Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

KTÓŻ JAK NIE BÓG? HISTORIA NAWRÓCONEJ

Tłumaczenie: Maria Jaszczurowska
Wydawnictwo: Fronda
7,93 (28 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
5
8
10
7
1
6
4
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
SOMETHING OTHER THAN GOD
data wydania
ISBN
9788364095924
liczba stron
344
język
polski

Jennifer Fulwiler była szczęśliwa. Bo niby dlaczego miałaby się smucić. ● Doskonale zarabiała jako programistka ● Poślubiła zamożnego i superinteligentnego faceta ● Zamieszkała wraz z nim w hipsterskiej rezydencji ● Nie brakowało jej niczego Wychowała się w szczęśliwej, lecz ateistycznej rodzinie i nie narzucano jej żadnych wyborów życiowych. Boga nie potrzebowała. Nie był jej do szczęścia...

Jennifer Fulwiler była szczęśliwa. Bo niby dlaczego miałaby się smucić.
● Doskonale zarabiała jako programistka
● Poślubiła zamożnego i superinteligentnego faceta
● Zamieszkała wraz z nim w hipsterskiej rezydencji
● Nie brakowało jej niczego

Wychowała się w szczęśliwej, lecz ateistycznej rodzinie i nie narzucano jej żadnych wyborów życiowych. Boga nie potrzebowała. Nie był jej do szczęścia potrzebny. Więcej nawet – czuła do niego odrazę.

Jednak pewnego dnia, pod wpływem serii niefortunnych dla niej wydarzeń, uznała, że jej życie jest puste. Brakuje w nim przyjaznej siły wyższej. Nie, nie od razu została katoliczką. Zaczęła poszukiwać Boga na własną rękę – po kryjomu i w tajemnicy przed mężem. Udawała nawet, że Pismo Święte, które zaczęła regularnie czytywać to pornosy.

Książka, którą czyta się jak pasjonującą powieść obyczajową, jest studium NAWRÓCENIA. To historia młodej kobiety, która postanawia zwrócić się w stronę wiary, nie pod wpływem groźby, strachu, traumy, czy namów, tylko w drodze rozsądnej analizy i obserwacji życiowych doświadczeń. Tego samego dnia , gdy przyszło nawrócenie, otrzymała śmiertelną diagnozę… Czy zawróciło ją to z drogi wiary?
W jej wyborach życiowych czytelnik łatwo odnajdzie własne dylematy.

Ta szczera książka jest cudowną opowieścią o duchowej podróży, a jednocześnie czarującym pamiętnikiem. Epifanie jakie były udziałem autorki zostały fantastycznie opisane i trafią do serc czytelników.
Dean Koontz, znany amerykański autor thrillerów i horrorów, m.in. Dom śmierci, Co wie noc i Bez tchu

Dowcipna, krzepiąca na duchu historia drogi życiowej autorki – od uporczywej niewiary aż do duchowego obcowania z Jezusem i Kościołem. Ta nadzwyczaj ciekawa i wciągająca książka łączy w sobie naukę, wiarę i rozsądek.

Kardynał Timothy Dolan, arcybiskup Nowego Jorku

Odsłuchaj fragment. Czyta Anna Świątczak:
https://www.youtube.com/watch?v=t7PPt5J8IrY

 

źródło opisu: www.wydawnictwofronda.pl

źródło okładki: www.wydawnictwofronda.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 342
ZaczytanywKsiążkach | 2015-08-12
Na półkach: Posiadam

"Nigdy nie patrzyłam na "Któż jak nie Bóg?" jak na historię o nawróceniu; wolę myśleć, że ta książka jest historią dwojga ludzi, którzy szukali prawdziwego szczęścia i w końcu je znaleźli. W tej opowieści Joe i ja odkryliśmy, że aby być szczęśliwym, nie trzeba przez cały czas myśleć o tym, jakie wakacje, rzeczy czy jaka praca przyniosłaby człowiekowi największą satysfakcję; w rzeczywistości, aby być naprawdę szczęśliwym, w ogóle nie trzeba myśleć o sobie. Droga do szczęścia wiedzie przez miłość, a prawdziwa miłość oznacza otwarcie się na Boga i na ludzi w sposób zdecydowany i jak najbardziej osobisty."*

