Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

450 stron

Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,32 (450 ocen i 121 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
27
8
64
7
107
6
107
5
60
4
18
3
30
2
11
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379763153
liczba stron
416
język
polski
dodała
Ag2S

Ktoś musi zginąć, żeby o tej książce zrobiło się głośno… W świecie w którym wszystko jest na sprzedaż, skrajne i drastyczne posunięcia marketingowe nie dziwią już nikogo. Ale czy ktokolwiek zdecydowałby się na zabójstwo, aby wypromować nową książkę? Wiktoria Moreau to królowa kryminału, która w przeddzień wyczekiwanej przez miliony czytelników premiery najnowszej książki, zostaje posądzona o...

Ktoś musi zginąć, żeby o tej książce zrobiło się głośno…

W świecie w którym wszystko jest na sprzedaż, skrajne i drastyczne posunięcia marketingowe nie dziwią już nikogo. Ale czy ktokolwiek zdecydowałby się na zabójstwo, aby wypromować nową książkę?
Wiktoria Moreau to królowa kryminału, która w przeddzień wyczekiwanej przez miliony czytelników premiery najnowszej książki, zostaje posądzona o zniesławienie. Zamiast cieszyć się ze spotkań z wielbicielami, uczestniczy w procesie sądowym i policyjnym śledztwie w sprawie serii morderstw popełnianych według fabuły powieści jednego z jej największych konkurentów.

Nieznane i fascynujące kobiece oblicze polskiego kryminału!

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 495
brakpomysłu | 2015-12-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wiktoria Moreau to królowa kryminału. Bestsellerowa pisarka czeka właśnie na premierę swojej najnowszej pozycji. Jednak zamiast cieszyć się nadchodzącym sukcesem, spotykać fanów i celebrować chwile - zostaje wplątana w policyjne śledztwo i posądzona o zniesławienie. Jej świat nagle zmienia się diametralnie. Z uwielbianej przez miliony pisarki, staje się kryminalistką.

Naprawdę nie trzeba znać mnie rewelacyjnie, by wiedzieć, że ja i nasza rodzima literatura powoli się zaprzyjaźniamy. Niby nie za szybko, ale jednak sukcesywnie. Dlatego z wielką chęcią sięgnęłam po "450 stron". Pozycja ta chodziła mi po głowie od dawna i bardzo się cieszę, że w końcu miałam okazję ją poznać.

Chyba każdy mól książkowy miał taki moment, gdy bardzo chciał wiedzieć jak powstają książki. Jak to jest, gdy pojedyncze słowa zaczynają tworzyć opowieść. Gdy bohaterowie zaczynają żyć własnym życiem, historia nabiera pędu, a Ty wiesz, że to Twoja zasługa. Właśnie o tym można się dowiedzieć czytając "450 stron". Dowiadujemy się nie tylko o tym jak przebiega proces twórczy ze strony autora, ale także wydawnictwa. To istna gratka nie tylko dla moli książkowych, ale także osób, które kiedyś chciałyby pisać.

Naprawdę ciężko określić do jakiego gatunku tę książkę przypisać. Nie dziwie się stwierdzeniu, że to pozycja kobieca. W końcu wątek miłosny jest tu mocno romantyczny. Z drugiej strony, określenie kryminał tez jest tu jak najbardziej na miejscu. Przecież jest to nieprzeciętna intryga i naprawdę intrygująca zbrodnia. Stwierdziłabym, że to idealne połączenie tych dwóch gatunków. To naprawdę rewelacyjny kryminał kobiecy!

Jak już wspomniałam, wątek miłosny jest tutaj naprawdę romantyczny. Ona - niedostępna, trochę zraniona i zagubiona. On - idealny pod każdym względem, pociągający przystojniak. Choć od razu można wyczuć chemię, pozostaje pewna doza niepewności. I choć nie jestem fanką tego typu historii, tutaj zupełnie mi to nie przeszkadza. Wątek jest po prostu uzupełnieniem, odskocznią od naprawdę świetnej intrygi. Ta, jest zbudowana na rewelacyjnym poziomie. Napięcie rośnie z każdą stroną, a poziom niepewności nie spada. Niby jedna intryga, ale rozprzestrzeniona na wiele płaszczyzn. Wciąga, absorbuje i naprawdę nie daje o sobie zapomnieć.

Uwielbiam ten prosty, ale jakże skuteczny zabieg - krótkie rozdziały. Zawsze idealnie pasuje mi do tego typu historii. Nie chodzi o sam fakt ułatwiania czytania, ale o budowanie napięcia. Ponadto język jakiego używa autorka jest niezwykle plastyczny i żywy. Dzięki temu wyobraźnia czytelnika działa na naprawdę wysokich obrotach.

Chyba jedynym co mnie rozczarowało w tej pozycji, było zakończenie. Cała tajemnica rozwiązuje się tak nagle. Ot, za pstryknięciem palców. I nawet fakt, wydarzeń jakie mają miejsce dosłownie na chwilę przed rozwiązaniem zagadki nie rekompensują tego. Są intrygujące, ale nie na tyle by wystarczyć jako zamiennik zbyt szybkiego rozwiązania zagadki.

"450 stron" to bardzo umiejętnie stworzona historia. Wciągająca i intrygująca na tyle, by nie chcieć się od niej oderwać. Nie jest to arcydzieło, które przeczytać można jednym tchem, ale bez zająknięcia mogę stwierdzić, że jest lekturą naprawdę szybką i bardzo satysfakcjonującą.

Tekst z http://smieszna-nazwa.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Resortowe dzieci. Media

Niezależnie od tego czy autorzy sami są resortowymi dziećmi czy też nie (jeśli tak, to mają informacje poniekąd z pierwszej ręki ;)), książka jest bar...

zgłoś błąd zgłoś błąd