Mapa i terytorium

Tłumaczenie: Beata Geppert
Wydawnictwo: W.A.B.
7,29 (1778 ocen i 149 opinii) Zobacz oceny
10
77
9
216
8
501
7
569
6
275
5
87
4
32
3
11
2
9
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La carte et le territoire
data wydania
ISBN
9788328021259
liczba stron
384
język
polski
dodała
Ag2S

Powieść, która stała się wydarzeniem, zanim trafiła do księgarń, a wkrótce po premierze została uhonorowana prestiżową Nagrodą Goncourtów oraz otrzymała wyróżnienie „Lista Goncourtów: polski wybór”. Jed Martin, debiutujący artysta, odnosi olbrzymi sukces za sprawą zdjęć przedstawiających mapy, po czym powraca do swojej pierwotnej twórczości, czyli do malarstwa. Wstęp do katalogu wystawy jego...

Powieść, która stała się wydarzeniem, zanim trafiła do księgarń, a wkrótce po premierze została uhonorowana prestiżową Nagrodą Goncourtów oraz otrzymała wyróżnienie „Lista Goncourtów: polski wybór”.
Jed Martin, debiutujący artysta, odnosi olbrzymi sukces za sprawą zdjęć przedstawiających mapy, po czym powraca do swojej pierwotnej twórczości, czyli do malarstwa. Wstęp do katalogu wystawy jego obrazów ma napisać światowej sławy pisarz, Michel Houellebecq – typ niezbyt przystępny, zdecydowanie za dużo pijący i strasznie zaniedbany. Między artystami zawiązuje się nić przyjaźni. Gdy kilka lat później pisarz zostaje zamordowany, Martin decyduje się pomóc w wyjaśnieniu przerażającej zbrodni.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 827
Elżbieta | 2015-08-01
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 31 lipca 2015

Po przeczytaniu „Platformy”,która pozostawiła niesmak, zarzekałam się,że nigdy nie sięgnę po żadną powieść tego autora. Ale,że nigdy nie należy mówić nigdy,sięgnęłam i tym razem nie żałuję,bo to była intrygująca lektura.Treści opisywać nie będę,bo zrobił to wydawca i opiniujący na tym portalu.Napiszę tylko krótko o swoich wrażeniach.Przez cały czas czytania towarzyszył mi jakiś nieuchwytny,nieokreślony niepokój.Jakimś poczuciem bezsensu naszej cywilizacji zachodu, beznadzieją i pesymizmem powiało na mnie z tej książki.Po jej lekturze nabrałam też obrzydzenia do Szwajcarów.Do tej pory uważałam ich za największych paserów świata,ukrywających zarówno fortuny współczesnych złodziei jaki i ofiar II wojny światowej.Teraz doszła jeszcze swoista „nekrofilia”,a mianowicie,czerpanie ogromnych zysków z eutanazji na życzenie.Wygląda na to,że i Houellebeq jest tym szwajcarskim nekrobiznesem oburzony.Teraz oczekuję z niecierpliwością na najnowszą powieść Houellebeqa „Uległość”,która ma się ukazać w połowie września.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Koniec śmierci

Tą część serii można podsumować jednym zdaniem: "Autor odleciał". Przedstawił mnóstwo teorii. Jedne bardziej realistyczne, a inne "z ko...

zgłoś błąd zgłoś błąd