Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pensjonat

Wydawnictwo: Nisza
5,91 (127 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
4
7
38
6
33
5
28
4
5
3
8
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788392627616
liczba stron
136
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski

Bohater odwiedza miejsce, gdzie jako dziecko bywał z babcią żydowski dom wypoczynkowy pod Warszawą, dawniej pełen życia, dziś zaludniony duchami przeszłości. Stwarzając na nowo rzeczywistość, która zaginęła w odmętach czasu, Piotr Paziński unika patosu, za to sprawnie operuje ironią i humorem. To powiastka filozoficzna o trwaniu, przemijaniu i rozpadzie, a zarazem literacki obrzęd wskrzeszania...

Bohater odwiedza miejsce, gdzie jako dziecko bywał z babcią żydowski dom wypoczynkowy pod Warszawą, dawniej pełen życia, dziś zaludniony duchami przeszłości. Stwarzając na nowo rzeczywistość, która zaginęła w odmętach czasu, Piotr Paziński unika patosu, za to sprawnie operuje ironią i humorem. To powiastka filozoficzna o trwaniu, przemijaniu i rozpadzie, a zarazem literacki obrzęd wskrzeszania pamięci. Pierwszy w Polsce literacki głos trzeciego pokolenia po Holokauście. (Justyna Sobolewska)

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4191
Kaliber48 | 2012-04-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Bohater książki wraca do miejsca z dzieciństwa – żydowskiego pensjonatu schowanego wśród sosen, gdzieś w podwarszawskiej mieścinie. Kiedyś przyjeżdżał tu z babcią po wielokroć i wyjeżdżał. Wiosną, latem, jesienią i zimą. Teraz znowu powrócił. Już bez babci. Chodzi po drewnianych, skrzypiących deskach podłogi, wdycha zapachy, które ożywiają wspomnienia, spotyka nielicznych żyjących, których pamięta albo nie, rozmawia z nimi. Gdy czytałem tę książkę nie poczułem, jak niepostrzeżenie ze swojej miękkiej kanapy nagle wylądowałem w środku pensjonatu. Widziałem i czułem wszystko. Dokładnie tak jak opisywał Paziński. Staroświecko umeblowane pokoje pachnące kurzem, z półkami zapełnionymi kryminałami, skarby z podróży z wędrówek doktora Khana; zapachy potraw dolatujące z jadalni, rozmowy Pana Leona z babcią i „blaszane dzwonki szlabanów, sygnalizujące, że zbliża się pociąg”. Piękna książka. Nie do opisania. Do czucia. Moja ulubiona.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarodzieje

Reasumując nie jest ona czytelniczym odkryciem ani też cudownym dziełem, który wszyscy powinni przeczytać. Spotkałam się z wieloma bardzo negatywnymi...

zgłoś błąd zgłoś błąd