Kupiona i sprzedana

Tłumaczenie: Agnieszka Kowalska
Seria: Autobiografie: Moja historia
Wydawnictwo: Amber
7,38 (229 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
19
8
59
7
73
6
35
5
14
4
3
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bought and Sold
data wydania
ISBN
9788324154562
liczba stron
256
język
polski
dodała
elenkaa

Wstrząsająca historia czternastoletniej Brytyjki Megan, która podczas wakacji w Grecji zakochała się w starszym od niej Albańczyku. To zdarzyło się naprawdę! Dziewczyna została z ukochanym w Grecji, a jej matka wróciła do Anglii. Gehenna trwała sześć lat! Ukochany zmusił ją do prostytucji, a potem sprzedał handlarzowi żywym towarem. Megan przeżyła horror, przechodząc z rąk do rąk, trafiając do...

Wstrząsająca historia czternastoletniej Brytyjki Megan, która podczas wakacji w Grecji zakochała się w starszym od niej Albańczyku.
To zdarzyło się naprawdę! Dziewczyna została z ukochanym w Grecji, a jej matka wróciła do Anglii.
Gehenna trwała sześć lat! Ukochany zmusił ją do prostytucji, a potem sprzedał handlarzowi żywym towarem. Megan przeżyła horror, przechodząc z rąk do rąk, trafiając do kolejnych domów publicznych.
Bita, gwałcona i poniżana, była zbyt przerażona i zastraszona, by szukać pomocy. Życie uratowali jej życzliwi ludzie ze szpitala, do którego w końcu trafiła.
Niewiarygodne! W tym samym czasie jej matka przeprowadziła się do Grecji i nie miała pojęcia, jaki los spotkał jej córkę…
Megan opisała drastyczne szczegóły swojego życia seksualnej niewolnicy, by przestrzec inne naiwne dziewczyny, gotowe iść w nieznane za głosem serca, zauroczone swoim pierwszym uczuciem.
Historia Megan Stephens stała się głośna w Wielkiej Brytanii. Wzbudziła wielkie społeczne poruszenie. Opisał ją m.in. „The Guardian”.

 

źródło opisu: opis własny

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 631
sola255 | 2015-08-07

O handlu ludźmi czytałam już nie raz. Doskonale wiem ,że ten proceder istnieje na świecie, ma się bardzo dobrze , wręcz kwitnie , a zysk z niego jest przeogromny .
W książce czytamy ,że jest to najbardziej dochodowy interes, po handlu narkotykami.
Pokusiłabym się o stwierdzenie ,że gdyby dane mogły być zupełnie prawdziwe , może nawet daje większy zysk.
Co do tej książki mam jednak mieszane uczucia, ale oceniać czyjegoś życia nie zamierzam
Dziewczyna w opowieści sięga czasów dzieciństwa i przybliża nam świat , w jakim przyszło jej dorastać i żyć.
Rozbita rodzina, ojciec alkoholik, słaba matka też w końcu pijąca .Ogólnie mówiąc brak poczucia bezpieczeństwa ,niezaspokojona potrzeba uznania , całkowite zaburzenia emocji , brak rozróżniania dobra od zła u Megan , wychowującej się w rodzinie patologicznej. Życie , jak w krzywym zwierciadle. Zastanawiam się, gdzie była angielska opieka społeczna na tym etapie?
Widać, że w tym jakże wychwalanym kraju , zdecydowanie kuleje.
Megan , swoją naiwnością i tak , nie waham się napisać , głupotą zapłaciła również za bezmyślność , brak odpowiedzialności i niczym nie usprawiedliwioną głupotę i egoizm matki.
Jest grupa kobiet , która moim zdaniem ,nie potrafi funkcjonować bez mężczyzny . Musi być mężczyzna i już, nawet dziecko jest na drugim miejscu.
Do takich zaliczam matkę ofiary . Megan , choć tylko czternastoletnia , mając obraz rodzinnego domu , chyba już zaliczała się również do takich osób.
Jak nazwać matkę ,która mając pracę , wyjeżdża na urlop dłuższy o kilka tygodni niż powinien, pozwala ,żeby wyrzucono ją z mieszkania .Tylko dlatego ,że nieletnia córka mówi, iż mężczyzna
( dopiero poznany ) zakochał się w niej. Uwierzylibyście? Bo ja nie. Ona chciała wierzyć.
Jak nazwać matkę ,która zostawia czternastolatkę w obcym kraju ,nie wiadomo gdzie, nie wiadomo z kim , a po ponownym przyjeździe nawet nie sprawdza dokładnie co się z tym dzieckiem dzieje?
Wierzyła w każdą iluzję , a późniejsza makabryczna historia życia córki potwierdza ,że przejęła tą naiwność i głupotę od matki, która po prostu spotkała dobrego człowieka ( a przecież również mogło skończyć się tragicznie).
Tu nawet trudno mi uwierzyć w syndrom sztokholmski . Już w ogóle trudno mi uwierzyć w fakt ,że mając tyle okazji do ucieczki , nigdy z niej nie skorzystała. Nigdy nie zadział instynkt samozachowawczy.
Moim zdaniem nie można wszystkiego tłumaczyć trudną sytuacją w domu.
Czytałam kilka pozycji na ten temat ( temat rzeka) , ale często dziewczyny były trzymane pod kluczem , nie wychodziły samodzielnie nigdzie .Niejednokrotnie nie miały nawet ubrania. Dowożono je do klientów wieczorami , zaciemnionym samochodem i często zmieniano miejsca pobytu, albo wręcz kiedy były naprawdę wartościowe , kupowała je ( jak zabawkę) jedna osoba , a ślad ginął.
Zdaje sobie sprawę ,że osoby , które parają się tym procederem , wybierając potencjalne ofiary kierują się pewnym typem psychologicznym ( pozwala im to na łatwą manipulację jak np przy wciąganiu do sekty), ale to o czym czytałam tutaj ? Brak mi słów. Może jestem zbyt surowa .
Nie wiem.
Żal mi tej młodej kobiety , zmarnowanego życia (nie jestem pewna czy będzie w stanie się z tego podźwignąć). Myślę ,że handel ludźmi , kwitnie miedzy innymi dlatego ,że zamieszane w ten proceder jest wiele grup społecznych. Pewnie więcej niż nam się wydaje. I jak w narkotykach dopóki będzie popyt tak długo będzie podaż na ten rodzaj "produktu". Obrzydliwość!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Królestwo Gore

Rodzime podwórko gore rozwija się prężnie. Powstają kolejne książki, których zadaniem jest zasiać odrobinę niesmaku w czytelniku, ale zarazem wciągnąć...

zgłoś błąd zgłoś błąd