Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziennik zdrady

Tłumaczenie: Ewa T. Szyler
Wydawnictwo: Książkowe Klimaty
6,16 (37 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
7
7
8
6
9
5
5
4
6
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hμερολóγιο μιας απιστiας
data wydania
ISBN
9788364887178
liczba stron
320
język
polski
dodał
eweeelina

Giorgios Doukarelis, archeolog i profesor Uniwersytetu Ateńskiego, powraca po 20 latach na maleńką wyspę Kufonisi na Cykladach. Ostatni pobyt w tym miejscu zmienił jego życie na zawsze: romans ze studentką zaważył na jego życiu rodzinnym, a prowadzone przez niego wykopaliska odkryły szczątki młodej kobiety, zamordowanej ponad 5 tysięcy lat temu. Niezwykła opowieść o czasie, zniszczeniu,...

Giorgios Doukarelis, archeolog i profesor Uniwersytetu Ateńskiego, powraca po 20 latach na maleńką wyspę Kufonisi na Cykladach. Ostatni pobyt w tym miejscu zmienił jego życie na zawsze: romans ze studentką zaważył na jego życiu rodzinnym, a prowadzone przez niego wykopaliska odkryły szczątki młodej kobiety, zamordowanej ponad 5 tysięcy lat temu. Niezwykła opowieść o czasie, zniszczeniu, pamięci i miłości, które jako jedyne wprowadzają harmonię pomiędzy "dawniej" i "dziś".

 

źródło opisu: http://ksiazkoweklimaty.pl/zapowiedzi/28/dziennik-zdrady

źródło okładki: http://ksiazkoweklimaty.pl/zapowiedzi/28/dziennik-zdrady

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 629
Fuzja | 2015-11-10
Na półkach: Przeczytane

Literatura grecka od lat kojarzy mi się z jednym - tragedią. I choć lektura powieści Dziennik zdrady greckiego pisarza Emiliosa Solomou, na szczęście się nią nie okazała to jednak jej językowe (hiper)wyrafinowanie oraz brak skonkretyzowanej fabuły sprawiło, że nie jestem w stanie uznać tej powieści za coś ponad zwyczajowe czytadło do poduszki. Co więcej kwieciste zdania, z których jest zbudowana opowieść, są tak wyegzaltowane, że aż nienaturalne. Wiele fragmentów Dziennika zdrady to po prostu barwne opisy, epitety i porównania. Sycącej intelektualnie, albo chociaż rozrywkowo, treści jest tu bardzo mało. Kiedy jednak uda się przywyknąć do tej, nad wyraz, poetyckiej formy przekazu, można od biedy stwierdzić, że powieść Solomou da się czytać.

Dziennik zdrady opowiada historię dojrzałego profesora archeologii Jorgosa Dukarelisa, który prowadząc pewne wykopaliska dokonuje dwóch odkryć. Po pierwsze znajduje szkielet kobiety, która została zamordowana wiele wieków temu oraz poznaje smak namiętności, który niesie za sobą ryzyko utraty żony, z którą spędził ostatnie piętnaście lat. Jednak jego opowieść jest wielowymiarowa i rozgrywa się na przestrzeni lat, dlatego trudno jest ją streścić w kilku zdaniach.

Gdybym miała w ostatecznym rozrachunku podjąć decyzję i określić o czym jest ta powieść, bez wahania wskazałabym słowo niemoc. Bohaterowie od początku się z czymś zmagają ? bo takie jest życie. Przede wszystkim jednak zmagania te widać u głównego bohatera, choć to nie z jego punktu widzenia poznajemy tę historię. Narratorem jest osoba trzecia, która przedstawia czytelnikom wydarzenia. To chyba ułatwia tę kwiecistość zdań?

Tak naprawdę Dziennik zdrad to książka pozbawiona większych wad ale nieposiadająca także jakichś wyjątkowych zalet. To właśnie sprawia, że jest to powieść do pewnego stopnia nijaka, a nie wiem, czy jest to cecha, którą chciałaby się charakteryzować jakakolwiek książka...

Znam osoby, które na pewno docenią bogaty język i bezbłędność zdań tego Dziennika. To co może ich zawieść to niewiele wnosząca treść. Chociaż z drugiej strony być może to ja nie dostrzegam tego wyjątkowego i nieokreślonego czegoś. Tak czy inaczej, powieść Emiliosa Solomou zdecydowanie trafi do ludzi bardziej niż ja wrażliwych na sztukę i piękno opowiadania, a nie samej opowieści.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drzewo. Mity słowiańskie i inne opowieści

Wspaniale się czytało mimo, że dzieckiem już dawno nie jestem. Nawet w głowie przez całą opowieść wybrzmiewał mi głos narratora, który prowadził mnie...

zgłoś błąd zgłoś błąd