Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nowoczesna czarodziejka

Cykl: Nowoczesna Czarodziejka (tom 1)
Wydawnictwo: Editio
6,27 (51 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
10
7
7
6
15
5
3
4
3
3
3
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A modern witch
data wydania
ISBN
9788328302570
liczba stron
272
język
polski
dodała
tombraiderka009

Czy można przeżyć 28 lat, nie wiedząc o tym, że jest się czarodziejką? Lauren to świetnie radząca sobie agentka nieruchomości z Chicago. I czarodziejka. Musi nią być — przecież zaklęcie przyzywające na Czarodziejski Czat nie może się mylić. Przynajmniej tak twierdzi kobieta, która napisała kod zaklęcia… Wysoki, przystojny brunet, przysłany do Lauren, by ocenić jej zdolności, również jest...

Czy można przeżyć 28 lat, nie wiedząc o tym, że jest się czarodziejką?

Lauren to świetnie radząca sobie agentka nieruchomości z Chicago. I czarodziejka. Musi nią być — przecież zaklęcie przyzywające na Czarodziejski Czat nie może się mylić. Przynajmniej tak twierdzi kobieta, która napisała kod zaklęcia…

Wysoki, przystojny brunet, przysłany do Lauren, by ocenić jej zdolności, również jest czarodziejem (spokojnie, ta historia nie kończy się tak, jak można by przewidywać). To, co w niej odkryje, zmieni losy kilku osób, zaburzy świetnie rozwijającą się karierę i będzie wymagało długiej terapii lodami. A gdy do akcji wkracza cała mikrospołeczność czarodziejów, sprawy przybierają coraz ciekawszy obrót.

Wejdź na Czarodziejski Czat i daj się porwać prawdziwej magii… Może i ty masz czarodziejską moc? W końcu czarodzieje są wśród nas…

Lekka, na wskroś współczesna powieść fantasy z dużą dozą humoru, wątkiem miłosnym oraz postaciami, do których naprawdę się przywiążesz.

 

źródło opisu: http://editio.pl/ksiazki/nowoczesna-czarodziejka/nocza1.html

źródło okładki: http://editio.pl/ksiazki/nowoczesna-czarodziejka/nocza1.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 364
Aleksandra | 2015-12-28
Na półkach: 📖 2015
Przeczytana: 25 grudnia 2015

Recenzja pochodzi z bloga: zperspektywyczytelnika.blogspot.com

Lauren jest agentką nieruchomości. Bardzo dobrą agentką - zawsze wie, jakie mieszkanie jest idealne dla jej klientów, nigdy się nie myli. I nagle pewnego dnia robiąc zakupy w internecie, została przekierowana na czat. Czarodziejski Czat. To nie mogła być pomyłka, choć bohaterka uważa, że tak właśnie jest. Jej rozmówczynie nie wiedzą za bardzo, co o tym sądzić, więc postanawiają wysłać do niej Jamiego, który ma sprawdzić jaką mocą dysponuje Lauren.

Jestem totalnie rozczarowana tą pozycją. Dlaczego? Pierwszą rzeczą, która sprawiła, że miałam ochotę odłożyć tę książkę był język. Był okropnie sztywny, wręcz nienaturalny. Dorośli i dzieci posługiwali się tymi samymi zwrotami. Było mnóstwo powtórzeń. Nie wiem, może to wina tłumacza?
Sama książka była nudna. Nie było żadnej akcji. Jeśli pojawiał się jakiś problem, to był on tylko przez pół strony i zaraz znalazł się cudowny sposób na jego rozwiązanie. Nie było ani głównego wątku, nie mówiąc już o jakiś pobocznych. Wszystko szło wręcz idealnie, każdy był na właściwym miejscu o właściwej porze. Książka do bólu przewidywalna. Zero zaskoczeń, zero zwrotów akcji.
Z drugiej zaś strony niektóre nieistotne rzeczy były rozwodzone przez kilka stron, chociażby w pewnym momencie przez prawie dwa rozdziały czarodziejki zachwycały się nad rzeczą, którą właśnie odkryły.

Bohaterowie bardzo wyidealizowani. Ja rozumiem, że autorka chciała, byśmy ich polubili. Owszem, polubiłam ich. Ale żaden z bohaterów niczym się nie wyróżniał, wszyscy byli wykreowani (o ile można w ogóle mówić o jakiś kreacji) na jedno kopyto.
Bardzo zirytowało mnie to, że autorka chciała pokazać, że Lauren nie potrafi uwierzyć w to, iż jest czarodziejką. Było to tak niedopracowane, że wyszło na to, że Lauren raz już się z tym pogodziła, a za chwilę znowu nie przyjmowała tego do wiadomości.

Choć książka ma niespełna 300 stron, przeczytanie jej zajęło mi tydzień. Czytając ją strasznie się męczyłam, kilka raz chciałam przerwać, ale cały czas miałam nadzieję, że może jeszcze zacznie się coś dziać. Nie zaczęło. Książka po prostu jest o niczym.
Zdecydowanie nie polecam tej książki, sama nie zamierzam sięgać po drugi tom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moja Lady Jane

Książka, którą zdecydowanie warto przeczytać. Autorki zajęły się historią Anglii, ale! nie taką, która jest nam znana, także nie musicie się obawiać,...

zgłoś błąd zgłoś błąd