Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017
6,25 (44 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
6
7
8
6
11
5
3
4
2
3
3
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hidden hearth of Rico Rossi. Her shameful secret. Italian's one-night love-child
data wydania
ISBN
9788327613974
liczba stron
384
język
polski
dodała
karollllllla

Trzy kobiety przyjechały na wakacje do Rzymu. Wśród zabytkowych uliczek i uroczych zaułków spotkały... miłość. Trzy dni w Rzymie Rico Rossi, właściciel sieci hoteli, poznaje Ellę Chandler, która omyłkowo bierze go za przewodnika po Rzymie. Zauroczony, nie wyprowadza jej z błędu. Korzysta z okazji i pokazuje Elli liczne atrakcje Wiecznego Miasta. Ich znajomość przeradza się w gorący romans....

Trzy kobiety przyjechały na wakacje do Rzymu. Wśród zabytkowych uliczek i uroczych zaułków spotkały... miłość.

Trzy dni w Rzymie
Rico Rossi, właściciel sieci hoteli, poznaje Ellę Chandler, która omyłkowo bierze go za przewodnika po Rzymie. Zauroczony, nie wyprowadza jej z błędu. Korzysta z okazji i pokazuje Elli liczne atrakcje Wiecznego Miasta. Ich znajomość przeradza się w gorący romans. Kiedy wychodzi na jaw, że Rico ją okłamał, urażona Elli wyjeżdża bez pożegnania. Nie spodziewa się, że wkrótce znowu go zobaczy…

W cieniu Kapitolu
Amerykanka Isabella Williams podczas wakacji w Rzymie poznała Antonia Rossiego, należącego do śmietanki towarzyskiej. Zakochani zamieszkali razem. Jednak idylla szybko się kończy. Isabella zostaje wplątana w konflikt między braćmi Rossi. Nie wie, że to dopiero początek perypetii z włoską rodziną…

Rzymskie noce
Bethany przyjeżdża latem do Rzymu, by zaopiekować się apartamentem bogatej Włoszki. Zachwycona strojami pani domu, pewnego dnia przymierza jedną z jej pięknych jedwabnych sukien. W tym momencie w mieszkaniu pojawia się niespodziewany gość, Cristiano De Angelis, potomek jednej z najbogatszych rzymskich rodzin. Przekonany, że Bethany jest właścicielką domu, proponuje jej wspólny wieczór. Bethany nie potrafi się oprzeć urokowi przystojnego Włocha...
Fragment książki

- Mi scusi? - Ella z trudem przypomniała sobie włoskie słówka, których uczyła się poprzedniego dnia podczas niedługiego lotu z Londynu do Rzymu. - Zapisałam się na dzisiaj na wycieczkę z przewodnikiem - dodała po angielsku, uśmiechając się przepraszająco do recepcjonistki w hotelu.
- Si, signora Chandler, ze mną.
Na dźwięk niskiego ciepłego głosu Ella obróciła się i oniemiała z wrażenia. Niemożliwe, żeby tak wyglądał przewodnik, nawet we Włoszech, pomyślała. Wysoki, pięknie zbudowany brunet przypominał raczej modela z reklam luksusowych samochodów: zmierzwiona gęsta czupryna kruczoczarnych włosów podtrzymywana modnymi okularami przeciwsłonecznymi, brązowe, wesołe oczy i zmysłowe usta, które w tej chwili uśmiechały się do niej serdecznie. Nieskazitelny angielski z ledwie wyczuwalnym i szalenie seksownym akcentem dodawał mu tylko uroku. Ella westchnęła ciężko. Za nic w świecie nie chciała, by uznał ją za kolejną samotną, znudzoną turystkę poszukującą wrażeń i drżącą z podniecenia na widok każdego przystojnego Włocha. Mężczyźni to kłopoty, przypomniała sobie w myślach. Wyciągnęła rękę na powitanie, uśmiechając się zdawkowo.
- Dzień dobry.
Kiedy dotknął jej palców, Ella poczuła, że za chwilę ugną się pod nią kolana i padnie do stóp obcemu mężczyźnie. Weź się w garść, zganiła się w myślach. Nie rozumiała, dlaczego reaguje aż tak gwałtownie na hotelowego przewodnika. Chociaż, zreflektowała się, nie wyglądał wcale jak inni pracownicy - zamiast uniformu z plakietką miał na sobie śnieżnobiałą koszulę z podwiniętymi rękawami, szare spodnie i wygodne zamszowe mokasyny. Niewymuszony włoski styl. Julia na pewno określiłaby go jednym słowem: "Ciacho"! Ella uśmiechnęła się do swych myśli. Julia miałaby rację, ponieważ jej przewodnik okazał się najprzystojniejszym mężczyzną, jakiego kiedykolwiek poznała.
- Jest pani gotowa? - zapytał uprzejmie.

 

źródło opisu: http://harlequin.pl/ksiazki/lato-w-rzymie

źródło okładki: http://harlequin.pl/ksiazki/lato-w-rzymie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 872
Agniecha | 2015-07-22
Przeczytana: 15 lipca 2015

Piękne słońce otulające naszą twarz, wspaniałe antyczne budynki zapierające dech w piersi, pyszna kawa i makarony, ale przede wszystkim przystojni mieszkańcy. Nie trzeba wyruszać w swoja życiową podróż (choć byłoby fajnie!), aby zasmakować gorącego klimatu, uroku i cudowności Włoch. Wydawnictwo Harlequin pod nową nazwą HarperCollins Polska jednoczy w jednym tomie trzy przebojowe romanse o gorącej włoskiej krwi dając im nowy tytuł - „Lato w Rzymie”.


