Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miłość przychodzi z deszczem

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,78 (425 ocen i 109 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
19
8
97
7
109
6
84
5
51
4
20
3
11
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380690363
liczba stron
280
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Porywająca opowieść o więzach krwi i serc. Marek i Marcin, jak to bliźniacy, byli nierozłączni. Do czasu. Marek rzuca pracę i wyjeżdża bez słowa. Drugi z braci milczy. Po kilku miesiącach Marek decyduje się wrócić. Przyjeżdża z Anią, dziewczyną, którą uważa za tę jedną jedyną, wymarzoną. Jest przerażony, gdy odkrywa, że jego bratowa jest w ciąży. Nim zdąży podjąć decyzję, co zrobić, ginie w...

Porywająca opowieść o więzach krwi i serc.

Marek i Marcin, jak to bliźniacy, byli nierozłączni. Do czasu. Marek rzuca pracę i wyjeżdża bez słowa. Drugi z braci milczy. Po kilku miesiącach Marek decyduje się wrócić. Przyjeżdża z Anią, dziewczyną, którą uważa za tę jedną jedyną, wymarzoną. Jest przerażony, gdy odkrywa, że jego bratowa jest w ciąży. Nim zdąży podjąć decyzję, co zrobić, ginie w wypadku.
Kilka lat po tym tragicznym wydarzeniu Ania wraca do Poznania i spotyka drugiego z braci. Tylko czy na pewno?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3493

Naprawdę świetna historia by z tego była. A tak to jedynie dobry materiał na porządną powieść, poruszającą motyw życia w kłamstwie, przybrania cudzej tożsamości, wewnętrznego rozdarcia, którą zapewne czytałoby się przy udziale wielkich emocji. Niestety, to co Rudnicka zaprezentowała to raptem szkielet, forma poszerzonego opowiadania, mini-powieść? A zatem dominuje skrótowość, nie obyło się tez bez sięgnięcia po schematy. Mało co tu zaskoczy. Przy tak skonstruowanej fabule wydarzenia rozgrywające się na początku determinują, takie a nie inne, poprowadzenie historii, gdzie perypetie bohaterów są łatwe do przewidzenia. Jak można w pełni zaangażować się w taką okrojoną opowieść? Jak można podążać ścieżkami bohaterów i wierzyć w autentyczność przeżywanych dylematów?

Zakończenie? Cóż... fabuła nagle się rwie. Nie powiem, że nie lubię otwartego zakończenia, gdy autor sugeruje celowe niedopowiedzenie w kwestii pewnych wątków, pozostawia pod rozwagę czytelnika różne drogi, które mogły zostać obrane przez bohaterów. Jednak w tym wypadku ewidentnie czuje jakby wyrwano 2-3 ostatnie strony. To może również oznaczać, że autorka zostawia sobie otwarta furtkę by ewentualnie dopisać kontynuację.

Zwabiono mnie informacją, że to powieść podszyta kłamstwami i intrygą, a dostałam niedopracowaną pod wieloma względem historię, w której losy postaci są tak łatwe do odgadnięcia, jak w harequinowskim romansie. Jeśli z góry domyślamy się, jak rozegra się akcja to potem przychodzi żal, że w ogóle traciliśmy czas na taką treść. Ot, taka sobie mini-powieść, którą czytelnik przeleci w dwie godziny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Karaluchy

Czyta się lekko i przyjemnie. Tak jak w pierwszej części trochę brakuje mi napięcia w fabule. Jednak historia jest już ciekawsza niż w części pierwsz...

zgłoś błąd zgłoś błąd