Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Papierowe miasta

Tłumaczenie: Renata Biniek
Seria: Myślnik
Wydawnictwo: Bukowy Las
7,38 (8700 ocen i 988 opinii) Zobacz oceny
10
991
9
1 282
8
1 953
7
2 057
6
1 365
5
616
4
235
3
126
2
52
1
23
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Paper Towns
data wydania
ISBN
9788380740006
liczba stron
400
słowa kluczowe
John Green
język
polski
dodała
Ag2S

Quentin Jacobsen – dla przyjaciół Q – ma osiemnaście lat i od zawsze jest zakochany w zbuntowanej Margo Roth Spiegelman. W dzieciństwie przeżyli razem coś niesamowitego, teraz chodzą do tego samego liceum. Pewnego wieczoru w przewidywalne, nudne życie chłopaka wkracza Margo w stroju nindży i wciąga go w niezły bałagan. Po czym znika. Quentin wyrusza na poszukiwanie dziewczyny, która go...

Quentin Jacobsen – dla przyjaciół Q – ma osiemnaście lat i od zawsze jest zakochany w zbuntowanej Margo Roth Spiegelman. W dzieciństwie przeżyli razem coś niesamowitego, teraz chodzą do tego samego liceum.

Pewnego wieczoru w przewidywalne, nudne życie chłopaka wkracza Margo w stroju nindży i wciąga go w niezły bałagan. Po czym znika. Quentin wyrusza na poszukiwanie dziewczyny, która go fascynuje, idąc tropem skomplikowanych wskazówek, jakie zostawiła tylko dla niego. Żeby ją odnaleźć, musi pokonać setki kilometrów po USA. Po drodze przekonuje się na własnej skórze, że ludzie są w rzeczywistości zupełnie inni, niż sądzimy. Czy dowie się, kogo szuka i kim naprawdę jest Margo?

 

źródło opisu: http://www.bukowylas.pl/

źródło okładki: http://www.bukowylas.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 482

piątek, 7 sierpnia 2015

John Green: Papierowe miasta


Na wakacjach zawsze szukam lekkich i zabawnych młodzieżówek, które nie wymagają od nas większego myślenia, ale i tak sprawiają nam przyjemność. Lecz czasem chce mi przeczytać coś, co mi zapadnie w pamięć. Coś, co będzie się wyróżniać pomiędzy tymi wszystkimi średniakami. I wtedy wiem, że mogę wziąć do ręki powieść Johna Greena, a że niedawno wyszedł film do kin, stwierdziłam, że wezmę "Papierowe miasta", które mnie nie zawiodły. Teraz już tylko został mi do pochłonięcia "Will Grayson, Will Grayson", ale po bardzo niepochlebnych opiniach, tak średnio chce mi się to czytać, ale znając mnie nastąpi to w niedalekiej przyszłości.


Głównym bohaterem "Papierowych miast" jest Quentin, a dla przyjaciół po prostu Q. Ma on dwóch, najlepszych przyjaciół - Bena i Radara. Są w ostatniej klasie liceum i już niedługo jest koniec roku szkolnego, lecz Q nie zamierza się pojawić na balu. Od zawsze był zakochany w Margo, która pewnej nocy w stroju nindży włazi do pokoju Quentina, oboje przeżywają niesamowitą przygodę. Następnego dnia Margo nie pojawia się w szkole. Kolejnego też nie. Zostawia chłopakom wskazówki. Ciekawe, czy ją odnajdą...

Może to się wydawać trochę dziwne z opisu i w rzeczywistości tak jest. Jest to książka inna niż wszystkie, ale też porusza wątki, które były opisywane w innych powieściach. Margo strasznie przypominała mi Alaskę z "Szukając Alaski". W ogóle te dwie pozycje są bardzo do siebie podobne i czytając miałam uczucie dejá vu, co mi się tak średnio podobało. Również "19 razy Katherine" ma te same fundamenty, co te dwie inne lektury. Mam tylko nadzieję, że w swojej kolejnej książce autor - John Green poruszy inne wątki, niż podróż. Bo wiecie, można napisać o czymś raz, potem drugi, a może nawet trzeci, ale co za dużo, to niezdrowo.

Uwielbiam książki w których jeden z bohaterów przechodzi jakąś przemianę i naprawdę by było miło gdyby ta metamorfoza nie dotyczyła zmiany ubrań z lata na jesień. Autor tej powieści, John Green również uwielbia ten temat, ponieważ prawie w każdej jego pozycji, jakaś persona przechodzi przemianę (może dlatego tak bardzo lubię tego pisarza?). Może to się wydawać nudne, lecz po przeczytaniu ostatniego zdania jakiejkolwiek lektury, ma się wrażenie, że zżyłeś się z bohaterami i żal ci ich opuszczać.

John Green pisze bardzo specyficznie i, żeby polubić jego książki trzeba się przyzwyczaić do jego stylu. Jest on pełen metafor, humoru i lekkości, która sprawia, że "Papierowe miasta" czyta się bardzo szybko i ma się ochotę na więcej. Gdybym miała porównać tę książkę z jakąś inną Johna Greena byłaby to najprawdopodobniej "Szukając Alaski". Pomimo tego, te dwie lektury opowiadają o czymś innym, to jest podobny klimat, który bardzo mi się spodobał w obu tych pozycjach. Kiedy już wspominam o książkach Johna Greena nie można zapomnieć o przecudownych okładkach i, których nie można pomylić z niczym innym.

Podsumowanie: "Papierowe miasta" Johna Greena bardzo przypadła mi do gustu, tak samo jak "Szukając Alaski" i "Gwiazd naszych wina". Pomimo tego, że mają podobny motyw, to i tak świetnie się bawiłam czytając! Teraz muszę wybrać się do kina na ekranizację, ale aktor, który ma grać Q w ogóle mi do niego nie pasuje. Komu mogłabym polecić "Papierowe miasta"? Fanom Johna Greena, ale także osobom, które lubią, kiedy bohaterowie przechodzą metamorfozę, zmieniają się na lepsze lub gorsze. Jest to świetna lektura na wakacje. Fajnie poprowadzona fabuła, podróż i odnajdywanie siebie sprawi, że nie zapomnicie tej książki tak szybko.

Papierowe miasta, John Green, Wydawnictwo Bukowy las, 400 str.,

Ocena: 5/6

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prywatne demony

Fajna książka - lekkie czytadło dla kobiet. Trochę akcji, trochę romantyzmu i rodziny. Lektura przy której można odpocząć.

zgłoś błąd zgłoś błąd