełnienie. Wygrana na obu polach nie oznacza jednak osiągnięcia pełni. Jest jedynie zaznaczeniem swojej obecności w społeczeństwie, wejściem wyżej w hierarchii.

"Jak w obecnej sytuacji posługiwać się narracją gwałtownych namiętności, które trwają przez lata i czasami odciskają piętno na kolejnych pokoleniach? Jesteśmy daleko od „Wichrowych Wzgórz”, delikatnie mówiąc. Forma powieściowa nie jest jeszcze gotowa, by opisać obojętność i nicość; trzeba by wymyślić bardziej bezbarwny sposób wyrazu, bardziej zwięzły i bardziej monotonny."

Houellebecq znajduje idealną formę, by mówić o sprawach ludzi przeciętnych, niekochanych i zapomnianych. Język, którym się posługuje jest wyzuty z emocji, choć świadczy nie tyle o znieczulicy, co o nudzie doświadczanej raz za razem przez narratora. W czytelniku nie wzbudza jednak znudzenia, lecz swojego rodzaju poczucie bezsilności, które zbliża nas do bohatera. Nietrudno jest poczuć to, co on czuje – autor postarał się, by ten całkowicie anonimowy człowiek stał się dla nas katalizatorem myśli przekazywanych na kartach powieści. Opisywane przez niego historie, w których zauważyć można pewną powtarzalność, tym silniej uświadamiają nam, jak miałkie i pozbawione celowości jest życie narratora. Istotnym zabiegiem jest również wprowadzenie przez Houellebecqa bajek zwierzęcych, pisanych namiętnie przez bohatera. Są one świadectwem zamiłowania do filozofowania, a więc próby opisania nie tylko swojej sytuacji życiowej ale także kondycji ludzkiej. W świetle całej powieści stanowią one sygnał przemiany dramatu ludzkiego w dzieło literackie. Niemożność myślenia o stanie własnej psychiki i analizowania wydarzeń, które do niego doprowadziły, skutkują ucieczką w dywagacje dotyczące współczesnego społeczeństwa. Autor tworzy więc obserwatora idealnego – niemal niewidzialnego, a zarazem cierpiącego i uczestniczącego całym sobą w krytykowanym przez niego świecie.

"Poszerzenie pola walki" jest jedną z tych powieści, które silnie zapadają w pamięci – nie ze względu na historię w niej opowiedzianą, lecz odczucia, które towarzyszyły nam podczas czytania. Nie należą one do najmilszych, jednak nikt nie mówił, że dobra literatura ma wzbudzać tylko te pozytywne uczucia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gus

Zaraz po przeczytaniu Promyczka chwyciłam za drugi tom, bo ciężko było mi się rozstać z historią opowiedzianą w pierwszej części. Drugi tom nie porywa...

zgłoś błąd zgłoś błąd