Bliźnięta z lodu

Tłumaczenie: Robert Kędzierski
Seria: Thriller psychologiczny
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,12 (2179 ocen i 346 opinii) Zobacz oceny
10
134
9
237
8
511
7
627
6
402
5
159
4
53
3
42
2
7
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Ice Twins
data wydania
ISBN
9788375549409
liczba stron
336
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller. Rok po tym, jak w wypadku ginie jedna z bliźniaczek jednojajowych, Lydia, Angus i Sarah Moorcroft przeprowadzają się na maleńką szkocką wysepkę, którą Angus odziedziczył po babci. Liczą na to, że będą mogli tam podnieść się z traumy. Jednak gdy ich żyjąca córka, Kirstie, twierdzi, że...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller.

Rok po tym, jak w wypadku ginie jedna z bliźniaczek jednojajowych, Lydia, Angus i Sarah Moorcroft przeprowadzają się na maleńką szkocką wysepkę, którą Angus odziedziczył po babci. Liczą na to, że będą mogli tam podnieść się z traumy. Jednak gdy ich żyjąca córka, Kirstie, twierdzi, że pomylili jej tożsamość – i że w rzeczywistości jest Lydią – koszmar powraca. Zbliża się zima i Angus jest zmuszony opuścić wyspę, by podjąć pracę. Sarah czuje się odizolowana, a Kirstie (a może to Lydia) staje się coraz bardziej niespokojna. Gdy potężny sztorm odcina od świata Sarę i jej córeczkę, zmuszone są stawić czoła temu, co naprawdę wydarzyło się tamtego feralnego dnia.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 648
Zuzanna | 2017-10-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 października 2017

Wow. Siedzę oszołomiona i jeszcze nie potrafię dojść do siebie po tym, co przeczytałam. Obok mnie leży książka, na którą boję się nawet spojrzeć, bo od razu przed oczami stają przerażające sceny jakie rozegrały się na Eileen Torran - szkockiej wyspie, która miała być rajem na ziemi, a okazała się piekłem, które całkowicie pochłonęło spokój rodziny Moorcroft.

To, co od razu rzuca się w oczy podczas lektury, to doskonale budowane napięcie. Już od pierwszych stron autor rzuca bombę, jaką jest wywołujące niepokój wyznanie Kirstie. Tajemniczy, mroczny klimat jaki zbudował pisarz jest wręcz namacalny. Na pozór banalne rzeczy przyprawiają czytelnika o dreszcze. To niezwykła umiejętność sprawić, by nawet zachowanie psa wywoływało ciarki na skórze.

Poza rewelacyjnie dozowanym napięciem na ogromne uznanie zasługuje nieprzewidywalność całej historii. S. K. Tremayne stworzył powieść, której nie da się przewidzieć. Autor doskonale myli tropy, odkrywając gdzieniegdzie jedynie cząstki prawdy przeplatając ją z kłamstwem i iluzją tak, że ciężko zorientować się co naprawdę wydarzyło się podczas śmierci jednej z bliźniaczek.

Głos w tej historii należy do Sarah, jednak pojawiają się tajemnicze rozdziały kiedy wypowiada się Angus. Dlaczego tajemnicze? Bo wypowiedzi Angusa jeszcze bardziej utwierdzają w przekonaniu, że coś jest nie tak a prawda ma głębsze dno, niż mogłoby się wydawać. Wypadek Lydii (a może Kirstie?) owiany jest tajemnicą, która wychodzi na jaw dopiero w finale.

Grozy całej historii dodają paranormalne elementy, jakie wprowadził autor, jednak nie czyni to powieści mniej wiarygodną. Wszak przez cały czas nie wiadomo, czy pewne rzeczy dzieją się naprawdę, czy są tylko wytworem umysłu bohaterów. Czytelnika wciąż nurtują pytania o co tak naprawdę chodzi, czy dziewczynka jest opętana, a przede wszystkim co się wydarzyło tego dnia, kiedy zginęła jedna z bliźniaczek.

Finał, choć przerażający, niesie logiczne wyjaśnienia całej historii. Bałam się tego finału i słusznie, bo autor na szczęście nie spłycił zakończenia, lecz do samego końca zapewnił czytelnikowi nie lada emocje. Trochę się obawiałam jaki kierunek obierze S. K. Tremayne, czy pójdzie na łatwiznę, bo mi osobiście ciężko było wyobrazić sobie jakiś sensowny finał całej tej pogmatwanej historii. Na szczęście pisarz nie zawiódł. Książkę odłożyłam z jednej strony z ulgą, że te wszystkie tajemnicze, przerażające wydarzenia już za mną, a z drugiej strony z podziwem dla kunsztu autora i jego bezkresnej wyobraźni.

"Bliźnięta z lodu" to przerażający thriller psychologiczny, który nieźle miesza w głowie. Autor przygotował niebanalną historię, która intryguje, ale przede wszystkim niepokoi. Bohaterowie ani nie budzą sympatii, ani nie budzą antypatii i z pewnością tak miało być. Moorcroftowie wzbudzają przede wszystkim strach i zainteresowanie, a niekiedy nawet i współczucie. Jeżeli jeszcze nie poznaliście trzymającej w napięciu historii bliźniąt z lodu, to przygotujcie się na mocne wstrząsy i zawroty głowy jakie mogą pojawić się z nadmiaru adrenaliny (potwierdzam). Przed lekturą ostrzegam, ale z całego serca polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zakopane odkopane. Lekko gorsząca opowieść góralsko-ceperska

Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie: ci co jeszcze nie byli w Zakopanem wiele zachęcających ciekawostek, a dla tych co już odwiedzili zimową stolicę P...

zgłoś błąd zgłoś błąd