Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Grzesznik IV

Terror

Tłumaczenie: Janusz Ochab
Wydawnictwo: Vesper
8,16 (800 ocen i 154 opinie) Zobacz oceny
10
141
9
218
8
227
7
123
6
57
5
15
4
8
3
9
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Terror
data wydania
ISBN
9788377311776
liczba stron
692
kategoria
horror
język
polski
dodał
Mariusz

Inne wydania

W maju 1845 roku na dwóch statkach – HMS Erebus i HMS Terror – ku północnym wybrzeżom Kanady wyrusza kierowana przez sir Johna Franklina ekspedycja badawcza, której celem jest poszukiwanie Przejścia Północno-Zachodniego. To ciąg przesmyków pomiędzy wyspami Archipelagu Arktycznego, gdzie od kilkuset już lat szukano możliwości opłynięcia Ameryki Północnej, chcąc zaoszczędzić na odległości...

W maju 1845 roku na dwóch statkach – HMS Erebus i HMS Terror – ku północnym wybrzeżom Kanady wyrusza kierowana przez sir Johna Franklina ekspedycja badawcza, której celem jest poszukiwanie Przejścia Północno-Zachodniego. To ciąg przesmyków pomiędzy wyspami Archipelagu Arktycznego, gdzie od kilkuset już lat szukano możliwości opłynięcia Ameryki Północnej, chcąc zaoszczędzić na odległości przemierzanej drogą morską pomiędzy wybrzeżami Atlantyku i Pacyfiku. Członkowie wyprawy – zarówno oficerowie, jak i prości marynarze – wiedzą doskonale, co ich czeka podczas tej wyprawy: miesiące trudów przedzierania się przez skute lodem wody i nieustanne opady śniegu oraz gwałtowne huraganowe wiatry, trudne do wytrzymania temperatury poniżej zera, wieczny mrok, a być może i głód... Realną groźbą są też dzikie zwierzęta. Czeka ich również walka z własnymi lękami, przesądami, ale i z nieuchronnie pojawiającymi się na statkach chorobami, od szkorbutu po przypadki szaleństwa... Spotyka ich tam jednak coś jeszcze. I to coś znacznie gorszego... coś, czego nie mogli przewidzieć, a co czai się w arktycznej pustce, w mroku, śledzi każdy ich ruch, karmi się ich przerażeniem, atakuje i pożera... Dla osaczonych pośród lodu marynarzy jedynym wyjściem z tej przerażającej sytuacji wydaje się śmierć.
Dan Simmons, zdobywca Hugo Awards oraz w 1990 roku nagrody Locusa za powieść Hyperion, szczegółowo i z literackim wyczuciem odtwarza przebieg jednej z najbardziej zagadkowych, tragicznych wypraw w całej znanej nam historii badań polarnych. Terror to pasjonująca opowieść o determinacji, bohaterstwie oraz o pragnieniu sławy, heroizmie, ale i zwykłej ludzkiej podłości. O grozie i zwątpieniu, które czyhają na każdym kroku...

 

źródło opisu: www.vesper.pl

źródło okładki: www.vesper.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3874
klaudiabla2 | 2015-08-21
Na półkach: Przeczytane w 2015
Przeczytana: 19 sierpnia 2015

Długo zajęło mi czytanie tej książki, oj długo. Zupełnie się tego nie spodziewałam. Jest to jednak prawdziwa cegła, blisko 700 stron napisanych drobnym maczkiem z małą ilością dialogów. Dan Simmons to amerykański pisarz science-fiction. Jest autorem ,,Hyperionu" i ,,Endymionu". Wiele razy te tytuły obiły mi się o uszy. Zawsze było jakieś nie po drodze.

,,Terror" opowiada o ekspedycji badawczej na statkach HMS Terror i HMS Erebus, która miała na celu znalezienie Przejścia Północno-Zachodniego. Statki zostają uwięzione w lodzie, panuje głód i strach potęgowany przez jakąś tajemniczą zjawę, która śledzi każdy ich ruch.
Co to była za lektura. Kolejna męska opowieść, pisałam już kiedyś, że czasami lubię po takie sięgać, praktycznie postacie kobiece tu nie występują. Tematy marinistyczne są mi całkowicie obce, ale zupełnie nie przeszkadzało mi to w odbiorze tego dzieła. Rzekłabym nawet, że arcydzieła. Dan Simmons stworzył monumentalną opowieść, próbował odtworzyć przebieg jednej z najtragiczniejszych w skutkach ekspedycji na Ziemi. Marynarze pozostawili po sobie bardzo mało zapisków, a więc autor miał pewną swobodę działania.

Nigdy nie czytałam mocniejszej opowieści. W nocy bałam się wyjść z pokoju. Autor stworzył nastrój grozy, klaustrofobii i niepokoju, który udziela się każdemu czytającemu. Historię możemy obserwować z wielu punktów widzenia. Wnikamy do umysłu komandora i zwykłego marynarza. Śledzimy gonitwę ich myśli.

Dan Simmons z niczym się nie spieszy. Wolno i dokładnie przedstawia wszystkie wydarzenia, nawet jeśli są wyjątkowo makabryczne. Czasami zastanawiałam się czy jestem na siłach aby to dalej czytać jednak druga strona mojej natury, ta bardziej drastyczna i odważna spijała każde słowo pisarza. To historia ludzi którzy zostali pozostawieni w ekstremalnych pod każdym względem warunkach. Pokazuje co człowiek jest gotowy zrobić w ostateczności. Makabra i masakra.

Podczas czytania wprost czułam ciarki na plecach. Nie wiem tylko czy ze strachu czy z wszechobecnego mrozu wyciekającego z kartek. Czyta się wolno jak już pisałam. Jest jednak jakaś granica dla człowieka czytającego o takich ilościach strachu i okropieństwa. Po prostu nie dałoby się tego przetrawić na jeden raz, trzeba zrobić kilka przerw. Uczucie grozy i niepokoju jest momentami paraliżujące. Polecam każdemu chociaż fragment. Niech chociaż kawałeczek tych słów odczuje na własnej skórze i umyśle. Mocna rzecz, która robi wrażenie. Ciężko po niej później ochłonąć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ziemia kłamstw

To w sumie bardzo smutna historia. Początek jest trudny w odbiorze i nie zawsze łatwo połapać się w bohaterach ale kiedy cała rodzina spotyka się w go...

zgłoś błąd zgłoś błąd