Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Moja historia futbolu. T. 1. Świat

Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,85 (26 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
8
8
4
7
8
6
2
5
0
4
0
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379244287
liczba stron
368
słowa kluczowe
sport, piłka nożna
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
RealAnia

Dzieje światowej piłki nożnej opisane przez dziennikarza, który w ostatnim półwieczu był naocznym świadkiem najważniejszych futbolowych wydarzeń. Fascynująca podróż z przewodnikiem, który osobiście rozmawiał z Pelém, Didim, Eusébio, George’em Bestem, Franzem Beckenbauerem czy Ferencem Puskásem, widział bramki Diego Maradony na Estadio Azteca i słynny wolej Zinédine’a Zidane’a na Hampden Park,...

Dzieje światowej piłki nożnej opisane przez dziennikarza, który w ostatnim półwieczu był naocznym świadkiem najważniejszych futbolowych wydarzeń. Fascynująca podróż z przewodnikiem, który osobiście rozmawiał z Pelém, Didim, Eusébio, George’em Bestem, Franzem Beckenbauerem czy Ferencem Puskásem, widział bramki Diego Maradony na Estadio Azteca i słynny wolej Zinédine’a Zidane’a na Hampden Park, przeżył tragedię na stadionie Heysel i radość Manchesteru United po wygranym finale Ligi Mistrzów z Bayernem na Camp Nou.

Od narodzin futbolu w nowoczesnej formie na Wyspach Brytyjskich w połowie XIX wieku po mistrzostwa świata w Brazylii. Od powstania FIFA aż po czasy najnowsze, w których Leo Messi i Cristiano Ronaldo stali się popularniejsi od wielu koronowanych głów. Kto rozegrał pierwszy mecz na Antarktydzie? Dzięki komu futbol rozwinął się w Brazylii? Dlaczego wiele klubów na całym świecie ma angielskie nazwy?

Stefan Szczepłek obejrzał tysiące meczów na kilku kontynentach, widział na żywo mundiale i mistrzostwa Europy. Przeprowadził setki rozmów z piłkarzami, trenerami, działaczami, sędziami. Wybrał to, co jego zdaniem jest w piłce najciekawsze i co miewa związek z polityką, kulturą oraz nauką. Tą książką prowadzi nas od stadionu do stadionu, od radości do dramatu. I – jak to przewodnik – pokazuje pamiątki i trofea.

W Mojej historii futbolu oprócz unikatowych zdjęć znalazły się reprodukcje biletów i programów z najsłynniejszych meczów oraz fotografie oryginalnych koszulek i butów gwiazd – nierzadko z ich podpisami. To wszystko z prywatnej kolekcji autora, jedynej takiej w Polsce i jednej z większych w Europie. Czytając i oglądając tę książkę, ma się wrażenie, że to jest także nasza historia, tylko Stefan Szczepłek pomógł nam ją usystematyzować, przybliżyć i wyjaśnić. Takiej książki o piłce nożnej jeszcze w Polsce nie było.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sine Qua Non, 2015

źródło okładki: www.wsqn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1057
figlarna24 | 2015-09-12
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 12 lipca 2015

Świat kręci się wokół piłki, bo ona jest okrągła. I nic dziwnego, gdyż świat podobnie jest jak piłka okrągła i każdy kraj pożąda, by to właśnie ich reprezentacja narodowa zdobywała trofea i aby informacje o niej były na "ustach" całego świata.

Gra w piłkę nożną stała się pasją, obsesją milionów ludzi. I podobnie stało się w przypadku Stefana Szczepłeka. Stefan Szczepłek jest dziennikarzem z wieloletnim doświadczeniem. Nie jedno widział. Z niejedną legendą piłki rozmawiał.

Wśród rozmówców autora recenzowanej przeze mnie dziś książki, a noszącej tytuł "Moja historia futbol. T.1. Świat" można wymienić chociażby Pele, Didi, Eusebio, Franzem Beckenbaerem, Ferencem Puskasem. Z racji już wieku był naocznym świadkiem największych oraz najistotniejszych wydarzeń piłkarskich ostatnich lat.

Ale rodzi się pytanie. Jak to wszystko się zaczęło? Gdzie znajduje się geneza tej fascynującej gry? Tego wszystkiego dowiemy się z "Mojej historii futbolu . T.1. Świat". Jak sam tytuł wskazuje, to odniesienia oraz wyrażane opinie na dany fakt historyczny jest subiektywną oceną autora.

I kto by pomyślał, że cała ta heca, zwana piłką nożną rozpoczęła się w XIX wieku, w Wielkiej Brytanii. A uwierzylibyście, że , gdy znudzeni oraz złaknieni jakichkolwiek nowości obywatele Wielkiej Brytanii zaczęli tworzyć "zespoły" oraz bliżej nieokreślone "zasady", to monarchowie wydawali dekrety zakazujące, ale i ostro karzące tych, którzy będą grali w piłkę. Dlaczego tak się działo? Ponieważ, władcy brytyjscy widzieli w owym zajęciu zagrożenie dla niemal niewolniczej pracy swoich poddanych. Uważano wówczas, że takie zabawy będą skutkować rozluźnieniem obyczajów oraz praworządności.

Lecz wszystko co złe zmienia się na lepsze . Po latach władcy zaważyli, że "zabawa" (w ich głowach tak to wyglądało) ma ścisłe powiązania między wydajnością a zdrowiem poddanych. I w tym momencie zaczęła się już ewolucja gry w piłkę nożną.

Nie jestem w stanie wam przytoczyć wszystkich fascynujących faktów. Ale zdradzę wam jeszcze jedną ciekawostkę. Otóż świat piłki nożnej nie był wolny od rasistowskich zachowań i nawet w takich krajach jak chociażby Brazylia czarnoskórzy obywatele tego kraju przez wiele, wiele lat nie mogli wejść w skład drużyny piłkarskiej.

Jak zapewne zaważyliście podejście dziennikarza do historii powstania, ale i rozwoju od dawien dawna do chwili obecnej jest szeroko zakrojone. Stefan Szczepłek zadziwił mnie. Nie spodziewałam się tak ciekawego, plastycznego stylu opowiadania.

Wiedza encyklopedyczna, fakty, daty, nazwiska, ale wszystko "obtoczone" tłem historyczno-społecznym. Piękne wydanie książki przez Wydawnictwo SQN potęguje przyjemność z lektury.. Tej książki nie czyta się od tak sobie. Ją się także ogląda. Cudne fotografie np. plakatów, biletów, ludzi, zawodników, migawek z meczy itp. Jasne i klarowne ramki z datami oraz opisami sprawia, że nie jest to zbiór suchych faktów. O nie. Jest to tak prawdziwe, realne uzewnętrznienie miłości, zamiłowania i zgromadzonej wiedzy autora

W każdym słowie czuć te niesamowite, pozytywne wibracje. Ciekawość pochłania czytelnika, a Stefan Szczepłek niepostrzeżenie zabiera nas w swój "piłkarski " świat. "Moja historia futbolu. T.1. Świat" to dopiero preludium. Coś mi mówi, że dziennikarz niedługo przedstawi świat futbolu od strony naszego rodzimego podwórka, Polski. Ciekawi?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Papierowe miasta

Gdybym nie czytała jej w środku nocy i nie pędziła jak struś Pędziwiatr, to znalazłabym tu wiele pięknych cytatów. Polecam, do samego końca nie wiedzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd