8,29 (24 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
8
7
2
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Psierociniec
data wydania
ISBN
9788328018808
liczba stron
56
język
polski
dodała
Olinek

Zbiorek 15 zabawnych wierszy o tematyce psiej, przeplatany historią psa Remika – psiego wierszoklety, który trafia do schroniska. Tam odkrywa niesamowitą rzecz: gdy ułoży wiersz, jeden pies zostaje adoptowany – znajduje dom i miłość. W Psierocińcu mieszkają samotne psy. Ich oczy są smutne, a ogony merdają bardzo rzadko, Jednak zwierzęta wierzą w to, że w końcu pokocha je jakiś człowiek. Rudy...

Zbiorek 15 zabawnych wierszy o tematyce psiej, przeplatany historią psa Remika – psiego wierszoklety, który trafia do schroniska. Tam odkrywa niesamowitą rzecz: gdy ułoży wiersz, jeden pies zostaje adoptowany – znajduje dom i miłość.

W Psierocińcu mieszkają samotne psy. Ich oczy są smutne, a ogony merdają bardzo rzadko, Jednak zwierzęta wierzą w to, że w końcu pokocha je jakiś człowiek. Rudy kundelek Remik postanawia spełnić psie marzenia układając zaczarowane wiersze.

Czy uda mu się znaleźć domy dla czworonożnych przyjaciół? A kto spełni marzenie Remika?

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/psierociniec.html

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/psierociniec.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2880
nieperfekcyjnie | 2018-09-14
Na półkach: Rok 2018, Przeczytane
Przeczytana: 14 września 2018

Każdemu człowiekowi, jak i zwierzakowi do życia potrzebna jest miłość. Kochać i być kochanym to największa radość. Niestety nie zawsze jest nam to dane... Jednak może warto niekiedy pozostawić swoje zmartwienia w tyle i dać szansę sobie oraz komuś?

Remek to główny bohater książki, który dzieli się swoimi radościami i smutkami ze schroniskowego żywota. Opowiada o swoich marzeniach, snuje fantazje na temat szczęśliwego życia u boku dobrych właścicieli, tworzy wiersze o swoich kolegach, wierząc, że los uśmiechnie się także do niego.

"Psierociniec" to lektura uświadamiająca, że nie warto bać się psów ze schroniska, bo to właśnie te opuszczone i samotne psiaki potrafią dać nam ogrom miłości. Ja akurat nigdy nie miałam psa ze schroniska, ale w moim domu pies był zawsze. Najpierw Atos, który został uratowany przed wyrzuceniem do jeziora przez złego człowieka. Trafił do moich rodziców, kiedy miałam rok - miał zaledwie kilka dni, był jeszcze zupełnie ślepy. Po piętnastu latach zmarł, a jego miejsce zajęła Lora - także ślepa i maleńka, przyniesiona spod śmietnika. Te pieski są najwierniejsze i najbardziej wdzięczne! Nie bójmy się dać szczęści takim sierotkom...

Książka jest przepięknie wydana. Oprócz twardej oprawy oraz wartościowego tekstu, możemy znaleźć w niej cudowne ilustracje przykuwające wzrok. Oprócz opowiadania snutego przez Remika, znajdziemy tutaj także wiersze jego autorstwa, które uatrakcyjniają całość.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mały żółty i mały niebieski

Z pozoru banalna a tak wiele wnosząca. Polecam każdemu, nie tylko dzieciom. W sposob rysunkowy przedstawia wplyw innych ludzi na nas i nieuchronnie z...

zgłoś błąd zgłoś błąd