Wóda i bala

Seria: Szpunt do Antałka
Wydawnictwo: Oficynka
7,74 (23 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
8
7
9
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
17210539
liczba stron
324
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
karollllllla

Grześ, bohater powieści, przemierza swoją "jednostkę świata" - Mysłowice wyposażony w pewien poznawczy antyfiltr: świat w jego optyce to przyprószona sadzą i pyłem węglowym ziemia jałowa. Jest diablo inteligentny, zjadliwie ironiczny i przepełniony dławiącą go goryczą egzystencjalną, a na domiar złego gra w A - klasowym zespole piłkarskim. No i jeszcze lubi wypić…

 

źródło opisu: http://www.empik.com/woda-i-bala-zurek-grzegorz,p1108640916,ksiazka-p

źródło okładki: http://www.empik.com/woda-i-bala-zurek-grzegorz,p1108640916,ksiazka-p

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (14)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 832
Maria | 2019-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 listopada 2015

Zaciekawiło mnie to zdanie umieszczone na tylnej okładce tej książki. Lubię takie zagadki sugerujące odstępstwo od schematu, zwariowanie i zawirowanie w powieści. Chociaż to ostatnie pojęcie w zdaniu trochę nie pasuje do historii opowiedzianej przez głównego bohatera – Grześka. Trójjedynego autora, narratora, a zarazem bohatera – jak sam siebie przedstawiał. Dlatego pasuje tutaj określenie i opowieści, i powieści na poły konfesyjnej, i na poły autobiograficznej. Wprawiło mnie to troszkę w stan niepewności, jak do takiej hybrydy podejść? Łamało to moją zasadę nieoceniania autora, tylko jego dzieła.
Jakżeż ja miałam się odnieść do tego faktu?
Na początku z pewną nieśmiałością i grozą używania słowa „żul” wobec bohatera-autora, ale z drugiej strony, autor chyba wiedział, co robi i przygotował sobie odpowiedni pancerz ochronny. Zresztą nie wiem, czy nie skroił go sobie dużo wcześniej, zanim powstała książka. Bo życie go nie rozpieszczało.
Mam silne wrażenie, że na własne...

książek: 199
FCBTVpl | 2017-01-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wóda i Bala. O co tu na prawdę chodzi?

Dzięki współpracy z wydawnictwem Oficynka, miałem możliwość przeczytania książki pt.: "Wóda i bala" Grzegorza Żurka.

Zacząłem czytać książkę i po kilkunastu kartkach zastanawiałem się, o co tu w ogóle chodzi. Kompletny chaos i brak logiki. Nie wiedziałem czego dalej się spodziewać, ale czytałem dalej, wmawiając sobie, że z kolejnymi stronami jakoś to wszystko się poukłada.

Bohaterem książki jest Grzegorz. Człowiek z wysokim IQ, oczytany, nauczyciel, a przede wszystkim piłkarz, zawodnik z A-klasy. Niestety wciąga się w maraton alkoholowi. Wódka staje się jego całym życiem. W książce raz opowiada swoją historię, a raz jest obserwatorem.

Książka nie jest łatwa do zrozumienia, trochę trzeba jej poświęcić, żeby dojść do tego, co na myśli miał autor. Jest mocna, ostra, prosta, z wulgaryzmami i nieco przedmiotowym podejściem do kobiecości, ale swoją drogą ciekawa i odważna. Jak już zacząłem czytać, wciągnąłem się i szybko, niemal jednym tchem...

książek: 115
darekmi | 2016-09-08
Na półkach: Przeczytane

Świetna książka. Trochę szalona i zaskakująca ale czyta się nieźle. No i zabawna, autor nie owija w bawełnę. O czym jest książka? O wszystkim i niczym, po prostu życie.

książek: 2043

Moja ocena: 7,5/10

„Gdyby się dusza nie spijała, to człowiek po gorzale tylko by rzygał i się zataczał, a przecież tak nie jest. Przecież pijaństwo jest głęboko metafizycznym doświadczeniem. To właśnie dusza się spija, a ciało tylko jest zatrute”.

