Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mów do niej

Tłumaczenie: Dorota Kozińska
Seria: Prawdziwe miłości
Wydawnictwo: Agora SA
6,08 (79 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
9
7
19
6
19
5
15
4
2
3
5
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Say Her Name
data wydania
ISBN
9788326822599
liczba stron
400
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia. Ona jest piękna, młoda i piekielnie utalentowana. Ma na imię Aura. On jest starszym od niej wybitnym pisarzem. Nazywa się Francisco. Ich miłość wybucha w Nowym Jorku, jej kulminacją jest ślub w romantycznej meksykańskiej hacjendzie, a kresem śmierć Aury niecałe dwa lata...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia.

Ona jest piękna, młoda i piekielnie utalentowana. Ma na imię Aura. On jest starszym od niej wybitnym pisarzem. Nazywa się Francisco. Ich miłość wybucha w Nowym Jorku, jej kulminacją jest ślub w romantycznej meksykańskiej hacjendzie, a kresem śmierć Aury niecałe dwa lata później. Francisco obwinia się o śmierć żony, chce umrzeć, ale zamiast popełnić samobójstwo, próbuje ożywić ukochaną. Zbiera każdy szczegół z jej życia i pisze powieść, w której chwilę po chwili rekonstruuje swoje życie z Aurą. Rodzi się wspaniała literatura, choć nie ma w tej książce ani jednego zmyślenia. Aura Estrada była naprawdę utalentowaną meksykańską pisarką. Francisco Goldman jest jednym z najwybitniejszych współczesnych pisarzy i reporterów, m.in. finalistą Nagrody Kapuścińskiego. "Mów do niej" to ich prawdziwe love story.

 

źródło opisu: kulturalnysklep.pl

źródło okładki: kulturalnysklep.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 351
karola283 | 2016-03-30

