Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oddam ci słońce

Seria: Moondrive
Wydawnictwo: Otwarte
8,17 (1724 ocen i 310 opinii) Zobacz oceny
10
424
9
431
8
368
7
260
6
119
5
59
4
31
3
14
2
11
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I'll Give You the Sun
data wydania
ISBN
9788375153545
liczba stron
374
język
polski
dodała
Ag2S

JUDE Czasem nawet najpiękniejszy świat, w którym wschody słońca trwają cały czas, nie może wynagrodzić doznanych krzywd. Pełna energii buntowniczka zabiegająca o uwagę matki. Samotna i skrycie romantyczna. Podjęła wiele złych decyzji, których skutki musi ponieść. Kiedyś brat bliźniak był jej najlepszym przyjacielem... NOAH Czasem pragniesz czegoś tak bardzo, że jesteś gotów oddać za to cały...

JUDE
Czasem nawet najpiękniejszy świat, w którym wschody słońca trwają cały czas, nie może wynagrodzić doznanych krzywd.
Pełna energii buntowniczka zabiegająca o uwagę matki. Samotna i skrycie romantyczna. Podjęła wiele złych decyzji, których skutki musi ponieść.
Kiedyś brat bliźniak był jej najlepszym przyjacielem...

NOAH
Czasem pragniesz czegoś tak bardzo, że jesteś gotów oddać za to cały świat. Nawet słońce.
Noah jest nieśmiały i delikatny. Skonfliktowany z ojcem, silnie związany z matką. Zakochany w sztuce. Marzy o tym, żeby zostać artystą. Jednak staje się kimś, kim nigdy nie chciał być.
Kiedyś on i Jude, jego siostra bliźniaczka, byli nierozłączni…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2015

źródło okładki: http://otwarte.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 709
rudarecenzuje | 2015-10-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 października 2015

Jude i Noah to niezwykła para bliźniąt. Podobnie czują, patrzą na świat, marzą. Podobieństwami ciężko jednak zasłonić dzielące ich różnice charakteru. Jude jest odważna, przebojowa i energiczna. Zdecydowanie wyróżnia się na tle rówieśników. Noah z kolei to chłopiec spokojny, cichy i nieśmiały, przekładający swoją pasję nad inne walory życia. Tragedie, które ich spotkały i osobiste porażki poróżniły rodzeństwo. Choć w pamięci przechowują piękne wspomnienia, ciężko im sprawić, by cudownie spędzany wspólny czas znowu zagościł w ich codzienności. Czy rzeczywiście jest to niemożliwe?

„Przysuwa się szybko, tak że siedzimy ramię przy ramieniu. To my. To nasza poza. Dwa w jednym”.

„Gdy bliźnięta zostają rozdzielone, ich dusze wykradają się, żeby odnaleźć to drugie”.

Zabrałam się za tę książkę z wielkim optymizmem. Od kilku tygodni robi ona prawdziwą furorę w blogosferze i byłam naprawdę ciekawa, o co tyle szumu. Czytałam, czytałam i nie umiałam odnaleźć tego efektu wow. Już zaczęłam się powoli zniechęcać, kiedy zupełnie niepostrzeżenie świat bliźniaków mnie pochłonął- reszta kartek przeczytała się jakby sama, szybko i lekko.
„Musisz dostrzec cuda, żeby się działy cuda”.

Jude i Noah to artyści. I właśnie ten artyzm ich wyróżnia. Fantastycznie czułam się w tym świecie, który mi osobiście jest bardzo bliski. Duże wrażenie zrobiła na mnie przede wszystkim postać Noaha. Podążałam za nim wyobrażając sobie malowane przez niego obrazy, przed oczami przewijały mi się palety mieniące się setkami barw i emocji. Czułam jego radość, rozpacz, rozgorączkowanie. Nie tylko widziałam, ale też słyszałam i miałam wrażenie, jakbym odbierała jego uczucia wszystkimi zmysłami. To on był moim ulubieńcem w tej historii i od razu przyznam, że niezależnie od tego, co by się nie działo, nie oceniałam go ani nie krytykowałam, ani w myślach ani głośno. Polubiłam tego chłopca całym sercem i na każdym kroku mu kibicowałam.

