Ojciec Chrzestny

Tłumaczenie: Bronisław Zieliński
Cykl: Ojciec Chrzestny (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
8,78 (16222 ocen i 1056 opinii) Zobacz oceny
10
5 434
9
4 969
8
3 518
7
1 667
6
470
5
93
4
39
3
23
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Godfather
data wydania
ISBN
9788378855323
liczba stron
480
język
polski
dodał
Ivomir

Don Vito Corleone jest Ojcem Chrzestnym jednej z sześciu nowojorskich rodzin mafijnych. Tyran i szantażysta (słynne powiedzenie „mam dla ciebie propozycję nie do odrzucenia”), a zarazem człowiek honoru, sprawuje rządy żelazną ręką. Jego decyzje mają charakter ostateczny. Wśród swoich wrogów wzbudza respekt i strach, wśród przyjaciół – zasłużony, choć nie całkiem bezinteresowny szacunek. Kiedy...

Don Vito Corleone jest Ojcem Chrzestnym jednej z sześciu nowojorskich rodzin mafijnych. Tyran i szantażysta (słynne powiedzenie „mam dla ciebie propozycję nie do odrzucenia”), a zarazem człowiek honoru, sprawuje rządy żelazną ręką. Jego decyzje mają charakter ostateczny. Wśród swoich wrogów wzbudza respekt i strach, wśród przyjaciół – zasłużony, choć nie całkiem bezinteresowny szacunek. Kiedy odmawia uczestnictwa w nowym, intratnym interesie, handlu narkotykami, wchodzi w ostry, krwawy konflikt z Cosą Nostrą. Honor rodziny może uratować tylko najmłodszy, ukochany syn Vita Michael, bohater wojenny. Czy okaże się godnym następcą Ojca Chrzestnego?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2016-05-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 listopada 2015

„Za każdą wielką fortuną kryje się zbrodnia.”
- Balzac

O „Ojcu Chrzestnym” słyszałem tak wiele pochlebnych opinii, że siłą rzeczy musiałem tę książkę przeczytać.

Nie ma wątpliwości, że jest to powieść bardzo dobra. Pośredni styl pisania, jaki obrał autor doskonale pasuje do jej treści. Wielowarstwowa fabuła z mnóstwem świetnie naszkicowanych postaci jest jej bardzo silną stroną. Nie trzyma jednak w napięciu, nie jest tak zaskakująca jak się spodziewałem.
Mam też kilka mieszanych odczuć, co do fenomenu tej książki. Bo z jednej strony niesie ze sobą twarde męskie spojrzenie na życie, pełne zasad, definiując pojęcia choćby honoru, nienawiści, szacunku, pogardy, lojalności, przyjaźni i miłości. Z drugiej strony zaś, wszystko to wcale nie jest bezinteresowne, dodatkowo okupione ogromną ceną - chęcią bezwarunkowej zemsty, przelaną krwią, i tak dalej, i tak dalej…

Tak samo jest w przypadku tytułowego Ojca Chrzestnego. Jest to zarazem człowiek honoru, budzący ogromny szacunek, ale i pozbawiony wszelkich skrupułów morderca, despota i szantażysta.

Oczywiście, nie mam za złe autorowi „Ojca Chrzestnego” treści tej książki. Pisząc tę powieść, zapewne postawił sobie za cel, by jak najwierniej zobrazować życie podziemnej mafii, jej członków, zasad w niej panujących. To mu się w pełni udało.

Myślę jednak, że powieść zdobyła niepokojące uznanie wśród młodych odbiorców, stała się aktem kultu i jest to powszechnie zauważalne. Wiele osób chlubi się pewnymi wartościami przytaczając przy tym osobę Ojca Chrzestnego, nie znając niekiedy nawet treści filmu czy książki. Obierając go za swój autorytet i wzór do naśladowania, można znaleźć bez trudu usprawiedliwienie dla każdego aktu przemocy. Stanowi to dla mnie sporą kontrowersje i uważam, że interpretacja tej książki poszła trochę w złym kierunku. Jasne, to samo można by powiedzieć choćby o Hannibalu Thomasa Harrisa, jednak tam jego postępowanie w imię zemsty (lub też honoru) jest powszechnie piętnowane, traktowane, jako największą dewiacje i patologie. Jeśli zrozumieliście, co mam na myśli to wiecie już, gdzie moim zdaniem leży problem tej książki. Trudno jednak za to winić Mario Puzo…

Podsumowując, „Ojciec Chrzestny" to wyróżniająca się, świetnie napisana powieść. Jednak jej interpretacja wcale do łatwych nie należy. Młodym osobom może narobić sporo zamętu w głowie. Rozumiem też, dlaczego część kobiet uważa, że „tę powieść powinien przeczytać każdy prawdziwy mężczyzna”, zastanawiając się jednocześnie, dlaczego mówią tak panie, które na co dzień pracują społecznie, uznają się za członków Kościoła Katolickiego czy też propagują postawy feministyczne. Wszystko to ma się nijak do życia według zasad „Ojca Chrzestnego”.

Książka godna polecenia wyłącznie osobom dojrzałym emocjonalnie.

Rewelacyjna – 8/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trup na plaży i inne sekrety rodzinne

Główna bohaterka, Magda Garstka miała nie łatwe życie. Gdy miała 3lata, zmarła jej mama, a 10 lat później tata. Opiekowała się nią ciotka, gdyż babcia...

zgłoś błąd zgłoś błąd