http://ksiazkowoholizm.blogspot.com/2016/03/mow-do-niej-francisco-goldman.html

Przyznam szczerze, że początkowo nie zamierzałam wybrać tej książki, jako pierwszej do zrecenzowania na blogu. Zakupiłam ją niedługo po premierze, zachwycona okładką, która urzekła mnie swą delikatnością i prostotą. Potrzebowałam oderwać się od wakacyjnego pochłaniania kryminałów, a romanse Sparksa zaczęłam uznawać za zbyt przewidywalne (co nie oznacza, że przestałam być jego fanką). Jednak po przeczytaniu paru recenzji na jednym z portali książkowych i przewertowaniu kilkunastu kartek, doszłam do wniosku, że nie jest to lektura, którą z przyjemnością czyta się w leniwe, letnie popołudnia. Odłożyłam ją na półkę i kompletnie zapomniałam o jej istnieniu, aż do teraz. Sięgnięcie po prawie roku okazało się prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Nie jestem pewna czy byłabym w stanie docenić piękno tej historii w słoneczne, radosne dni. Mów do niej to lektura, po którą warto sięgnąć w długie jesienne wieczory, będąc opatulonym w ulubiony koc, z kubkiem herbaty w jednej dłoni i świadomością w sercu, że istnieje na świecie osoba, której straty nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić. Mów do niej to pozycja, po którą warto sięgnąć w marcowe weekendy, kiedy deszcz uderza o parapet, a my w pełnym skupieniu możemy oddać się rozmyślaniom na temat miłości, życia i straty ukochanej osoby, którą tak dotkliwie opisuje w swej książce Goldman.
Aura Estrada i Francisco Goldman. Dwójka ludzi, których połączyła miłość trwająca jedynie cztery lata. Piękna, utalentowana i młodsza od niego o ponad 20 lat. Zabójczo w niej zakochany, nie przypuszczający, że pozna największą miłość swojego życia po czterdziestce. Uczucie, które zrodziło się niespodziewanie, zaowocowało ślubem i miało przynieść tej dwójce długie, szczęśliwe życie. Nic nie zapowiadało, że jego koniec nastąpi tak szybko i tak niespodziewanie. Wyobraźcie sobie, że odnaleźliście osobę, która jest dla Was całym światem - rozśmiesza Was do łez, rozczula swoim uśmiechem i przyprawia o zawrót głowy. Wyobraźcie sobie, że dane jest Wam kochać ją z wzajemnością i snuć w myślach plany o wspólnej przyszłości. Wyobraźcie sobie, że w jednym momencie przeżywacie z nią radosne chwile, a zaledwie ułamek sekundy później znajdujecie się w rzeczywistości, w której tracicie swą miłość na skutek nieszczęśliwego wypadku. Tak, właśnie w takiej rzeczywistości dane było żyć Goldmanowi po 25 lipca 2007 roku. Dręczony wyrzutami sumienia, obwiniany o śmierć swej żony przez jej matkę i wuja, popada w całkowite otępienie i nieznośny ból żałoby. Próbuje odnaleźć ukochaną w podwórkowym drzewie, resztkach jej zapachu zamkniętych w pudełeczka po kosmetykach, sukni ślubnej zawieszonej na lustrze i masie innych przedmiotów należących do Aury, którymi otoczył się po jej śmierci w nadziei, że pozwolą mu one ożywić ją choć na krótką chwilę. Paco, jak miewała w zwyczaju nazywać go Aura, przechodzi przez różne stadia żałoby, opisuje je w swej książce, nie szczędząc opowieści o seksie z przypadkowymi kobietami, nocy zakrapianych alkoholem czy tych, które spędza samotnie w ich małżeńskim łóżku. Wszystkie te opowieści tworzą przeraźliwie smutny obraz człowieka pogrążonego całkowicie w swej rozpaczy.
Goldman nie pisze jednak poradnika dotyczącego uporania się z żałobą. Mów do niej to przede wszystkim piękna opowieść o Aurze, próba zrekonstruowania jej postaci i utrwalenia wspomnień o ich wspólnym życiu. Zatrzymanie obrazu tej roześmianej Meksykanki na dłużej, opowiedzenie o jej zwykłej niezwykłości postronnym czytelnikom. Pozycja pozbawiona dialogów, będąca pewnego rodzaju monologiem Goldmana, przeplecionym urywkami pamiętników, opowiadań i zapisków Aury. Dwie fotografie ludzi, których historia została nakreślona przez okrutną niesprawiedliwość losu. Momentami trudna do przebrnięcia, przygnębiająca i wgniatająca w fotel swą prawdziwością, świadomością, że nie są to kolejni bohaterowie wymyślonej opowieści a ludzie tacy jak my.
Moim zdaniem jest to przepięknie wydana książka, która dotyka trudnej tematyki straty i radzenia sobie ze śmiercią bliskiej nam osoby. Warto przebrnąć przez momentami dłużące się fragmenty, zawierające dużą liczbę odniesień do literatury iberoamerykańskiej. Warto dać Goldmanowi szansę na opowiedzenie nam o Aurze. Książka jest odrobinę niespójna treściowo, autor przeplata wydarzenia z przeszłości i teraźniejszości, nie trzyma się żadnej hierarchiczności, ale w niczym nie zakłóca to śledzenia tej historii. Jedyna rzecz, która przeszkadzała mi podczas lektury to sporadycznie nieprzetłumaczone zdania z języka hiszpańskiego.
Opowieść o życiu Aury i miłości, która połączyła tę dwójkę, mogę polecić wszystkim tym, którzy szukają prawdziwych historii czy pragną przeczytać pozycję, dającą do myślenia. Sama poczułam się nią niezwykle dotknięta. Być może spowodował to fakt, że związałam się z żywą Aurą opisaną na łamach powieści, a być może przeraża mnie świadomość, że Francisco kochał Aurę z identyczną intensywnością z jaką my kochamy naszych bliskich, a pomimo tego utracił ją, chociaż jeszcze przed chwilą dało się usłyszeć jej słowa skierowane do niego - Gracias, mi amor...

http://ksiazkowoholizm.blogspot.com/2016/03/mow-do-niej-francisco-goldman.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Przejęcie

Moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Jestem miło zaskoczony. Kawał dobrego "czytadła". Nie pozostaje mi nic innego jak teraz przeczytać 2...

zgłoś błąd zgłoś błąd