Trzy różne kobiety na różnym etapie swojej kariery, z różnymi planami na życie, które łączy jedno- wakacje w słonecznym Rzymie. Tam każda z nich spotyka swojego włoskiego księcia z bajki, romantyka, a zarazem zwykłego uwodziciela. Niezależna Ella zakochuje się w swoim własnym przewodniku, który skrywa przed nią sekret. Zakochana w Antonio Isabella staje się przyczyną konfliktu pomiędzy nim a jego bratem. Natomiast Bethany zostaje wzięta za bogaczkę, gdy podczas opiekowania się domem pewnej Włoszki poznaje przystojnego i bogatego Cristiano.

Nie ma lepszej lektury na błogie lato niżeli lekkie, niezobowiązujące i bardzo zmysłowe „harlequiny”. A gdy już czyta się je skomponowane w jednej książce i związane tematycznie... to jest coś. Były już klimaty greckie, były hiszpańskie rytmy, a teraz przyszedł czas na włoską krew. W końcu nie ma na świecie większych uwodzicieli niż Włosi. Nie mniej, każda z trzech powieści trzech różnych pisarek romansów mocno zakrzywia wizerunek prawdziwego, rasowego Włocha. Bo choć ich zdolność do flirtu, a także temperament jest czymś oczywistym, tak pochodzenie z rodziny bogaczy nie wydaje się być raczej normą. Wiadomo jednak, typowa historia romantyczna, niczym nie różniąca się od disneyowskich wytworów pokazujących, że jedynym celem kobiety jest znalezienie bogatego i kochającego ją księcia na białym rumaku. Schemat stary jak świat, wciąż powielany, bo przecież nie można było bohaterem uczynić jakiegoś biedaka o przeciętnej urodzie. Kto by to wtedy czytał? Która kobieta z pasją zaczytywałaby się w scenach erotycznych, gdyby nie był to piękny i opalony człowieczek? Tanie chwyty, które są idealne na odmóżdżenie.

Takie własne są te historyjki. Z jednej strony naiwnością i melodramatyzmem przebijają najlepsze telenowele, ale z drugiej potrafią wprowadzić również sporo zamieszania i porządnie namieszać w ludzkich emocjach. Nie ma tutaj mowy o beztroskiej zabawie. Podczas „Trzech dni w Rzymie” dzieje się bardzo dużo. Niezobowiązujący seks, wycieczki po najważniejszych zabytkach, zaraźliwa wręcz chęć pochłonięcia każdego centymetra rzymskich uliczek i budowli. Jednocześnie przy tej sielance porusza się również temat zdrady i trudności z ufnością wobec nowych osób. „W cieniu Kapitolu” to zupełnie inny rodzaj rozrywki. Nie ruszymy już uliczkami wiecznego miasta, skupimy się za to na ognistym temperamencie Włochów. Konflikt w rodzinie bogaczy, to nie jest coś niespotykanego. Dodając do tego kobietę z sekretem, dodając do tego włoskich członków rodziny, emocje mamy gwarantowane. Jednakże pomimo wszystko ten niezrozumiały wątek zdrady... serio? Skąd to się wzięło?! „Rzymskie noce” z zupełnie innej strony uderza w temat bogaczy i Rzymu. Sytuacja niczym z „Pokojówki na Manhattanie”. Uzurpowanie sobie praw do bycia bogatym, aczkolwiek nie z premedytacją. Zaskakująco ciekawe, w szczególności, że tworzą się z tego problemy na miarę światową. Kolejny niezrozumiały konflikt nie mający logicznych podwalin. Wszystkie te historie mają wspólny mianownik i to nie tylko pięknych mężczyzn, ale trzeba pamiętać też, że muszą być bogaci, bo przecież na innych nie spojrzymy, a z drugiej strony jest jeszcze jeden maleńki sekret, którym kończy się każda z tych minipowieści. O dziwo, nie szokuje to, aczkolwiek trzeba przyznać, że jednak najlepiej ze wszystkich prezentuje się Kate Hardy.

Każdej z autorek udało się wykreować dość mocno charakterystyczne postaci. Takich ludzi spotkamy w każdym „harlequinie”. Piękni, młodzi i bogaci! Jak zawsze z problemami, bo przecież... kto ich nie ma. Na dokładkę solidna dawka słońca, wspaniałych widoków i przepysznych potraw, aby najwyraźniej wszystkie kobiety od razu po lekturze spakowały walizki po brzegi i kupiły bilet na pierwszy lepszy pociąg do Włoch. Każdy marzy o takiej podróży życia. Dla tych jednak, którzy póki co nie mogą sobie pozwolić na takie wakacje pozostaje wziąć książkę w swoje ręce i spróbować się rozluźnić, i poczuć tak, jakbyśmy siedzieli na słonecznej włoskiej plaży. Akurat to, „Lato w Rzymie” jest w stanie nam zapewnić

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Świat Magdy M.

"Jakbyś był kobietą, to byś wiedział, po co się robi takie głupie rzeczy." Ach, co to był za serial! Zafascynowana światem w nim przedsta...

zgłoś błąd zgłoś błąd