Jennifer Fulwiler jest amerykańską katolicką autorką, dziennikarzem radiowym oraz internetowym i blogerką. Książka "Któż jak nie Bóg?" w USA okazała się bestsellerem, weszła również do pierwszej dwudziestki na Amazon.com w kategorii wspomnień. Blog, który prowadzi – ConversionDiary.com – dotyczy jej doświadczeń w sferze wiary oraz życia rodzinnego. Cieszy się on ogromną popularnością; był też kilkakrotnie nagradzany i wyróżniany. Jennifer Fulwiler mieszka w Teksasie wraz z mężem i sześciorgiem dzieci.**


Muszę się przyznać, że często się zastanawiałem, czy wierzę w Boga. Chodzę do kościoła, obchodzę święta, ale nie postępuję zgodnie z Dekalogiem. Nadal trwają takie wewnętrzne rozważania, ale powieść "Któż jak nie Bóg?" na pewno pomogła mi bardziej zrozumieć katolicyzm.


Książkę zalicza się do autobiografii, gdyż Jennifer Fulwiler opowiada o swojej 'przygodzie' z ateizmem. Utwór cechuje lekki język i wartka akcja. Historia wciąga od początku. "Któż jak nie Bóg?" jest dopracowany nawet w najmniejszym szczególe głównie ze względu na to, że autorka pisała go sześć lat. W książce jest wiele mądrości, które dają czytelnikowi do myślenia.



"– Wiesz, że ja nie wierzę w Boga, prawda? – zaczęłam.

Joe nie odrywał wzroku od chmury. – Tak, coś wspominałaś.

Czekałam, aż powie coś więcej; spodziewałam się silniejszej reakcji. Joe milczał, więc spytałam: – Czy to ci przeszkadza?

– Coś ty – odparł beztrosko. – Jesteś rozsądną osobą, więc kiedyś ci przejdzie ten etap ateizmu."


"Jenny je właśnie gofra z syropem, gdy jej mama dowiaduje się o skandalu. Dzwoni sąsiadka. Jenny odmówiła uznania Jezusa za swojego zbawiciela. Przy wszystkich dziewczynkach! Na obozie letnim! Kilka lat później Jenny zmienia uczelnię. Do szału doprowadzają ją fizycy rozprawiający o Bogu. Rozsądni ludzie! O Bogu! Ale gdy Jenny poznaje Joe... Cóż, sprawy nabierają nieoczekiwanego obrotu. Siedmiominutowy ślub, własna kancelaria prawna, upragniony dom i nagła ciąża, a nawet dwie – to wszystko nic w porównaniu z kryzysem egzystencjalnym. Bo po co się męczyć, skoro i tak wszyscy umrzemy? Ta przygnębiająca myśl nie daje jej spokoju. W poszukiwaniu sensu udaje się do świątyni dumania. A także do paru innych świątyń, które na szczęście nie są wyposażone w wykrywacze ateistów..."**


Opowieść jest podróżą. Zaczyna się od ateizmu i totalnego wypierania Boga, co wywołało, np. koniec przyjaźni z koleżankami-chrześcijankami. Potem zaczęło się czytanie książek, w których autentyczne osoby opowiadały o swoim przejściu z ateizmu do Jezusa. Następnie podróżowanie po świątyniach i poszukiwanie sensu.


Książkę głównie polecam osobom, które nie do końca wiedzą, po której stronie stoją, tj. ateizmu czy Kościoła. Najbardziej spodobał mi się język i wartkość utworu. Nie spodziewałem się, że tak bardzo zostanę wciągnięty w historię autorki. Myślałem, że to tania powieść, w której dostajemy dawkę kłamstwa. Na szczęście się myliłem.

* cytat z przedmowy
** opis z okładki książki

Tytuł: "Któż jak nie Bóg? Historia Nawróconej"
Tytuł oryginału: "Something Other Than God. How I Passionately Soight Happines and Accidentally Found It"
Autor: Jennifer Fulwiler
Wydawnictwo: Fronda
Przełożyła: Maria Jaszczurowska
Okładka: Anna Kierzkowska
Ilustracja na okładce: kevron2002 / depositphotos
Korekta: Hanna Śmierzyńska
Wydanie: I
Oprawa: miękka
Data wydania: 28 lipca 2015
Liczba stron: 363
ISBN: 978-83-64095-92-4

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyny

Nastoletnie dziewczyny, ślepo zapatrzone w swojego "Pana", gotowe zrobić dla niego wszystko, co doprowadza do tragedii.

zgłoś błąd zgłoś błąd