Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Robot w ogrodzie

Tłumaczenie: Zbigniew Zawadzki
Wydawnictwo: WAM
6,88 (52 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
9
7
14
6
11
5
4
4
4
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Robot In The Garden
data wydania
ISBN
9788327710208
liczba stron
332
słowa kluczowe
Zbigniew Zawadzki
język
polski
dodała
Ag2S

Tang. Mały robot o wielkim sercu Ben jest dobrym i miłym facetem, ale uciekającym wciąż przed odpowiedzialnością. Nie chce mieć dzieci, unika pracy, niczego nie kończy. W pewnym momencie jego żona Amy traci cierpliwość i postanawia od niego odejść. W ich ogrodzie niespodziewanie pojawia się uszkodzony robot. Ben decyduje się nim zająć i naprawić go. Ich niezwykła przyjaźń pozwoli zmierzyć się...

Tang. Mały robot o wielkim sercu
Ben jest dobrym i miłym facetem, ale uciekającym wciąż przed odpowiedzialnością. Nie chce mieć dzieci, unika pracy, niczego nie kończy. W pewnym momencie jego żona Amy traci cierpliwość i postanawia od niego odejść.
W ich ogrodzie niespodziewanie pojawia się uszkodzony robot. Ben decyduje się nim zająć i naprawić go. Ich niezwykła przyjaźń pozwoli zmierzyć się Benowi z przeszłością i dostrzec to, czego zabrakło w jego relacji z ukochaną.
Dziś robot w ogrodzie może i Tobie otworzyć oczy.
Jeśli śledziłeś z uśmiechem losy Alfa, E.T., R2D2 z Gwiezdnych wojen albo Johnny’ego 5 z Krótkiego spięcia - pokochasz również robota Tanga!

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwowam.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwowam.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 143
Agata | 2015-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2015

„Kiedy mnie nie było, myślałem o tym, że powinienem się zmienić, żeby cię odzyskać. Ale potem[…] zrozumiałem, że jest już za późno. I uświadomiłem sobie, że chcę się zmienić wcale nie dla ciebie, ale dla samego siebie. […] Więc zrobiła się z tego całkiem inna sprawa: wyboru życia, na jakim mi zależy, oraz sposobu, żeby to zrealizować.”

Ben jest bardzo miłym i bardzo przyzwoitym facetem. Ma kochającą go żonę i sam mocno ją kocha, a przynajmniej tak im się wydaje. Amy wkurza się na Bena za to, że wciąż ucieka przed odpowiedzialnością, unika pracy, nie chce kontynuować nauki, nie kończy tego, co zaczyna, a na domiar złego, podczas gdy ona marzy o tym, żeby mieć dziecko, on nie chce o tym nawet słuchać. Zresztą, w jej oczach on wcale nie nadaje się na męża. Po co być z kimś takim?

Prawdziwy moment krytyczny w życiu tych dwojga nadchodzi wraz z niespodziewanym pojawieniu się w ich ogrodzie małego, zepsutego robota, Tanga. Podczas gdy Ben od razu nawiązuje z nim kontakt, Amy traci w końcu cierpliwość i… odchodzi. Porzucony Ben decyduje się więc zaopiekować robotem i naprawić jego uszkodzone części, co oznacza szaleńczą wyprawę niemalże na koniec świata. Dopiero ta niezwykła przyjaźń, jaka zrodzi się między tą dwójką uświadomi mu, co stracił i pozwoli zmierzyć się z bolesną przeszłością. A może też dostrzec to, czego zabrakło w jego relacji z żoną i zdecydować się to naprawić? Tylko czy nie będzie za późno? I czy znów nie będzie musiał wybierać między nią, a bezbronnym Tangiem?

Przyznam, że z początku podchodziłam nieco sceptycznie do „romantycznej książce o robocie”, ale te obawy okazały się być bardzo bezpodstawne. Deborah Install w „Robocie w ogrodzie” porusza sprawy i wartości, które, pomimo upływu czasu, są ważne dla każdego z nas, a dodatkowo wplata je w wartko poprowadzoną fabułę, która nie jednym może czytelnika zaskoczyć. Zarówno Ben, jak i Tang to niezwykle sympatyczne postaci, choć obaj są nieco zniszczeni. Tang mechanicznie, a Ben jest poharatany wewnętrznie. Ich przyjaźń wydaje się czytelnikowi być w pewien sposób magiczna, ponieważ w świecie luksusowych Androidów zniszczony robot, taki jak Tang, to po prostu przeżytek. Zamiast lecieć przez cały świat Ben mógłby go po prostu wyrzucić i sprawić sobie błyszczącego androida. Co więc w Tangu takiego wyjątkowego? Dlaczego mężczyzna uznaje, że jest on wart aż takiego poświęcenia? I dlaczego rodzi się między nimi aż tak niewytłumaczalnie silna więź? Tego powinniście dowiedzieć się sami, ale zdradzę wam, że odpowiedzi na te pytania są nieco zaskakujące.

Choć trochę obawiałam się również o to, jak autorce uda się skonfrontowanie świata ludzi ze światem sztucznej inteligencji, wy nie powinniście zastanawiać się nad tym ani chwili. „Robot w ogrodzie” to mądra i przepiękna powieść o dojrzewaniu, rozliczaniu się ze swoją przeszłością i błędami, a także ponownym ustawianiu swoich priorytetów. To książka tak ludzka, że aż zapiera dech. Ukazuje nie tylko przyjaźń, ale także i proces przemiany pogubionego człowieka znajdującego się w przełomowym momencie swojego życia. Czasem potrzeba przecież przysłowiowego kopa, albo chociaż delikatnego popchnięcia. Wydaje mi się, że Benem w pewien sposób mógłby być każdy z nas, a Tangiem mógłby być każdy inny człowiek. Codziennie natykamy się przecież na swoich Tangów, choć może nie zawsze potrafimy to dostrzec.


Dobrze opowiedziana i przepiękna powieść o robocie z pewnością poruszy wasze serca i skłoni do zastanowienia się nad sobą oraz swoimi wyborami. Zastanawiając się nad tą lekturą po jej zakończeniu nie mogę się pozbyć wrażenia, że to utwór ponadczasowy, który kryje w sobie nie jedno, a nawet nie dwa dna. W niej nie chodzi tylko o robota. Ani o Bena. To książka, w której chodzi o o wiele więcej. O miłość, przyjaźń i zmianę samego siebie. Mam nadzieję, że i wy dostrzeżecie w niej te kolejne dna, a może nawet zapragniecie coś w sobie zmienić? To wzruszająca i moralizatorska powieść, od której nie można się oderwać. Polecam z całego serca. Moje nadal bije dla niej trochę szybciej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Boskie przyrodzenie. Historia penisa

http://pikkuvampyyrinkirjamaailma.blogspot.com/2017/09/123-tom-hickman-boskie-przyrodzenie.html Odkąd tylko mignął mi tytuł książki "Boskie przy...

zgłoś błąd zgłoś błąd