Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ojciec tysiąca sierot

Tłumaczenie: Agnieszka Engel
Wydawnictwo: Muza
8,46 (46 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
12
8
14
7
5
6
4
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Father of Thousand Orphans
data wydania
ISBN
9788328701403
liczba stron
576
słowa kluczowe
reportaż
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Zima 1942 roku. W małym polskim sierocińcu w Taszkiencie księdza budzi gwałtowne pukanie do drzwi. Za kilka godzin ojciec Franciszek ma wyruszyć z grupą stu sześćdziesięciorga sierot do polskiego obozu utworzonego w Indiach przez maharadżę z Nawanagar. Tam będą miały zapewniony spokój do końca wojny. Za drzwiami czeka mały chłopiec, którego ksiądz w końcu decyduje się zabrać ze sobą mimo...

Zima 1942 roku. W małym polskim sierocińcu w Taszkiencie księdza budzi gwałtowne pukanie do drzwi. Za kilka godzin ojciec Franciszek ma wyruszyć z grupą stu sześćdziesięciorga sierot do polskiego obozu utworzonego w Indiach przez maharadżę z Nawanagar. Tam będą miały zapewniony spokój do końca wojny. Za drzwiami czeka mały chłopiec, którego ksiądz w końcu decyduje się zabrać ze sobą mimo ogromnego ryzyka związanego z przemyceniem dziecka przez granicę Związku Sowieckiego. Tak zaczyna się wieloletnia tułaczka ojca Franciszka i polskich dzieci po świecie.

Historia oparta jest na faktach. Powieść powstała dzięki notatkom i wspomnieniom głównego bohatera ojca Franciszka Pluty, który w 1939 roku został aresztowany przez Sowietów i osadzony w łagrze. W 1941 roku po tzw. amnestii dla Polaków wstąpił do armii Władysława Andersa. Na przełomie 1941 i 1942 roku otrzymał polecenie otoczenia opieką duchową dzieci zgromadzonych w polskim sierocińcu, następnie towarzyszył im w podróży do Indii, a tam w Balachadi pełnił funkcję komendanta osiedla polskich dzieci. Zmarł 23 stycznia 1990 roku w Kanadzie.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 136
Joemka | 2015-10-22
Na półkach: Przeczytane

Rok 1941. Na mocy układu Sikorski-Majski polskich zesłańców w ZSRR objęła amnestia, wydano też zgodę na wywiezienie polskich sierot. Misję przewiezienia setki dzieci do Indii powierzono księdzu Franciszkowi Plucie. Dzień przed wyjazdem, do tej grupy dołączyło jeszcze jeden chłopiec, a ksiądz musiał wymyślić, w jaki sposób przewieźć to dodatkowe dziecko. Książka, napisana przez krewnego księdza Franciszka, na podstawie jego wspomnień nie jest dokumentem, co niestety czasem uwiera. Chwilami przypomina bowiem pobożną laurkę,a sam ksiądz Pluta to raczej bohaterski święty niż człowiek z krwi i kości. Natomiast sieroty, które wiezie, są tu przedstawione jako bezimienna grupa, którą trzeba się zaopiekować. Wyróżnia się tylko ten dodatkowy chłopiec. Nie wierzę, że przebywając z dziećmi parę lat w sumie, ksiądz ich nie poznał, żadnego nie lubił bardziej- lub mniej-od innych. Niewiele lepiej sprawa się ma z opiekunkami dzieci. Ja rozumiem, że to ksiądz Franciszek jest bohaterem, ale przecież żył wśród ludzi, w bogactwie różnych relacji, a tu średnio to widać.
Tempo narracji przy tym jest dobre, wciąż coś się dzieje, są momenty dramatyczne, są momenty zabawne. Książkę można potraktować jako ciekawostkę, a po wiedzę sięgnąć do innych źródeł.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Malarz młodych dziewcząt

Zgadzam się z opinia innych czytelników: książka jest przewidywalna. A jednak wciąga, czyta się szybko. Osoby, które chcą zachować chronologię wydar...

zgłoś błąd zgłoś błąd