Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oddam ci słońce

Seria: Moondrive
Wydawnictwo: Otwarte
8,19 (1660 ocen i 306 opinii) Zobacz oceny
10
411
9
415
8
353
7
251
6
117
5
58
4
27
3
12
2
10
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I'll Give You the Sun
data wydania
ISBN
9788375153545
liczba stron
374
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

JUDE Czasem nawet najpiękniejszy świat, w którym wschody słońca trwają cały czas, nie może wynagrodzić doznanych krzywd. Pełna energii buntowniczka zabiegająca o uwagę matki. Samotna i skrycie romantyczna. Podjęła wiele złych decyzji, których skutki musi ponieść. Kiedyś brat bliźniak był jej najlepszym przyjacielem... NOAH Czasem pragniesz czegoś tak bardzo, że jesteś gotów oddać za to cały...

JUDE
Czasem nawet najpiękniejszy świat, w którym wschody słońca trwają cały czas, nie może wynagrodzić doznanych krzywd.
Pełna energii buntowniczka zabiegająca o uwagę matki. Samotna i skrycie romantyczna. Podjęła wiele złych decyzji, których skutki musi ponieść.
Kiedyś brat bliźniak był jej najlepszym przyjacielem...

NOAH
Czasem pragniesz czegoś tak bardzo, że jesteś gotów oddać za to cały świat. Nawet słońce.
Noah jest nieśmiały i delikatny. Skonfliktowany z ojcem, silnie związany z matką. Zakochany w sztuce. Marzy o tym, żeby zostać artystą. Jednak staje się kimś, kim nigdy nie chciał być.
Kiedyś on i Jude, jego siostra bliźniaczka, byli nierozłączni…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2015

źródło okładki: http://otwarte.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 821
Literalny | 2016-03-11
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 23 lutego 2016

Nie odkryję Ameryki pisząc, że między bliźniętami istnieje szczególna więź. Jest ona silna, mocna, a może nieraz nawet nadnaturalna. Może różnią się charakterem, sposobem bycia, tak jak NoahiJude. Ale nie przeskoczą tej więzi, która zawsze będzie z nimi. Albo pomiędzy nimi.

Świat jest naszą własnością.

NoahiJude to bliźnięta, chłopiec i dziewczynka. Oboje są utalentowani plastycznie, choć nie identycznie - on woli malować, ona pasjonuje się rzeźbą. Brat i siostra są ze sobą zżyci, a ich artystyczne dusze nadają tej relacji niespotykanego na co dzień koloru. Oto NoahiJude dzielą między sobą świat, jedno ma kwiaty, drugie ma drzewa, jedno ma niebo, drugie ma słońce. Wiedzą, co czuje drugie, wiedzą, co drugie chce powiedzieć. Kiedy grają w "papier, kamień i nożyce" zawsze wybierają taki sam układ dłoni. Rodzeństwo doskonałe.

Nie jesteśmy tacy sami.

Jude i Noah to bliźnięta, co skłania nas do myślenia, że ich podobieństwo jest przeogromne. Nic bardziej mylnego, jak widać, dzieli ich już płeć. Jako nastolatkowie wybierają całkiem inne drogi życiowe. Jude staje się buntowniczką, zabiega o uwagę matki. Chce być dziewczyną przebojową, maluje paznokcie, wymyka się na imprezy i imponują jej starsi chłopcy. Noah woli spędzać czas sam, snując się po okolicy, na każde zdarzenie jego umysł reaguje wizją portretu nadzwyczajnego. Poznaje zbieracza meteorytów i zabiega o jego przyjaźń. O jego uczucie, o jego miłość.

To nie sprzyja porozumieniu rodzeństwa. Tak samo jak problemy rodziców. Rodzeństwo przebywa z dala od siebie, irytują się nawzajem. Każde z nich doświadcza czegoś innego, poznaje inne tajemnice. Nie dzielą się tym ze sobą i tak rodzą się kłopoty. Sekrety wpływają na atmosferę w domu, która robi się coraz cięższa. Niewiele brakuje, by wszystko zaczęło się walić...

Oddam Ci słońce.

Czasem, żeby zrozumieć siebie, trzeba czasu. W przypadku NoahiJude, których wiele łączy i dzieli, potrzeba też separacji. W końcu ich więź jest inna niż ta, która łączy rodzeństwo różniące się wiekiem. Noah idzie w swoją stronę, zabijając wszystko, co kiedyś kochał i zmaga się z wiedzą, którą ma. Jude zamienia się w swoje przeciwieństwo, rozmawia z duchami, wierzy w zabobony. Postanawia naprawić swój świat. Swój i swojego brata. Tak wiele jest do wyjaśnienia.

