Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ekstrakt z kwiatu orchidei

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,83 (141 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
12
8
25
7
44
6
26
5
16
4
4
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380690325
liczba stron
376
język
polski
dodała
Ag2S

Gdy świat wali się nam na głowę, trzeba brać sprawy w swoje ręce. Siostry Mazur zakładają "babską" firmę. W odremontowanej XIX-wiecznej fabryce razem z grupą pracownic rozpoczynają wytwarzanie kosmetyków. Wkraczają w bezwzględny świat brutalnej walki z konkurencją. Mimo to sukces wydaje się być na wyciągnięcie ręki. Beata Mazur odkrywa jednak, że ukochany mąż od dawna ją zdradza. Jej młodsza...

Gdy świat wali się nam na głowę, trzeba brać sprawy w swoje ręce.

Siostry Mazur zakładają "babską" firmę. W odremontowanej XIX-wiecznej fabryce razem z grupą pracownic rozpoczynają wytwarzanie kosmetyków. Wkraczają w bezwzględny świat brutalnej walki z konkurencją. Mimo to sukces wydaje się być na wyciągnięcie ręki.
Beata Mazur odkrywa jednak, że ukochany mąż od dawna ją zdradza. Jej młodsza siostra, Aneta, z kolei biernie obserwuje rozpad swojego małżeństwa, a ich najbardziej zaufana pracownica i podpora całej firmy, Dorota, staje się ofiarą ataków dawnego partnera.
Życie zarówno osobiste, jak i zawodowe całej trójki może w każdej chwili runąć w gruzy. Ostatnia nadzieja w ekstrakcie z kwiatu orchidei – brakującym składniku odmładzającego kremu. Trzeba tylko zdobyć go na czas…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2015

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1471
deana | 2016-03-23
Na półkach: 2016
Przeczytana: 23 marca 2016

Są opowieść, których nie da się streścić w kilku zdaniach. Gdy jednak podejmie się tę próbę wychodzi kicz i banał. ,,Ekstrakt z kwiatu orchidei" właśnie do takich książek należy. Pozornie to historia jakich wiele. Podobne znajdziemy w każdej księgarni i bibliotece, na zbliżonych motywach nakręcono nie jeden wyciskacz łez. Bo gdy spojrzy się z boku widzi się tylko opowieść o trzech kobietach, które na przeciw wszystkiemu postanowiły założyć własną firmę. Oprócz zmagań o przetrwanie w branży, zrealizowanie zamówień, użerania się z nieuczciwym zleceniobiorcą będę musiały zmierzyć się również z swoim życiem osobistym, relacjami damsko-męskimi. Żeby jeszcze bardziej ubarwić i tak już skomplikowaną sytuację autorka dorzuca lekki wątek kryminalny.. z trupem w szafie tzn. zamurowanym kantorku.

Weronika Wierzchowska pozytywnie mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się wiele bo raczej nie należę do fanów polskiej literatury obyczajowej. Jednak ,,Ekstrakt z kwiatu orchidei" to historia, która urzeka. Mimowolnie dajemy się porwać i nie wiedzieć kiedy zaczynamy trzymać kciuki za bohaterki. Nie ma co liczyć na jakieś dramatyczne i burzliwe przełomy, fabuła poprowadzona jest bardzo poprawnie, raczej przewidywalnie ale bije z niej taka pozytywna energia i urok, że trudno przejść obok tego obojętnie. A i główne postacie: Beata, Aneta i Dorota to nietuzinkowe dziewczyny. Zakręcone, roztrzepane, trochę przytłoczone sytuacją ale kiedy trzeba umieją się zmotywować, wziąć byka za roki i walczyć o swoje do upadłego. Nie sposób im nie kibicować.

Powieść Wierzchowskiej może nie wejdzie do kanonu literatury obyczajowej ale na pewno wielu osobą, tak jak mi, uprzyjemni podróże komunikacją miejską. To przede wszystkim dobra, pozytywna historia o sile przyjaźni i determinacji w pokonywaniu przeszkód. Zachęcam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
To

Rewelacja. Nie wiem skąd to się wzięło, ale "To" zawsze wydawało mi się mało interesujące... Dopiero ekranizacja, o której zrobiło się bardz...

zgłoś błąd zgłoś błąd