Nie umiałam za to przelać swojej sympatii na Jude. Drażniła mnie ta dziewczyna niesamowicie, wszystkim, choć najbardziej tym, jak wpływała na życie swojego brata. Dla mnie to ona była w tej książce czarnym charakterem, mimo że autorka starała się rozdzielić ich grzechami dosyć sprawiedliwie. Zawsze słyszałam o niezwykłej więzi bliźniaków i ciężko było mi uwierzyć, że Jude i Noah pozwolili sobie tą wyjątkowość odebrać, a nawet sami do tego doprowadzili. Momentami, podczas czytania, było mi tak przykro, że nawet nie potrafię tego opisać. Wiele razy przenosiłam się w ich nastoletni świat i wspominałam własne dramaty z tamtego okresu. Ta powieść wywołała u mnie mnóstwo wspomnień, refleksji i emocji, o których ciężko zapomnieć.

„A może każdy składa się z wielu różnych osób. Może cały czas gromadzimy te różne ja”.

Kto jest najważniejszy w świecie każdego dziecka? Kto uczy, wymaga, ale przede wszystkim kocha? Mocno i bezwarunkowo. To szczególne miejsce zajmują nasi rodzice. Zawsze, w każdej sytuacji, chciałam, żeby byli ze mnie dumni, najbardziej zaś obawiałam się zawieść ich oczekiwania. Dokładnie to samo czuli Jude i Noah. Mam wrażenie, że ich relacje rodzinne nie były do końca zdrowe. Bo jak można faworyzować jedno z dzieci? Jak można chociaż przez ułamek sekundy doprowadzić do tego, żeby jedno z rodzeństwa czuło się gorsze od drugiego? Chcący, niechcący, zupełnie nie mieściło mi się to w głowie. Autorka przepięknie pokazała ten świat rodzinnych dramatów i sposób, w jaki wpływa to na życie dzieci.

„Trzeba dużo odwagi, żeby być uczciwym wobec siebie, wobec własnego serca”.

Przyjaźń, pierwsza miłość, marzenia, plany na przyszłość- to wszystko wypełnia umysł nastolatka. W różnej kolejności i w różnym stopniu. Niektóre z tych elementów są bardziej istotne, inne mniej- zależnie od czasu, miejsca, aktualnej sytuacji. Żadnego z tych składników nie zabrakło w książce Nelson, sprawiając, że przedstawiona przez nią historia jest możliwie realna i rzeczywista. Autorce bardzo sprawnie udało się napisać książkę o młodzieży, jednak odpowiednią dla każdej grupy wiekowej.

„Kiedy się spotyka pokrewną duszą, to jakby się weszło do znajomego domu”.

Oprócz tematyki i realizacji pomysłu bardzo urzekł mnie język jakim posługuje się Nelson- bardzo metaforyczny i obrazowy, a przy tym przepełniony emocjami i niestroniący od wzruszeń. Autorka ma lekkie pióro i widać, że pisanie sprawia jej dużo przyjemności, rozkoszuje się nie tylko treścią, ale także formą.

Jak dla mnie książka została dopracowana do perfekcji. W tym momencie rozumiem ochy i achy i przychylam się do tych zachwytów. Nelson stworzyła magiczny, kolorowy i bardzo emocjonalny świat, którego częścią mogłabym, a może nawet chciałabym być.

Recenzja ukazała się także na moim blogu:
http://rudarecenzuje.blogspot.co.uk/2015/10/garsc-rozterek-szczypta-dylematow.html#more

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dusza cesarza

Również zacznę od tego, że spodziewałam się czegoś bardziej w klimacie "Elantris". Jednakże pomimo odmienności miejsc i magii, historia ta i...

zgłoś błąd zgłoś błąd