Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bohater wieków

Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Cykl: Ostatnie Imperium (tom 3)
Wydawnictwo: Mag
8,35 (2205 ocen i 196 opinii) Zobacz oceny
10
449
9
586
8
666
7
346
6
117
5
29
4
8
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hero of Ages
data wydania
ISBN
9788374805568
liczba stron
672
język
polski
dodała
Iorweth

Inne wydania

Czy zabicie Ostatniego Imperatora, by obalić Ostatnie Imperium, było właściwym krokiem? Wraz z powrotem zabójczej formy wszechobecnych mgieł, wzmagającymi się opadami popiołów i coraz potężniejszymi trzęsieniami ziemi, Vin i Elend zaczynają mieć wątpliwości. Przed wieloma laty Zniszczeniu – jednej z pierwotnych istot, które stworzyły świat – obiecano prawo do unicestwienia wszystkiego, co...

Czy zabicie Ostatniego Imperatora, by obalić Ostatnie Imperium, było właściwym krokiem? Wraz z powrotem zabójczej formy wszechobecnych mgieł, wzmagającymi się opadami popiołów i coraz potężniejszymi trzęsieniami ziemi, Vin i Elend zaczynają mieć wątpliwości. Przed wieloma laty Zniszczeniu – jednej z pierwotnych istot, które stworzyły świat – obiecano prawo do unicestwienia wszystkiego, co istnieje. Teraz, gdy Vin została podstępem nakłoniona do uwolnienia go ze Studni Wstąpienia, Zniszczenie pragnie wyegzekwować swoje prawo.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MAG, 2015

źródło okładki: mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 290
AliEns00 | 2016-03-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 marca 2016

"Bohater Wieków" wieńczy moją podróż przez mgły po świecie Scadrial.
Po śmierci Ocalałego i Rasheka Ostatniego Imperatora, Vin odnalazła Studnię Wstąpienia, jednak moc, która się w niej znajdowała zadrwiła z niej (i z nas, czytelników przy okazji) a jej uwolnienie sprowadziło kataklizmy, które kierują świat ku ostatecznemu unicestwieniu. Moc nazywająca się "Zniszczenie" rości sobie prawa do spustoszenia świata a bohaterowie robią wszystko aby przetrwać jak najdłużej i zapobiec ostatecznemu. Czy Vin okaże się tytułowym bohaterem i stawi czoła bóstwu ?
Tom 3 ma podobne defekty jak poprzedni. W pierwszej połowie książki akcja rozwija się bardzo powoli, męczył mnie zwłaszcza wątek w mieście Urteau gdzie władzę przejął Quellion zwany Obywatelem, gorliwy wyznawca kościoła Ocalałego i wróg wszelakiej arystokracji.
Uważam że rozdziałów związanych ze Spookiem powinno być o połowę mniej, co zdynamizowałoby jego wątek z korzyścią dla powieści.
Na szczęście wątek miłosny pomiędzy głównymi bohaterami nie jest tak drażniący jak w "Studni Wstąpienia". Są starsi, znają się dłużej i autor odpowiednio nakreśla ich związek.
Sanderson ma we mnie oddanego fana, ponieważ wiem że pisze swoje książki z dbałością o detale i szacunkiem do czytelnika. Trylogia Ostatniego Imperium to potwierdza. W recenzowanym tomie wyjaśnia większość wątpliwości i tajemnic, które narastały w czytelniku od momentu poznania Kelsiera i ekipy. Dowiadujemy się wiele o dwóch stronach pradawnej mocy, czyli Zachowaniu i Zniszczeniu, skąd się wzięły mgły oraz popiół, kto i w jaki sposób stworzył Inwizytorów, Kolossów i rasę Kandra (świetne rozdział TenSoon'a w Ojczyźnie).
Dobrze prowadzone są wątki Marsha i Sazeda, choć jego rozważania filozoficzno-teologiczne bywają męczące to w końcowym rozrachunku okazują się jednym z fundamentów powieści.
Finałowa część jest rewelacyjna, nie pozwala oderwać wzroku od druku nawet na moment. Zakończenie jest wyśmienite, jeszcze godziny po zamknięciu książki ostatnie strony krążyły mi po głowie.

Mogę tylko zachęcić do czytania, aby samemu przekonać się czy przepowiednia się spełni, czy Bohater Wieków się pojawi i uratuje świat ?

"- Wydaje mi się młodzieńcze - stwierdził Haddek - że szukasz czegoś, czego nie da się znaleźć.
- Prawdy? - spytał Sazed.
- Nie - odparł Haddek. - Religii, która nie wymaga wiary ze strony swoich wyznawców."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cuda i cudeńka

Klimat trochę jak z "Czekolady", tajemnica w tle bardziej w stylu "Cukierni pod Amorem", a miejsce akcji... moje rodzinne strony...

zgłoś błąd zgłoś błąd