Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbrodnia niedoskonała

Wydawnictwo: Muza
7,38 (818 ocen i 109 opinii) Zobacz oceny
10
59
9
97
8
235
7
249
6
111
5
39
4
16
3
7
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328701748
liczba stron
400
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Książniczka

Zbrodnia niedoskonała to książka oparta na autentycznych sprawach, przydatna zarówno dla profesjonalistów, jak i dla szerszego grona czytelników. Pytanie: „Czy istnieje zbrodnia doskonała” zadają sobie od wieków kryminolodzy, wiktymolodzy, psychologowie, policjanci, a nawet autorzy powieści kryminalnych. Katarzyna Bonda i Bogdan Lach udowadniają, że zbrodnia doskonała nie istnieje. Są tylko...

Zbrodnia niedoskonała to książka oparta na autentycznych sprawach, przydatna zarówno dla profesjonalistów, jak i dla szerszego grona czytelników.
Pytanie: „Czy istnieje zbrodnia doskonała” zadają sobie od wieków kryminolodzy, wiktymolodzy, psychologowie, policjanci, a nawet autorzy powieści kryminalnych.
Katarzyna Bonda i Bogdan Lach udowadniają, że zbrodnia doskonała nie istnieje. Są tylko nieskutecznie działające organy ścigania, popełniający błędy lub bezsilni policjanci, prokuratorzy i sędziowie oraz źle zabezpieczone dowody. Każda sprawa, nawet ta sprzed lat, ma szansę znaleźć swój finał w sądzie. A jeśli na początku śledztwa zaangażuje się do niej profilera, wyjaśnienie jest niemal gwarantowane. Bogdan Lach jest jednym z najlepszych polskich specjalistów w tej dziedzinie. Razem z dziennikarką Katarzyną Bondą stworzyli fascynującą opowieść o poszukiwaniu śladów niedoskonałości zbrodni. Szczegółowe opisy przypadków, w których polski profiler sporządzał portrety psychologiczne nieznanych zabójców, znakomicie ilustrują prezentowaną przez niego wiedzę teoretyczną.
Mamy nadzieję, że poznawanie procesu tworzenia profilu, śledzenie toku myślenia eksperta podczas analizy dowodów i tropów zainteresuje wielu czytelników. Zapraszamy do lektury.
Największe zagadki kryminalne ostatnich lat rozwiązane przez polskiego profilera.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl

źródło okładki: http://muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 383
Anna Koniec | 2015-09-28
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 27 września 2015

Książka czytana z polecenia i z pożyczenia. Dość dobra. Sam temat interesujący, dla wielbicieli kryminałów ta pozycja okaże się szczególnie cenna. Także dla potencjalnych pisarzy-kryminalistów.

Książka ma jednak mankamenty, które skutecznie utrudniały czytanie.

1. główny zarzut to chaos. Mimo deklarowanego porządku. Jeśli autorka kilkukrotnie zastrzega, że posłuży się kryterium motywu do wyodrębnienia rozdziałów i grupowana historii, to po siedmiu "motywowanych" rozdziałach nie powinny się pojawić dwa ostatnie: Podpalacze i Stare sprawy. Jeśli już, to rozdziały te należało niejako wyrzucić poza wcześniej wspomniany porządek - np do rozdziału Varia.

2. Styl. O ile jestem w stanie zrozumieć, że wpuszczone kursywą wypowiedzi profilera (psychologa, nie pisarza) będą się cechowały chłodnym i rzeczowym stylem, o tyle we fragmentach autorstwa pani Bondy zaskoczył mnie brak literackości. I nie mówię tu o wyszukanych metaforach, ale po prostu o wygodnie napisanych zdaniach, łagodnie wprowadzanych postaciach.

3. Błędy językowe. Nie tylko stylistyczne. Nie rzucają się w oczy, ale jednak - rażą.

4. Literówki. Nie szukając, znalazłam 4, więc jest ich zapewne więcej. Wiem, że to może nic na niemal 400 stron tekstu. Mimo to - przeszkadzają.

5. Przeszkadzały mi też hasłowe podrozdziały na tytułowych stronach rozdziałów poświęconych różnym motywom (oraz podpalaczom i starym sprawom). Zamiast ładu, te hasełka wprowadzają chaos, już nie mówiąc o dodatkowym pierwiastku chaosu, jaki stanowi quasi-motto, dookreślające motyw. Umiejscowienie motta to edytorskie szaleństwo - skacze ono po stronach, raz jest zaraz pod tytułem, potem na środku pola tekstowego, znów na górze, zaraz - na samym dole, nad hasłami podrozdziałów. Szaleństwo.

Ogólnie książka jest dobra, ale - można by powiedzieć - zaniedbana. Każdy zamieszany w jej powstanie troszkę sobie odpuścił - i edytor, i korektor i sama autorka. Gdyby nie to - byłaby to perełka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Conviction

Koniec pierwszej części i początek drugiej rozrywa serce na pół, nie ma możliwości aby być cierpliwym i nie sięgnąć po kontynujace jak skończysz pierw...

zgłoś błąd zgłoś błąd