Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poszerzenie pola walki

Tłumaczenie: Ewa Wieleżyńska
Wydawnictwo: W.A.B.
6,62 (1093 ocen i 93 opinie) Zobacz oceny
10
28
9
75
8
178
7
334
6
269
5
134
4
31
3
30
2
7
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Extension du domaine de la lutte
data wydania
ISBN
9788328021907
liczba stron
192
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Każe myśleć o rzeczach, których celowo w swoich myślach unikamy, by nie zbudzić w sobie niewygodnych uczuć. Bohaterem tej książki jest informatyk, zupełnie przeciętny przedstawiciel swojego pokolenia: dobrze sytuowany, pracuje dla wielkiej korporacji, chociaż praca nie daje mu satysfakcji. W jego życiu prywatnym też jest nudno. Nie ma rodziny, nie jest zakochany. Seks ogranicza się do...

Każe myśleć o rzeczach, których celowo w swoich myślach unikamy, by nie zbudzić w sobie niewygodnych uczuć.
Bohaterem tej książki jest informatyk, zupełnie przeciętny przedstawiciel swojego pokolenia: dobrze sytuowany, pracuje dla wielkiej korporacji, chociaż praca nie daje mu satysfakcji. W jego życiu prywatnym też jest nudno. Nie ma rodziny, nie jest zakochany. Seks ogranicza się do masturbacji i agresywnych fantazji erotycznych. Znajomych poznaje tylko w pracy. Wszechogarniająca nuda i frustracja powodują, że namawia kolegę do morderstwa…

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 355
Leszczu | 2015-09-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Z dużej chmury mały deszcz. Pytanie jednak, co spowodowało, że ta chmura powstała? Marketing, niestety, a ja dałem się złowić. Myślę, że gdybym się nie dał konsumpcjonistycznej wizji świata, która reklamowała Autora jako krytyka konsumpcjonistycznej wizji świata, to moje odczucia byłyby nieco lepsze.
No bo to nie jest w sumie zła książka. Jest trochę jak życie bohatera - przeciętne, może nie do bólu (dlatego jest tylko "trochę"), ale właśnie takie.
Znaczy, ja to rozumiem. Beznamiętna opowieść o beznamiętnym życiu. Tak miało być. I może tu jeszcze Autor nie oddaje się najczarniejszym wizjom i socjologicznym ocenom, które mogłyby powodować depresję lub załamanie postrzegania współczesnego człowieka jako tego, żyjącego w idealnym czasie w najlepszym z możliwych miejsc na świece, na Zachodzie. No ale heloł, czy rzeczywiście ktoś w to jeszcze wierzy?
Jest to dość smutne przedstawienie kondycji jakiejś części społeczeństwa. No ale jak wielkiej? Są tam opisy ludzi podobnych do bohatera, dla których każdy następny krok w jakimś kierunku jest przekleństwem; są opisy ludzi szukających wyłącznie cielesnych rozkoszy; są też i tacy, którzy - mimo zgorzkniałych uwag narratora - jakoś żyją i się jakoś żyć starają. To przedstawienie jest smutne, ale nie przygnębiające. A czy, znając inną twórczość Houellebecqa, nie tego się spodziewa czytelnik? Czy inaczej (żeby nie przysłaniać swoich myśli socjologicznymi obserwacjami dotyczącymi całego społeczeństwa, a mającymi odsunąć tok myśli od własnych przemyśleń - jest to pewna aluzja do jednej z rozmów w książce), nie tego się spodziewałem ja?
Może dlatego, że nie jest aż tak ponuro (jeszcze), ocena nie mogłaby być wyższa, o gwiazdkę lub dwie?
Mogłaby - ale nie jest. I trochę mnie to martwi...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Utwory poetyckie prozą i wierszem

Mam do Komornickiej ambiwalentny stosunek. Z jednej strony zachwyca mnie, wprowadza dzięki niektórym utworom w inny, niezwykły świat. Z drugiej zaś...

zgłoś błąd zgłoś błąd