Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na ustach grzechu

Wydawnictwo: Świat Książki
6,12 (182 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
15
8
15
7
51
6
39
5
36
4
6
3
12
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324707683
liczba stron
136
kategoria
satyra
język
polski

Klasyka polskiej satyry. Słynna parodia „Trędowatej”, napisana w latach 1920. Nieprzemijający humor, zdania i bonmoty, które przeszły do historii. Powieść z życia wyższych sfer towarzyskich i zarazem jedno z największych osiągnięć zarówno polskiej satyry jak i samej autorki „Zalotnicy niebieskiej”. Absurdalnie powikłane losy i monstrualne afekty bohaterów, pełne błyskotliwych dialogów i...

Klasyka polskiej satyry.
Słynna parodia „Trędowatej”, napisana w latach 1920. Nieprzemijający humor, zdania i bonmoty, które przeszły do historii.
Powieść z życia wyższych sfer towarzyskich i zarazem jedno z największych osiągnięć zarówno polskiej satyry jak i samej autorki „Zalotnicy niebieskiej”. Absurdalnie powikłane losy i monstrualne afekty bohaterów, pełne błyskotliwych dialogów i przewrotnych sentencji w rodzaju: „Mężczyźni wymyślili pocałunek, aby ukochanej kobiecie nareszcie usta zamknąć.”

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1094
Magdalena Wójcicka | 2010-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 sierpnia 2010

Magdalena Samozwaniec wywodzi się z rodziny w której właściwie każdy członek spełniał się w roli artysty. Wnuczka Juliusza Kossaka, córka Wojciecha Kossaka, siostra Jerzego Kossaka i Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, stryjeczna siostra Zofii Kossak-Szczuckiej. Takie geny i bogata rodzinna tradycja zobowiązują. Zatem i Magdalena Samozwaniec, de domo Kossak, podjęła się próby zaistnienia w literaturze. Próba ta okazała się początkiem pisarskiej kariery, mimo iż na początku nie sądzono, że autorka odniesie sukces.

Jej pierwsza powieść - "Na ustach grzechu" wydana została w 1922 roku w Krakowie. Podtytuł owej książki brzmi: "powieść z życia wyższych sfer towarzyskich". Niewątpliwie Magdalena Kossak była osobą, która w tychże sferach się obracała. Dobre oko obserwatora, cięty język i doskonałe poczucie humoru pozwoliły jej w swej powieści stworzyć absurdalny i niezwykle zabawny świat socjety. Autorka wyśmiewa przywary polskich wyższych sfer, naigrawa się z mentalności panien i kawalerów, którzy w życiu kierują się jedynie zasadą własnego dobra.

"Na ustach grzechu" to parodia niezwykle popularnej "Trędowatej" Heleny Mniszkówny. Co ciekawe okazuje się, że w roku 1909, kiedy owa "Trędowata" została wydana przez samego "Gebethnera i Wolffa" sprzedaż była tak wysoka, że jedynie "Quo Vadis" może się z nią równać pod względem nakładu. Prus, Żeromski i inni wielcy pisarze nie pobili sukcesu Heleny Mniszek.Paradoks! Magdalena Samozwaniec "urzeczona" ową lekturą, postanowiła nadać jej zabawnego kształtu i wyśmienicie ją sparodiowała.

Przyznam, że dawno żadna książka nie ubawiła mnie tak mocno. Były fragmenty przy których po moich policzkach płynęły łzy ze śmiechu, a rozchichotany brzuch zaczynał boleć.
"Na ustach grzechu" należy czytać dokładnie, słowo po słowie, ciesząc się kunsztem zestawień wyrazowych, porównań, metafor. Pisarka poza ogólnym obrazem elit naśmiewa się także często z jakże popularnych w naszym społeczeństwie wtrętów z języka francuskiego. Jak widać wyśmiewanie od dawien dawna (między innymi przez Krasickiego) makaronizmów nic nie zmieniło w myśleniu społeczeństwa i w dwudziestoleciu międzywojennym kwestia ta nadal istnieje i podlega kpinom i żartom.

Nie jest to dzieło najwyższych lotów, ale warto je przeczytać z uwagi na kąśliwe uwagi autorki, przezabawny obraz XX-wiecznego społeczeństwa i ze względu na bardzo trafną przedmowę autorstwa Jerzego Waldorffa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
13 pięter

Dawno żadna książka nie wywołała we mnie tylu emocji. A przecież to książka o mieszkaniach, a raczej o znaczeniu jakie mają dla człowieka. O warunkach...

zgłoś błąd zgłoś błąd