Wóda i bala Grzegorza Żurka to wyróżniająca się i niełatwa w odbiorze książka, obrazująca szalenie męski punkt widzenia, głównie z perspektywy zdeformowanej rzeczywistości. Słowem świat widziany oczami mężczyzn prowadzących hulaszczy tryb życia — bezrobotnych, uzależnionych od alkoholu i innych używek, zaniedbanych, a nawet zdemoralizowanych i bez pomysłu na dalszy, racjonalny byt. Początek lektury wywołał w mojej głowie swoisty chaos, zupełnie nie mogłam przeniknąć koncepcji twórcy. Miałam wrażenie, że zagłębiam się w chory, jakby schizofreniczny bełkot, z którego trudno wyłuskać logikę. Jednak z kolejnymi stronami opowieść ułożyła się w dorzeczną, aczkolwiek niełatwą do jednoznacznego zdefiniowania całość. To jedna z tych...

książek: 1001
Nowe Horyzonty | 2016-04-21
Przeczytana: 18 kwietnia 2016

„Krotochwilny jest los i figlarne są jego zrządzenia.”. str. 21

Alkoholizm to jeden z najczęściej spotykanych problemów społecznych i zdrowotnych XXI wieku. Z tą chorobą boryka się wielu ludzi, może dotknąć każdego, młodego i starego, kobietę i mężczyznę. Coraz częściej po alkohol sięgają również młodociani, którzy nie do końca zdają sobie sprawy, że alkohol wyniszcza ich organizm oraz psychikę, traktują to zwykle jako pole do popisu przed znajomymi. Alkoholicy, często posiadają niski poziom własnej wartości, mają problemy emocjonalne, bywają agresywni, niekiedy mają myśli samobójcze. Chcąc poprawić swoje samopoczucie, znowu sięgają po alkohol i tak zostaje zamknięte koło. Alkoholizm jest to choroba nieuleczalna, ale można powstrzymać jej rozwój. Wiadomo, wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem.

Głównym bohaterem powieści jest Grześ. Młody Ślązak, o wysokim ilorazie inteligencji, bardzo oczytany, który posiada zgoła ironiczny humor. Jego największą pasją jest piłka nożna, gra w...

książek: 1
magdalenaw | 2015-08-07
Na półkach: Przeczytane

Książka godna polecenia, główny bohater z którym większość z nas może się utożsamiać, nie kryje swojej bezsilności , a kpina zawarta w treści nadaje książce osobliwości.
Bardzo śmiała , co również uznaję za duży plus.

Polecam!

książek: 1
wszystkojedno | 2015-08-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 07 sierpnia 2015

Po Janku Skrzeku, Kidawie-Błońskim, Jasnochu czy Rojku wielu artystów próbowało osadzić swoją sztukę w zadymionych oparach sluńskich blokowisk. Grzesiek Żurek odrzuca artyzm, dolewa pare litrów wódki i melancholii, na nowo snując opowieści o ludziach z tych legendarnych stron. Polecam!

książek: 284
esox99 | 2015-08-06
Na półkach: Przeczytane

To debiut wysokich lotów. Rzadko się zdarza, by debiutancka książka była napisana językiem, który odróżni autora od każdego innego. Żurkowi się to udało.
Historia przedstawiona jest bez pudru, momentami surrealistyczna. W nowoczesny sposób traktuje o czymś i o niczym zarazem. Mnóstwo nawiązań do popkultury i cięte poczucie humoru tworzą spójną całość z alkoholizmem i innymi tematami z kategorii "poważne".
Jeśli Żurek pójdzie tą drogą, to niedługo narobi szumu w polskim świecie prozy. Po tak dobrym debiucie oczekiwania są jednak wysokie.

książek: 2
dwiezyrafy | 2015-08-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 sierpnia 2015

Jak mówi stare żydowskie porzekadło: młodzieniec nie powinien się wstydzić ani spodziewać niczego nadzwyczajnego. Mnie się te książkę dobrze czytało, kiedy autor zapominał, że musi oczarować czymś nadzwyczajnym i po prostu płynął swoim językiem. Wtedy znalazłem w tej książce wartość, wartość STYLU i jak już w ten styl wszedłem, to ocknąłem się na końcu książki. Dobre to jest, na pewno warto przeczytać.

książek: 20
Porte Cenn | 2015-07-27
Na półkach: Przeczytane

Wielu młodych "pisarczyków" mogłoby życzyć sobie równie udanego debiutu. Rubaszna,szalona i szczera. Polecam.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd