Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mercy

Cykl: Mercy (tom 1)
Wydawnictwo: Amazon Digital Services, Inc.
8,11 (18 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
3
7
3
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mercy
data wydania
liczba stron
326
język
angielski
dodał
Deepi

Jako sadomasochista, Sade pragnie tylko dostać i zadawać ból w wykonalnych i nieco legalnych dawkach. Wszystko, czego Mercy chce to iść w ślady ojca-- człowieka, który poświęcił wszystko by ratować ją od życia pełnego maltretowania i cierpienia. Gdy Mercy znajduje, kopertę na progu swojego domu prowadzącą ją do Sade'a, skutek staje w konflikcie z bólem i łaską. Dla Sade, dobroć Mercy jest...

Jako sadomasochista, Sade pragnie tylko dostać i zadawać ból w wykonalnych i nieco legalnych dawkach.
Wszystko, czego Mercy chce to iść w ślady ojca-- człowieka, który poświęcił wszystko by ratować ją od życia pełnego maltretowania i cierpienia.
Gdy Mercy znajduje, kopertę na progu swojego domu prowadzącą ją do Sade'a, skutek staje w konflikcie z bólem i łaską.
Dla Sade, dobroć Mercy jest deserem dla jego sadyzmu, a jej siła sprawia że jego masochizm jest gorący i błaga. Wykorzystywanie obojga dla swojej własnej przyjemności jest jego planem do czasu gdy zdaje sobie sprawę, że Mercy gra w swoją własną grę. A granie w nią wymaga czegoś, czego on nigdy nie miał

 

źródło opisu: http://www.goodreads.com

źródło okładki: http://www.goodreads.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 843
mclena | 2015-11-05
Przeczytana: 04 listopada 2015

"Sometimes you had to let go and not fight, some pains you couldn't fight, they were bigger than you. Those times Sade prayed two things. That he'd die or that he'd live stronger. And since he was still living, he was one strong motherfucker."

"Mercy" - jakże trafny jest to tytuł dla historii napisanej przez Luciana Bane. Jest to moje pierwsze spotkanie z tym autorem - co więcej, jeszcze mi się nie zdarzyło czytać dark erotica napisaną przez mężczyznę i muszę szczerze przyznac, że różnica jest całkiem spora. W moim odczuciu, Lucian stworzył fikcyjną historię, która jednocześnie wyrażała tak wiele prawdy, że nie wiem czy kiedykolwiek jeszcze z uznaniem popatrzę na inne ksiązki z tego gatunku. Lucian wykreował coś nowego, tam, gdzie wydawałoby się temat został wyczerpany. Dark erotica ma to do siebie, że jest tam bardzo cienka linia między gwałtem a brutalnym seksem i kiedy książki zaczynają w jakikolwiek sposób sugerować, że gwałt jest czymś zwyczajnym, normalnym, wręcz akceptowalnym (bo skoro główna bohaterka zakochuje się w oprawcy...), to ta granica zostaje przekroczona. Dzieje sie tak w moim odczuciu w wiekszości przypadków z braku pomysłu na coś co nie wykracza poza ogólnie rozumiane przestępstwo na tle seksualnym, aby zainteresować czytelnika, zaszokować poruszając kontrowersyjny temat, a to skutkuje większym zyskiem.

"Mercy" - w języku angielskim oznacza "litość", tutaj jednak jest to także imię głownej bohaterki. Mercy jest pielęgniarką, która pewnego dnia po śmierci swojego ojca, odnajduje kopertę, a w niej wszelkie informacje o mężczyźnie, znanym jako Sade. Jej relacja z ojcem była bardzo silna. Będąc dzieckiem została sprzedana bandzie zwyrodnialców, którzy zniszczyli ja zarówno fizycznie jak i psychicznie. Jednak ojciec ją odnalazł, ocalił, poskładał w całość i wytrenował, tak, by nigdy więcej nie była bezbronna, by nigdy więcej nie stała jej sie krzywda. Kochała ojca i wierzyła, że był dobrym człowiekiem, który pomagał tak złamanym ludziom jak ona sama, więc czytając dane Sade'a, przyjęła, że był on kolejną osobą, którą jej ojciec chcał uratować przed demonami przeszłości. Postanawia więc troszkę poszpiegować i dowiedzieć się więcej o mężczyźnie, nawiązać relację. Nie spodziewa sie jednak, że zostanie nakryta, jej zachowanie zostanie źle odebrane, a powiązania Sade'a z światem przestępczym dodatkowo wszystko skomplikują. Mimo to Sade nie jest złym człowiekiem, wręcz przeciwnie. Jego skłonności sadystyczne i masochistyczne stara się przez wiekszość czasu trzymać na wodzy, jednak kiedy staje się to dla niego zbyt trudne do podźwignięcia, musi nakarmić demony, które w nim tkwią, a to wiąże się z bólem i dużą ilością krwi. Mercy jest dla niego zagadką. Intryguje go, mimo iż wcześniej nie czuł pociągu i zainteresowania kobietami, ona wszystko w nim zmienia, to jednak również zaburza jego dotychczasowa rutynę i budzi uczucia, które sądził, że w nim nie istnieją. Niestety w jego przypadku uczucia nie idą w parze z fizycznością, a demony domagają się zaspokojenia, czego Mercy nie może zaakceptować.

Jest to trudna książka, zarówno Sade jak i Mercy dużo przeżyli i przeżyją jeszcze więcej, sa momenty, gdzie można się popłakać ze śmiechu czytając jak absurdalne są niektóre z sytuacji, zwłaszcza metody Mercy, ale to w moim odczuciu dodatkowo tylko podnosi walory czytelnicze.
Bane może nie zostać doceniony, ale mam nadzieje, że inni dadzą mu szansę, bo uważam, że naprawdę warto, zwłaszcza, jeżeli ktoś jest otwarty na tego typu historie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przebudzenie Lukrecji

Niewątpliwie, pierwsze co przyciąga uwagę w tej książce, to jej okładka. Chyba każdy się ze mną zgodzi, że jest piękna. Miałam nadzieję, że jej zawart...

zgłoś błąd zgłoś błąd