Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miłość przychodzi z deszczem

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,78 (413 ocen i 107 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
19
8
95
7
108
6
80
5
49
4
19
3
11
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380690363
liczba stron
280
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Porywająca opowieść o więzach krwi i serc. Marek i Marcin, jak to bliźniacy, byli nierozłączni. Do czasu. Marek rzuca pracę i wyjeżdża bez słowa. Drugi z braci milczy. Po kilku miesiącach Marek decyduje się wrócić. Przyjeżdża z Anią, dziewczyną, którą uważa za tę jedną jedyną, wymarzoną. Jest przerażony, gdy odkrywa, że jego bratowa jest w ciąży. Nim zdąży podjąć decyzję, co zrobić, ginie w...

Porywająca opowieść o więzach krwi i serc.

Marek i Marcin, jak to bliźniacy, byli nierozłączni. Do czasu. Marek rzuca pracę i wyjeżdża bez słowa. Drugi z braci milczy. Po kilku miesiącach Marek decyduje się wrócić. Przyjeżdża z Anią, dziewczyną, którą uważa za tę jedną jedyną, wymarzoną. Jest przerażony, gdy odkrywa, że jego bratowa jest w ciąży. Nim zdąży podjąć decyzję, co zrobić, ginie w wypadku.
Kilka lat po tym tragicznym wydarzeniu Ania wraca do Poznania i spotyka drugiego z braci. Tylko czy na pewno?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1181
Izuś | 2015-09-27
Na półkach: Półka specjalna
Przeczytana: 21 sierpnia 2015

Ania i Marek dopiero co się poznali. Nie było gromów z jasnego nieba, zakochania od pierwszego wejrzenia tylko po prostu, jeden moment, w którym obydwoje zrozumieli, że to jest to.
Może by i czekała ich wspólna przyszłość, gdyby nie okrutny los, który postanowił ich rozdzielić.

Gdy Marek przedstawia Anię swoim rodzicom i bratu bliźniakowi, wszystko w końcu zaczyna się układać. Po traumatycznym wydarzeniu, które miało miejsce niedawno, mężczyzna w końcu patrzy z nadzieją w przyszłość.
Niestety, bracia ulegają wypadkowi a Ania i Dorota - żona Marcina modlą się o to, aby to właśnie ich mężczyzna przeżył. Wkrótce okazuje się, że tylko jeden z braci przeżył wypadek i tylko on powie czy jest Markiem czy Marcinem.
Od tego momentu, życie jednego z nich, będzie naznaczone nie tylko wydarzeniami z przeszłości ale szeregiem decyzji, które niekoniecznie były dobre, a których konsekwencje są bardzo bolesne i nieodwracalne.

"Miłość przychodzi z deszczem" to książka, która bardzo mnie zaskoczyła. Choć już w połowie książki podejrzewałam, co może się stać ( i zgadłam!) to bardzo dobrze mi się ją czytało. Jestem zaskoczona nie tylko doskonałą fabułą ale i lekkością z jaką Autorka tę historię opowiedziała.
Niezbyt zrozumiały jest dla mnie tylko tytuł, jakoś nijak mi nie pasuje do książki no i też zastanawiam się czy w planach jest kontynuacja?
Bo jestem ciekawa jak dalej ta historia się potoczy. Jeżeli taka kontynuacja nie jest planowana to koniec jest kiepski, w sensie nic za bardzo nie wyjaśnia. Chciałabym wiedzieć czy podjęte decyzje będą w końcu ujawnione rodzinie czy też nie.
Piszę ogólnikami bo nie chcę Wam zdradzić za wiele, ale Ci co już czytali tę książkę to wiedzą o co mi chodzi:)

Jeżeli macie w planach tę książkę to przeczytajcie koniecznie. Mi bardzo się podobała i mam nadzieję, że mogę oczekiwać kontynuacji!
Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Janusz Gajos. Nie grać siebie

Janusz Gajos to jeden z moich ulubionych aktorów, kreator wielu wspaniałych ról – począwszy oczywiście od Janka Kosa z filmu „Czterej pancerni i pies”...

zgłoś błąd zgłoś błąd