6,57 (115 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
4
8
14
7
30
6
31
5
14
4
5
3
2
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380690349
liczba stron
368
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Pełna pogody ducha Karolina Tyrolska od zawsze wierzyła, że los jej sprzyja. Miała kochającego męża, satysfakcjonującą pracę, stabilizację finansową, więc mimo problemów z zajściem w ciążę, była pewna, że prędzej czy później uda się zrealizować jej marzenie. Pewien lipcowy dzień wystawił ją na niespodziewaną próbę. Po raz pierwszy życie przestaje układać się po jej myśli i Karolina czuje, że...

Pełna pogody ducha Karolina Tyrolska od zawsze wierzyła, że los jej sprzyja. Miała kochającego męża, satysfakcjonującą pracę, stabilizację finansową, więc mimo problemów z zajściem w ciążę, była pewna, że prędzej czy później uda się zrealizować jej marzenie.
Pewien lipcowy dzień wystawił ją na niespodziewaną próbę. Po raz pierwszy życie przestaje układać się po jej myśli i Karolina czuje, że traci grunt pod nogami. W jej świat wkraczają nowe postacie, inne schodzą na drugi plan.
Zagubiona i przerażona pozwala, by bliscy decydowali za nią. A każdy ma inny sposób na wybawienie jej z opresji…Tylko czy to jeszcze jest jej życie?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 149
Kasandra | 2015-08-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Recenzję tej książki znajdziesz także na: www.maagia-ksiazek.blogspot.com

"(...) - Włączyłem ci blokadę, więc mnie nie zdradzisz - wybrnął Krzysiek.
- Przynajmniej nie będzie mnie podrywał żaden spam.
- Nie ma szans. Chociaż przecież uwielbiasz te tysiące reklam, które trafiają za twoją zgodą do twojej skrzynki."

W książce zakochałam się już po przeczytaniu pierwszego rozdziału. Zauważyłam, że dużo powieści obyczajowych porusza tematy niemożności zajścia w ciążę. Spotykałam ich już dziesiątki na swojej czytelniczej drodze i może tylko dwie lub trzy z nich nie przypadły mi do gustu. Ta jednak do nich nie należy.

Karolina ma szczęśliwe życie, kochającego męża, dobrą sytuację finansową i wreszcie wymarzony dom. Do szczęścia brakuje jej tylko dziecka. Razem z mężem, Krzyśkiem, starają się o nie od lat. Regularnie chodzą do poradni leczenia bezpłodności. Lecz jednego, jedynego dnia, świat Karoliny przewraca się do góry nogami. Jej mąż ulega poważnemu wypadkowi i umiera. W ten sam dzień kobieta dowiaduje się, że jest w ciąży. Chyba każdy na jej miejscu załamałby się podwójnie, prawda? Wreszcie będzie miała dziecko, którego tak bardzo z Krzysiem pragnęli i nawet nie zdążyła mu o tym powiedzieć. Czy Karolina poradzi sobie jakoś z żałobą po mężu i zadba o siebie i wciąż nienarodzone dziecko? Czy uda jej się stworzyć życie, jednak tym razem bez ukochanego?

Czytając powieść, znienawidziłam teściów Karoliny. Zwłaszcza teściowej. Zamiast razem łączyć się w bólu i żałobie, ta uprzykrzała jej życie jeszcze bardziej niż dotychczas. Chciała pokazać, jaką to ona jest pogrążoną w smutku po stracie syna matką i upokarzała Karolinę na każdym kroku, do tego wykorzystywała ją do swoich niemoralnych celów. Wygarniała przyszłej mamie, jaką to ona jest i była okropną żoną, bo nie cierpi wystarczająco mocno po stracie męża, że nigdy go nie kochała i była z nim tylko dla pieniędzy. Co gorsza, próbowała zagarnąć dla siebie majątek, który Karolina odziedziczyła po mężu. Kiedy tylko ta kobieta wchodziła na plan, miałam dość. Chciałam wykrzyczeć jej w twarz, co myślę o niej i jej egocentrycznych postępowaniach.

"(...) - I pomyślałam - ciągnęła Grażyna - że jak już się do nas przeprowadzisz, to twoje mieszkanie można by było wynająć. Zawsze to dodatkowy grosz. Twoje nowe mieszkanie może zająć Dominika. Myślę też, że nie poskąpisz pieniędzy z tego firmowego funduszu z korporacji..."

"(...) - Ja wiem, że pozbierałaś się po stracie Krzyśka. Był dla ciebie obcą osobą, ale dla nas... Z nami był całe życie. A teraz chcesz czuć się wolna i bez obowiązków kosztem zdrowia dziecka! Zapomniałaś już, jak długo się o nie staraliście?! - Krzyk teściowej paraliżował Karolinę. Nie potrafiła zrozumieć, czemu Grażyna tak ją ocenia. - Masz prawo układać sobie życie, ale nie pozwolę skrzywdzić tego niewinnego maleństwa! - ciągnęła - Proszę, opamiętaj się. Zrozum, że to jest mój wnuk! Straciłam syna, nie możesz odebrać mi wnuka... - Jej krzyk przeszedł w szloch. (...)"

To by było tyle na temat wrednej i egoistycznej teściowej.
Przejdźmy do innych bohaterów.
Marta... Marta jest dawną koleżanką Karoliny ze szkoły. Kobiety spotykają się po latach w poradni ginekologicznej w dniu wypadku Krzysia. Marta jest świetnie wykreowaną postacią. Zakręconą, szaloną, rozgadaną. Buzia non stop jej się nie zamyka. Dziewczyny bardzo zbliżają się do siebie i nawiązują przyjaźń. Marta na swój sposób pomaga Karolinie pozbierać się po stracie męża i przygotować na bycie matką. Dzięki niej Karolina choć na krótki czas rozpromienia się i nie myśli tylko o śmierci ukochanego.

Książka jest po prostu świetna. Wciągająca, wyciskająca masę łez, ale i rozbawiająca. W niektórych momentach nie mogłam powstrzymać się, by nie wybuchnąć śmiechem.
Przypadł mi do gustu także sposób pisania pani Katarzyny Woźniczki. W przyszłości pewnie sięgnę po inne jej książki, gdy tylko się ukażą.
Jak najbardziej polecam! :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trup na plaży i inne sekrety rodzinne

Główna bohaterka, Magda Garstka miała nie łatwe życie. Gdy miała 3lata, zmarła jej mama, a 10 lat później tata. Opiekowała się nią ciotka, gdyż babcia...

zgłoś błąd zgłoś błąd