Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja nie jestem Miriam

Tłumaczenie: Halina Thylwe
Wydawnictwo: W.A.B.
7,86 (345 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
69
8
123
7
79
6
24
5
6
4
5
3
1
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Jag heter inte Miriam
data wydania
ISBN
9788328014534
liczba stron
512
język
polski
dodała
Ag2S

Nieznane oblicze najbliższej osoby. Kiedy członkowie rodziny zbierają się przy łóżku Miriam, żeby uczcić jej osiemdziesiąte piąte urodziny, odnoszą wrażenie, że jubilatka zapadła na demencję. Bo dlaczego mówi, że nazywa się inaczej, niż się nazywa? O jej przeszłości świadczy przecież numer wytatuowany na lewym przedramieniu. Ale prawda jest inna. Najwyższy czas, żeby ją poznała wnuczka...

Nieznane oblicze najbliższej osoby.
Kiedy członkowie rodziny zbierają się przy łóżku Miriam, żeby uczcić jej osiemdziesiąte piąte urodziny, odnoszą wrażenie, że jubilatka zapadła na demencję. Bo dlaczego mówi, że nazywa się inaczej, niż się nazywa? O jej przeszłości świadczy przecież numer wytatuowany na lewym przedramieniu. Ale prawda jest inna. Najwyższy czas, żeby ją poznała wnuczka Camilla. Prawdę o Auschwitz i Ravensbrück. O ludziach najbardziej pogardzanych. O Anuszy i Didim. I o tym, jak mieszkańcy spokojnego Jönköpingu dziesięć lat po nocy kryształowej wyszli na ulice, żeby przepędzić z miasta przybłędów.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3396
jusola | 2016-02-13
Na półkach: Przeczytane, W domu, 2016
Przeczytana: 08 lutego 2016

Jak bardzo można zaprzeć się siebie? Na ile możliwe jest wyzwolenie się z przeszłości? Jak bardzo kruchy i złudny jest raj? I jaka jest jego cena? To tylko kilka z pytań, które rodzą się podczas lektury "Ja nie jestem Miriam". A odpowiedzi wcale nie są przyjemne i optymistyczne.

W Nässjö w południowej Szwecji szczekający owczarek sąsiada wybudza właśnie ze snu 85-letnią Miriam. Już za chwilę jej szwedzka rodzina zgromadzi się wokół niej, by uczcić urodziny Miriam. Już za chwilę padną zaskakujące słowa: "Ja nie jestem Miriam".

Więc kim? Kim jest Miriam -od 60 lat mieszkająca w Szwecji żydowska więźniarka Auschwitz i Ravensbrück z numerem wytatuowanym na przedramieniu? Nie zagadka prawdziwej tożsamości jest treścią książki. Wszystkiego czytelnik dowie się dość szybko. O co więc chodzi?

O życie. O to, jak bardzo chce się żyć i jak bardzo się boi tego, że nie ma się do tego życia prawa. Ze względu na pochodzenie, przynależność etniczną - Miriam jest Romką. A strach nie wiąże się tylko z doświadczeniem obozów II wojny światowej (wstrząsające opisy tamtej rzeczywistości). Jest także elementem świata powojennego, który wygląda jak raj. Tak, tylko wygląda.

"Ja nie jestem Miriam" jest także opowieścią o godzeniu się z samą sobą. O dojrzewaniu do przyznania sobie prawa bycia tym, kim się jest.

Bardzo ważna książka. Dla tych, którzy uciekają przed sobą. A przede wszystkim dla tych, którym się wydaje, że świat jest prosty, oczywisty i ułożony.

Majgull Axelsson napisała w posłowiu, że opowieść jest fikcyjna, postacie są fikcyjne, ale tło stanowią rzeczywiste wydarzenia. Kto z nas wie, że Romowie w obozie cygańskim w Auschwitz podnieśli bunt? Nie pozwolili się wysłać do gazu? I choć ostatecznie Niemcy dokonali zagłady więźniów tego obozu, to z tą wiedzą zmienia się perspektywa myślenia o tym, że "Cygan jaki jest, każdy wie". A zmiana myślenia o tym, co to niby "każdy wie", w dzisiejszym świecie jest bardzo potrzebna.

W swojej książce autorka daje spis pozycji, z którymi się zapoznała, pisząc o Miriam. Myślę, że niejeden czytelnik po nie sięgnie, a inny z satysfakcją stwierdzi, że już zna.

Bardzo polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Panna młoda

Znowu mnie to spotkało! Po pierwsze upychanie do jednej książki wszystkiego, co nie przyjdzie Autorce do głowy. Powtarzam się, ale więcej nie znaczy l...

zgłoś błąd zgłoś błąd