Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bliźnięta z lodu

Tłumaczenie: Robert Kędzierski
Seria: Thriller psychologiczny
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,13 (1922 ocen i 317 opinii) Zobacz oceny
10
120
9
220
8
440
7
547
6
359
5
141
4
50
3
34
2
6
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Ice Twins
data wydania
ISBN
9788375549409
liczba stron
336
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller. Rok po tym, jak w wypadku ginie jedna z bliźniaczek jednojajowych, Lydia, Angus i Sarah Moorcroft przeprowadzają się na maleńką szkocką wysepkę, którą Angus odziedziczył po babci. Liczą na to, że będą mogli tam podnieść się z traumy. Jednak gdy ich żyjąca córka, Kirstie, twierdzi, że...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller.

Rok po tym, jak w wypadku ginie jedna z bliźniaczek jednojajowych, Lydia, Angus i Sarah Moorcroft przeprowadzają się na maleńką szkocką wysepkę, którą Angus odziedziczył po babci. Liczą na to, że będą mogli tam podnieść się z traumy. Jednak gdy ich żyjąca córka, Kirstie, twierdzi, że pomylili jej tożsamość – i że w rzeczywistości jest Lydią – koszmar powraca. Zbliża się zima i Angus jest zmuszony opuścić wyspę, by podjąć pracę. Sarah czuje się odizolowana, a Kirstie (a może to Lydia) staje się coraz bardziej niespokojna. Gdy potężny sztorm odcina od świata Sarę i jej córeczkę, zmuszone są stawić czoła temu, co naprawdę wydarzyło się tamtego feralnego dnia.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2751
ZaaQazany | 2016-11-12
Na półkach: Przeczytane, ZaaQ'16
Przeczytana: 12 listopada 2016

Psychiatria czy mistyka?
Thriller psychologiczny?

Z tymi pytaniami pozostałem po przeczytaniu książki. I o ile pierwsze pytanie pozostanie retorycznym, o tyle zajmę się tym drugim. Tylko po to, by czymś się zająć. I wykazać się erudycją. (żarty w tle, mimo że lektura wcale nie jest śmieszna).
Wymiar literacki:
Thriller jako dreszczowiec - mamy tu pierwiastek, wzbudzający mocne emocje, czyli tzw. dreszczyk. Autor w pełni wykorzystuje napięcie, niepewność i tajemniczość. Niby nie mamy do czego się przyczepić, a jednak... Konflikt rozgrywa się w psychice bohatera/ki, do tego osoby niezrównoważonej psychicznie. Mamy też tu sporo elementów charakterystycznych: wolne tempo narracji, wzrastające napięcie. No cóż. Mamy thriller psychologiczny jako odmianę dramatu psychologicznego. Dla zainteresowanych - proponuję sięgnąć do muzy pokrewnej, czyli do kina - Wstręt R. Polańskiego.
Wymiar filozoficzny (bajka):
A teraz ab ovo. Na początku było życie. I bardzo cieszyło się z własnego bytu. Czuło lęk przed własna skończonością. (dygresja: Chcemy żyć wiecznie, a nie wiemy co robić we wtorek wieczorem) Tym końcem była śmierć. Stan ten tak przeraził życie, że został wyklęty i objęty zmową milczenia. Śmierć stała się tabu. A tabu to coś co nas przeraża, ale też jednocześnie pociąga. I tego w książce mamy sporo. Cała książka jest jednym wielkim otarciem się o tabu i o najbardziej niepokojący element - życie po śmierci.
Wymiar psychologiczny:
No cóż, mimo całego napięcia - nie wciągnęło mnie totalnie. Niby ciekawie, niby tajemnica, niby mrocznie, ale ciągle było obecne subiektywne odczucie braku czegoś niedookreślonego. Próbując teraz nadać moim emocjom wymiar fizyczny, odwołam się do spraw żołądkowych (bez gorzkich). Sam nie wiem, czy po przeczytaniu pozostałem z niedosytem czy z przesytem, i to nadal nie wiem czego.
Pamiętajcie, opinia jest kwestią subiektywną. Figura książki nakłada się na tło w postaci wydarzeń dziejących się równolegle w rzeczywistości. Wiec mój odbiór nie jest zdaniem krytyka. Jest tylko zdaniem czytelnika, który długo czytał tą książkę i żył.

PS: Moje marudzenie to moje marudzenie starego zgryźliwego tetryka. A jeżeli wymarudziłem tak dużo, to znaczy że wcale tak źle nie było. Kropka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spirit Animals. Tom VII. Wszechdrzewo

Wspaniała! Ten tom był chyba najbardziej zaskakującym tomem całej serii. Na takie zakończenie czekali wszyscy którym udało sie przeczytać sześć pozost...

zgłoś błąd zgłoś błąd