Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tabloid. Śmierć w tytule

Seria: Prawdziwe zbrodnie
Wydawnictwo: Agora SA
6,73 (221 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
10
8
44
7
86
6
50
5
10
4
11
3
5
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326822575
liczba stron
344
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Arashi

Jeśli pieniądze, to duże pieniądze. Jeśli dom, to willa pod gotycką wieżą – taką, jak z horrorów. Jeśli miłość, to do bólu. Jeśli obłęd, to do utraty siebie. Jeśli śmierć, to niewyobrażalnie okrutna. Życie Krzysztofa i Doroty Mrugałów było snem o wielkim bogactwie, który szybko zmienił się w koszmar. Kiedy Krzysztof umierał, w rękach trzymał kominiarkę zdartą z głowy swojego zabójcy. Być może...

Jeśli pieniądze, to duże pieniądze. Jeśli dom, to willa pod gotycką wieżą – taką, jak z horrorów. Jeśli miłość, to do bólu. Jeśli obłęd, to do utraty siebie. Jeśli śmierć, to niewyobrażalnie okrutna. Życie Krzysztofa i Doroty Mrugałów było snem o wielkim bogactwie, który szybko zmienił się w koszmar. Kiedy Krzysztof umierał, w rękach trzymał kominiarkę zdartą z głowy swojego zabójcy. Być może był jeszcze w stanie spojrzeć mu w oczy. Być może go poznał. Morderca miał tego świadomość. Właśnie dlatego użył pistoletu z tłumikiem.
O zlecenie zabójstwa oskarżona została żona Krzysztofa. Ale to nie sąd nie wydał w tej sprawie wyrok. Wydał go tabloid. I był to wyrok śmierci.
Córkom Krzysztofa i Doroty pozostało już tylko jedno: zemsta

Mistrzowsko napisane. Używać ostrożnie. Po lekturze z trudem pozbieracie szczękę z podłogi. „Tabloid" udowadnia, że rzeczywistość jest zawsze mocniejsza od fikcji.
Niejeden wielki pisarz nie odważyłby się tak popuścić wodzy fantazji w obawie przed zarzutem nieprawdopodobieństwa. Bo rzecz to zaiste niebywała! Otworzyłam, by zerknąć i wpadłam w wir tej niesamowitej historii. Skończyłam o czwartej nad ranem i zdrętwiała, zmarznięta od siedzenia bez ruchu trwałam długą chwilę żałując, ze to koniec.
Katarzyna Bonda, pisarka.

 

źródło opisu: https://www.facebook.com/WYDAWNICTWOAGORA/photos/p...(?)

źródło okładki: https://www.facebook.com/WYDAWNICTWOAGORA/photos/p...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 469
Krzysztof | 2015-08-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 sierpnia 2015

Tabloid. Śmierć w tytule z pewnością nie jest książką dla wszystko i co gorsza, sam nastawiając się na fabułę dostałem właściwie coś w rodzaju fabularyzowanego dokumentu o życiu i śmierci Krzysztofa, właściciela kantoru i okrutnym losie jaki spotkał jego rodzinę, czemu winny był tabloid. Trudno ocenić historię, owszem dla wielu może być bardzo wstrząsająca,ale została podana w nieodpowiedniej formie. Warto sięgnąć po książkę głównie po to, by lepiej poznać historię pierwszych nowobogackich, cinkciarzy i gangsterów, których majątki rodziły się w końcu PRL. Druga zaleta książki to czytelny sposób działania mediów i tabloidów, oraz wymiaru sprawiedliwości. Czytelniku nastaw się na długi reportaż o historii upadku rodziny i ofiarach systemu, nie wciągającą fabułę, wtedy odbiór książki będzie lepszy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mikołajek i inne chłopaki

Podchodziłem do tej książki przed kilkoma dniami już jako "stary koń" i nie wiem, czy żałować, czy cieszyć się, że przeczytałem ją teraz, a...

zgłoś błąd zgłoś błąd