Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Romans wszech czasów

Wydawnictwo: Kobra Media
7,24 (1945 ocen i 103 opinie) Zobacz oceny
10
138
9
275
8
334
7
679
6
279
5
192
4
20
3
25
2
1
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388791710
liczba stron
316
słowa kluczowe
romans, kryminał, morze, zabytki
język
polski

Inne wydania

"Za drzwiami stał obcy człowiek, wyglądający dość gburowato. - Są tu kury? - spytał niegrzecznym tonem. Szaleństwo zakotłowało się we mnie. Co za bydlę jakieś, budzi mnie o wpół do szóstej rano, żeby pytać o kury!!! - Nie warknęłam, usiłując zamknąć drzwi. Facet je przytrzymał. - A co? - spytał niecierpliwie. - Krokodyle - odparłam bez namysłu, bliska uduszenia go gołymi rękami. Antypatyczny...

"Za drzwiami stał obcy człowiek, wyglądający dość gburowato. - Są tu kury? - spytał niegrzecznym tonem. Szaleństwo zakotłowało się we mnie. Co za bydlę jakieś, budzi mnie o wpół do szóstej rano, żeby pytać o kury!!! - Nie warknęłam, usiłując zamknąć drzwi. Facet je przytrzymał. - A co? - spytał niecierpliwie. - Krokodyle - odparłam bez namysłu, bliska uduszenia go gołymi rękami. Antypatyczny gbur jakby się zawahał. - Angorskie? - spytał nieufnie. Tego było dla mnie doprawdy za wiele. O wpół do szóstej rano angorskie krokodyle...!!! - Angorskie - przyświadczyłam z furią. - Wyją do księżyca. - Marchew jedzą? - Nie, nie jedzą! Trą na tarce! O co, u diabła, panu chodzi?"

fragment powieści

 

pokaż więcej

książek: 433
toska1982 | 2013-02-09

Joanna uwielbia kłopoty i afery, wręcz sama je przyciąga do siebie jak magnes. I tak tym razem, trafia się jej zastępstwo za żonę, która chce trochę czasu spędzić z kochankiem. Sytuacja wprost irracjonalna...
A wszystko zaczęło się od popsutego samochodu i powrotu piechotą, od znajomych, do domu. Przyplątał się Joasi natręt, który w końcu po paru dniach wyjawił powód zainteresowania się jej osobą. Jest ona łudząco podobna do pewnej pani, z którą on chciałby spędzić trochę czasu, a która to ma strasznego męża tyrana. I jak tu się nie zgodzić, nie pomóc wielkiej i gorącej miłości, dwojgu zakochanym ludziom.
Fałszywa żona, angorskie krokodyle, tajemnicza paczka dla kacyka, czyli Joanna jaką uwielbiam, z jej zewsząd wyzierającym komizmem sytuacyjnym, sprawia, że czytanie jest jedną wielką przyjemnością.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sama się prosiła

Emma jest beztroską dziewczyną, która ma 3 przyjaciółki i interesuje się chłopcami. Po pewnym wydarzeniu na imprezie wszystko zaczyna się zmienia...

zgłoś błąd zgłoś błąd