Ślepe stado

Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz
Seria: Artefakty
Wydawnictwo: Mag
7,48 (244 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
21
9
33
8
92
7
44
6
25
5
18
4
4
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sheep Look Up
data wydania
ISBN
9788374806336
liczba stron
464
słowa kluczowe
Artefakty
język
polski
dodał
Mariusz

Ta powieść, od lat uznawana za klasyczną, jest dramatycznym i proroczym spojrzeniem na przyszłe skutki niszczenia ziemskiego środowiska. W tym koszmarnym świecie powietrze zatrute jest tak bardzo, że powszechnie używa się masek filtracyjnych. Rośnie śmiertelność noworodków i wygląda na to, że każdy człowiek na coś choruje. Woda jest zatruta, a tę z kranu pije tylko biedota. Władza praktycznie...

Ta powieść, od lat uznawana za klasyczną, jest dramatycznym i proroczym spojrzeniem na przyszłe skutki niszczenia ziemskiego środowiska. W tym koszmarnym świecie powietrze zatrute jest tak bardzo, że powszechnie używa się masek filtracyjnych. Rośnie śmiertelność noworodków i wygląda na to, że każdy człowiek na coś choruje. Woda jest zatruta, a tę z kranu pije tylko biedota. Władza praktycznie nie funkcjonuje, a korporacje dorabiają się na filtrach do wody, maskach i organicznej żywności.
Działacz ekologiczny, Austin Train, musi się ukrywać. Trainiści - ruch ekologiczny, czasami posuwający się do terroryzmu - chcą, by im przewodził. Władze chcą go aresztować, a najchętniej stracić. Media chcą mieć igrzyska. Wszyscy coś dla niego planują, Train jednak ma swój własny plan.

"Najlepsza powieść Brunnera, jaką dotąd czytałem. (…) Wspaniale rozplanowana i dramatyczna. Prawdziwe dzieło sztuki!". - James Blish

"Moim zdaniem, a argumentów mam wiele, jest to bezsprzecznie najlepsza powieść science fiction wszech czasów". - John Grant, współwydawca "The Encyclopedia of Fantasy"

 

źródło opisu: mag.com.pl

źródło okładki: mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 951
aali | 2016-04-06
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 05 kwietnia 2016

"Ślepe stado" Johna Brunnera należy do tych książek, które jak się zamyka to odczuwa się przemożny głód świeżego powietrza i czystej wody oraz wielką radość, że to tylko fikcja literacka. Mimo, że od powstania dystopijnej wizji Brunnera minęło dobrych 44 lat (powieść powstała w 1972 roku) to książka wciąż "zachodzi za skórę", budzi trwogę trwogę swoim realizmem i jest najbardziej aktualna. Pokuszę się na stwierdzenie, że Ślepe stado to apokalipsa wg Brunnera, wizja katastrofy ekologicznej, do której sukcesywnie dążymy.

Brunner w swojej powieści kreśli wizję skutków niszczenia ziemskiego środowiska. Powietrze jest tak zatrute, że ludzie zmuszeni są nosić maski filtracyjne. Woda jest niezdatna do picia, szerzą się epidemię, a patogeny je wywołujące są oporne na wszelkie antybiotyki, występują plagi szczurów i gwałtownie wzrasta śmiertelność noworodków. Stany Zjednoczone gdzie toczy się akcja jest na skraju wojny domowej, rząd praktycznie nie funkcjonuje i nie robi nic by powstrzymać katastrofę, troszcząc się jedynie o utrzymanie się przy władzy. Korporacje zarabiają krocie na maskach tlenowych, wodzie i organicznej żywności. Organizacje ekologiczne byle tylko otworzyć ludziom oczy posuwają się do terroryzmu, podkładając bomby i strzelając do obywateli. Jedyna osoba znająca prawdę o przyczynach kryzysu, działacz ekologiczny Austin Train, musi się ukrywać. Ruch ekologiczny uważa go za swojego przywódcę, rząd zrobi wszystko by tylko go złapać, a najlepiej stracić. On jednak ma własny plan, który pragnie zrealizować.

O tym jak genialnym wizjonerem jest John Brunner przekonałam się podczas lektury "Wszyscy na Zanzibarze", "Ślepe stado" tylko było potwierdzeniem jego geniuszu. Ta powieść boli i przeraża niezwykle sugestywnym obrazem tego co nas czego jeśli się nie opamiętamy.

W czasie lektury wielokrotnie zastanawiałam się jak jak wiele dzieli nas od świata z "apokalipsy Brunnera" i doszłam do wniosku, że niestety, ale niewiele. Zanieczyszczenie powietrza (daleko nie muszę szukać, mieszkając chyba w najbardziej "zasmogowanym" mieście w Polsce), nadmiernie eksploatowane złoża naturalne, prowadzące do skażenia, zasolenia i zanieczyszczenia wód, uprzemysłowienie, bakterie oporne na antybiotyki. To wszystko już się dziennie. Nieuchronnie zmierzamy do katastrofy opisywanej przez pisarza.

Ta powieść to nie tylko bogata wyobraźnia autora, słowa proroctwo i wizjonerstwo w tym przypadku też nie będą nadużyciem, "Ślepe stado" to jednak przede wszystkim przestroga dla nas wszystkich, że świat opisany w powieści może stać się naszą teraźniejszością.
Przy okazji recenzji "Wszyscy na Zanzibarze"napisałam że Brunner jest człowiekiem pełnym gniewu i tutaj też to powtórzę. Trzeba spojrzeć prawdzie prosto w oczy, jesteśmy tytułowym ślepym stadem, przedkładającym własny pełny talerz nad głód który czeka przyszłe pokolenia, jesteśmy apatyczni i negujemy potencjalnie katastrofalne nadużycia wobec środowiska, tak jak by nas to nie dotyczyło.

"Ślepe stado" jest wyjątkowe pod każdym względem. Zachwyca nietypową dla autora konstrukcją powieści, intryguje fabułą oraz poraża dramatyczną wizją świata.
Brunner potrafi mocno zaangażować czytelnika, powieść zmusza do refleksji, do zatrzymania się i spojrzenia nie tylko dokąd zmierzamy ale i na kondycję naszej planety, by dojść do wniosku, że nie jest dobrze. Czy jest dla nas jeszcze jakiś ratunek? Byle tylko nie obudzić się w apokalipsie opisanej przez Brunnera, ale wtedy może być już za późno.

http://cuddle-up-with-a-good-book.blogspot.com/2016/04/slepe-stado-john-brunner-recenzja-133.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Atlantyda: Pradawny

Bardzo fajny scenariusz ale kreska komiksu mi nie podeszła, inaczej ocena byłaby wyższa. Na tym numerze niestety polskie wydanie się urywa i poz...

zgłoś błąd zgłoś błąd