Równocześnie w życiu młodych ludzi pojawiają się inni - stają się ważni i uczą. Jest to rzeźbiarz, cierpiący z miłości, starszy od Jude zagubiony chłopak, który wyznaje miłość, a po chwili znika w ramionach innej. Czy za któregoś z tych ludzi bliźnię odda drugiemu słońce?

Dosłownie.

"Oddam Ci słońce" to perypetie NoahiJude. Kolejne zdarzenia są połączone osobą ich matki. Ciężka atmosfera rozlatuje się w pył, gdy kobieta ginie. Nagle okazuje się, że matka nie była im tak dobrze znana. I Noah i Jude mieli z nią inne przeżycia. W sercu noszą inne sceny, inne wspomnienia. Nie widzą, jak sobie z nimi radzić. Spotykają ludzi, którzy kochali matkę. I właśnie tym sposobem, odnajdując matkę, odnajdują siebie.

Książka podzielona jest na rozdziały - raz mówi Noah, a raz Jude. Polubiłam Noaha. Jego artystyczna dusza ujęła mnie. Był naprawdę zakręcony na punkcie malarstwa - myślał malarstwem, był nim. Przesiąknięty kolorami, kreskami, wzorami. Jego umysł jest piękny. Przyznam, że nie zdziwiło mnie, gdy okazało się, że jest gejem. Równie dobrze czytało mi się o jego uczuciu do innego mężczyzny. Było to jakieś wspaniałe, zachwycające, silne, mocne. Historia tego związku wzbudziła we mnie wiele emocji.

Siostry nie znoszę.

Książkę podziwiam za ekspresję w tworzeniu dzieł. Czy u Noaha, czy u jego siostry, czy u tajemniczego rzeźbiarza. Opisy tworzenia to były chwile, które zwalniały cały świat. Ta książka bije artystycznością, sztuką.


Nadmiar.

Jednakże...wspaniałość książki opiera się tylko na sztuce i na specyfice relacji między bratem a siostrą. Najgorszy jest w niej nadmiar - i nie chodzi mi tu o emocje czy o przeżycia, ale o wątki. Noah i Jude, matka a Noah, matka a Jude, matka a ojciec, matka a rzeźbiarz, rzeźbiarz a Jude, rzeźbiarz a Noah, Noah a chłopak, chłopak a Jude i jeszcze jedne chłopak a Jude, a także a Noah. To jest lekka przeginka. Trochę mnie to umęczyło, tych połączeń jest za wiele. Matka rodzeństwa wyskakiwała zewsząd - co staje się nużące. Na początku nie byłam zadowolona z tej książki. Po czasie dostrzegłam, że wspominam kolejne sceny, relacje - osobno sprawiały mi ono przyjemność. Myślę, że autorka mogła skoncentrować się na rodzeństwie, i na relacjach z partnerami. Wtedy książka byłaby pełniejsza, bardziej esencjonalna, jeszcze bardziej zachwycająca. Mogłoby wtedy być więcej sztuki, więcej emocji. Za dużo było ludzi i powiązań między nimi. Co też wpływa na przewidywalność.

Ostatecznie, książka podoba mi się, ale tylko wtedy, gdy rozkładam ją na czynniki pierwsze. Całość nie wypada źle, ale jeżeli ktoś nie przepada za dużą liczbą bohaterów i wzorców z Mody na Sukces - może być ciężko.

Dla kogo?
Młodzież - w końcu to literatura młodzieżowa. Może wpadnie wam do głowy, że można myśleć inaczej i w małych rzeczach widzieć wielkość, pewną potęgę. Może odkryjecie w sobie jakiś talent
Tym, co lubią związki chłopak - chłopak - ten wątek jest bardzo dobrze napisany, dla niego samego warto zagłębić się w lekturze. Oczywiście, jeśli ktoś lubi coś takiego, bo jeżeli nie i więcej, to nie powinien się tykać lektury.

http://szukajslow.blogspot.com/2016/03/nadmiar-i-oddam-ci-sonce-jandy-nelson.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kiedy odszedłeś

Powieść „Kiedy odszedłeś” Jojo Moyes ukazuje dalsze losy bohaterów książki tej autorki, która ukazała się pod polskim tytułem „Zanim się pojawiłeś”. W...

zgłoś błąd zgłoś błąd