Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świat na żółto. 23 małe odkrycia, które uratowały mi życie

Wydawnictwo: Znak Literanova
6,04 (201 ocen i 75 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
10
8
20
7
34
6
56
5
45
4
19
3
8
2
2
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El mundo amarillo
data wydania
ISBN
9788324026944
liczba stron
240
język
polski
dodała
Ag2S

HISTORIA JAK Z OSKARA I PANI RÓŻY, TYLE ŻE… WYDARZYŁA SIĘ NAPRAWDĘ I CO WIĘCEJ, ZAKOŃCZYŁA SIĘ SZCZĘŚLIWIE. 23 MAŁE ODKRYCIA… Niby nic, a mają moc wywracania wszystkiego do góry nogami. Wyciągną cię za uszy z NAJCZARNIEJSZEJ DZIURY, pomogą się cieszyć, kiedy nie ma powodów do radości. Sprawią, że twój świat ZABARWI SIĘ NA ŻÓŁTO, stanie się jasny i słoneczny. TRUDNO W TO UWIERZYĆ? A jeżeli...

HISTORIA JAK Z OSKARA I PANI RÓŻY, TYLE ŻE… WYDARZYŁA SIĘ NAPRAWDĘ
I CO WIĘCEJ, ZAKOŃCZYŁA SIĘ SZCZĘŚLIWIE.

23 MAŁE ODKRYCIA… Niby nic, a mają moc wywracania wszystkiego do góry nogami. Wyciągną cię za uszy z NAJCZARNIEJSZEJ DZIURY, pomogą się cieszyć, kiedy nie ma powodów do radości. Sprawią, że twój świat ZABARWI SIĘ NA ŻÓŁTO, stanie się jasny i słoneczny.
TRUDNO W TO UWIERZYĆ? A jeżeli podzieli się nimi z tobą chłopiec, który przez dziesięć lat mieszkał w szpitalu na oddziale onkologicznym, stracił nogę i otarł się o śmierć, a mimo to jest bardzo szczęśliwy?

Albert Espinosa nie owija w bawełnę, mówi wprost: „URODZIŁ MNIE RAK” - być może gdyby nie choroba, nie poczułby nigdy tej wielkiej radości życia, bezwarunkowego szczęścia, nie zrozumiał, jak ważna jest przyjaźń. Może niczego by nie odkrył?

Historia Alberta zainspirowała filmowców: na jej podstawie powstał głośny film Czwarte piętro, a Steven Spielberg wyprodukował serial Red Band Society.

TA MAŁA KSIĄŻECZKA ODMIENIŁA JUŻ NIEJEDNO ŻYCIE i STAŁA SIĘ ŚWIATOWYM BESTSELLEREM. MOŻE ODMIENI TAKŻE I TWOJE?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 210
zielony_motyl | 2015-07-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lipca 2015

"Świat na żółto" - duchowa jajecznica

Ten, kto napisze książkę o tym, jak skutecznie wygrać z nowotworem, zarobi miliony. Albert Espinosa radzi nam jak raka okiełznać.

O tym, jak ważne jest pozytywne nastawienie pacjenta w czasie choroby wiedzą chyba wszyscy. Nie wolno się załamywać, trzeba walczyć i nie tracić nadziei, że gdzieś za rogiem czeka zwycięstwo i powrót do zdrowia.

Autor wygrał z rakiem po 10 latach. Stracił nogę, płuco i część wątroby. Nie poddał się, nie utopił w rozpaczy, a zamiast tego cierpliwie znosił to, co zsyłał mu los i słuchał ludzi. Nie były to wielowątkowe kazania, ale luźne rozmowy, z których cytaty składają się na kolejne mini-rozdziały powyższej książki.

Sam Espinosa twierdzi, że jest szczęściarzem, skoro jego aktualnym problemem jest brak więcej niż jednego kontaktu w hotelu. Musi wszak naładować laptopa, komórkę i swoją sztuczną-elektroniczną nogę. W optymizmie tym widać naleciałości po wieloletniej walce z chorobą. Nie gloryfikuje On jednak cierpienia, ale radzi jak je oswoić - jak zapomnieć o bólu i czerpać radość ze spotkań z drugim człowiekiem.

W swojej książce po serii mądrych aforyzmów znajdziemy opis swoistej teorii... autor zarzeka się, że nie jest to religia ani filozofia, ot luźny sposób myślenia "na żółto". Na swej codziennej drodze spotykamy bowiem "żółtych" ludzi, których trudno zdefiniować... są oni kimś pomiędzy przyjaciółmi, a duchowymi przewodnikami. Towarzyszą nam przez bliżej nieokreślony czas i w ciągu życia spotykamy ich dokładnie 23.

Na kolejnych kartach przekonujemy się jak ich skutecznie rozpoznać, odnaleźć i skorzystać z ich pomocy. I być może dlatego, że nie mam takich doświadczeń jak Espinosa, nie mam Jego wiedzy, odporności, ogromnej siły i hartu ducha, ten żółty światopogląd trąci mi może nie tyle sektą, co naiwnością. Płytką, na szybko skonstruowaną teorią, która ma nam przybliżyć osobisty rozwój i duchową przemianę. Niczym nawiedzony pastor z amerykańskiego filmu oczarowujący stada "owieczek" swoimi przemyśleniami.

Jest jednak pewna różnica - Espinosa naprawdę wierzy w swoją koncepcję. I ma do tej wiary pełne prawo. Co więcej ma podstawy - jego życiowe doświadczenia podpowiadają mu drogę myślenia niekoniecznie błędną (wszak w teorii o czerpaniu ze spotkać z odpowiednimi ludźmi jest sporo prawdy), co szalenie uproszczoną.

Bo co, jeśli spotkam w życiu nie 23, a 24 "żółtych"? Co jeśli spiszę 100 cech potencjalnych żółtych, a po kolejnych skreśleniach nie pozostaną mi owe magiczne 23 cechy? A co jeśli spotkam "żółtego", który nie pasuje do schematu?

Wiele tu luk, nadinterpretacji. "Świat na żółto" przypomina naprędce sklecony życiowy poradnik. Należy się z nim obchodzić delikatnie i ze sporym dystansem. Z pewnością można z niego wyciągnąć kilka życiowych mądrości, ale unikać należy traktowania go dosłownie. W przeciwnym razie autor zafunduje nam żółtą. duchową jajecznicę, w której doszukać się można pseudofilozoficznych rozważań a'la Paulo Coelho.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Noc Kupały

Kolejna część cyklu "Kwiatu paproci". Magia, miłość, humor, czego chcieć więcej. Super książka.

zgłoś błąd zgłoś błąd