Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krótkie wywiady z paskudnymi ludźmi

Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Wydawnictwo: W.A.B.
7,16 (370 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
26
9
58
8
89
7
84
6
59
5
28
4
11
3
6
2
3
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Brief Interviews with Hideous Men
data wydania
ISBN
9788328020986
liczba stron
416
słowa kluczowe
Jolanta Kozak
język
polski
dodał
Nimmo

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. Ludzka dynamika psychologiczna jest fascynująca, a dla Davida Fostera Wallace’a nie ma tematów tabu… Oto niezwykły zbiór opowiadań pisarza, który za życia stał się legendą – pierwsza na polskim rynku książka ikony amerykańskiego postmodernizmu, w wybitnym tłumaczeniu Jolanty Kozak. Dzięki tej...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna.

Ludzka dynamika psychologiczna jest fascynująca, a dla Davida Fostera Wallace’a nie ma tematów tabu… Oto niezwykły zbiór opowiadań pisarza, który za życia stał się legendą – pierwsza na polskim rynku książka ikony amerykańskiego postmodernizmu, w wybitnym tłumaczeniu Jolanty Kozak.

Dzięki tej zdumiewającej książce polski czytelnik może wreszcie poznać twórczość jednego z najwybitniejszych pisarzy naszych czasów: prozę, która wymyka się wszelkim opisom, porównaniom i jakiemukolwiek zaszufladkowaniu do tego stopnia, że… sam autor „Krótkich wywiadów” miał z tym problem.

David Foster Wallace pisze: "Próbujesz stworzyć cykl bardzo krótkich utworów beletrystycznych, utworów, które jednak nie będą ani contes philosophiques, ani skeczami, ani scenariuszami, ani alegoriami, ani bajkami, w ścisłym sensie, chociaż nie kwalifikują się też właściwie jako „opowiadania”. Na czym właściwie miałyby polegać, to trudno objaśnić. Może powiedzmy, że mają jakimś sposobem wzbudzić swoisty stan „kwestionowania” u czytającej je osoby – tzn. stan badania palpacyjnego, sięgania subtelnymi czułkami w szczeliny poczucia czegoś, etc… chociaż czym jest owo „coś”, to pozostaje szaleńczo trudne do uchwycenia, nawet dla ciebie gdy pracujesz nad tymi utworami…".

Pewnemu mężczyźnie śni się, że jest ślepy i wówczas okropnie płacze: dlaczego? Inny – kowboj sześciopak pistolet, najpospolitsza świnia – próbuje zadowolić damę. Dziewiętnastolatek przypomina sobie, że w dzieciństwie ojciec wymachiwał do niego swym kutasem: czy wstrząśnięty tatuś nie pamięta, czy nie chce tego pamiętać? Artysta-malarz po kursach psychologicznych i doradca prawny odwiedzają ludzi, którzy nie radzą sobie w życiu: czy pomoże im sztuka? Inny ojciec na łożu śmierci wyznaje Bogu, że zawsze nienawidził syna, bo zabrał mu żonę, swoją matkę, która zajęła się tylko dzieckiem, burzącym wszelki dotychczasowy porządek…W tej książce wiele jest takich historii, prowadzących do zupełnie innych wniosków niż z początku nam się zdaje. Wallace analizuje w nich ludzką naturę od pozornie nic nie znaczących śmiesznostek po nasze najmroczniejsze upodobania i fobie. Jak groźne są skutki zbyt wyśrubowanych standardów, nakładanych przez doskonałą matkę na syna? Skąd bierze się potrzeba masochizmu? Dlaczego masturbacja bywa wspanialsza niż sam seks? Czego chcą nowoczesne kobiety, będące zlepkiem sprzeczności, którymi się same faszerują i od których dostają bzika?

Wallace wprzęga w swe analizy m.in. psychologię, filozofię i logikę matematyczną, socjologię i psychiatrię. No i jak to jest zrobione! A za każdym razem inaczej. Teatralne monologi (doczekały się brawurowych adaptacji scenicznych), iście filmowe dialogi (powstał film), olśniewające pastisze (np. w manierze science-fiction), niby marginalne zapiski, a nawet… plan opowieści zamiast niej samej. Na osobną wzmiankę zasługuje tekst „Osoba w depresji”, usiłująca opisać jakie to bolesne i przerażające nie móc wyartykułować rozdzierającego bólu chronicznej depresji i musieć się w zamian uciekać do prezentowania przykładów, które, co zawsze starannie podkreślała, na pewno robią z niej mazgaja, który użala się nad sobą. Sam pisarz cierpiał na depresję, która doprowadziła go do samobójstwa w 2008 roku w wieku zaledwie 46 lat.

David Foster Wallace – geniusz pióra, gejzer nieposkromionego intelektu i legenda literatury postmodernistycznej – zaskakuje nas, śmieszy i wzbudza współczucie, przeraża i drażni, wyciągając na dzienne światło to, czego sami nie umielibyśmy nazwać, a co także, a może przede wszystkim, jest naszym życiem.

 

źródło opisu: http://www.grupawydawniczafoksal.pl

źródło okładki: http://www.grupawydawniczafoksal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1110
Łukasz Witt | 2017-06-03
Przeczytana: 02 czerwca 2017

Zaczytywałem się oraz słyszałem już od kilku lat o geniuszu z Ameryki, niemal Bogu pisarskim, który jeszcze jest bardzo mało znany w Polsce, a stworzył kilka arcydzieł. Przeczytałem nawet jedno opowiadanie związane z tenisem, matematyką i chyba filozofią, które było dla mnie całkiem przystępne. W ten sposób przystąpiłem pełen ochoty do zapoznania się z Krótkimi wywiadami z paskudnymi ludźmi...

Początkowo odczuwałem zupełne niezrozumienie tematu, nie mogłem przystosować się do faktu, że autor celowo chce mi zohydzić czytanie. Zaawansowana forma postmodernizmu, w której Foster Wallace zmusza czytelnika do założenia włosiennicy na umysł. Pisze tak, aby bolało. Porusza się głównie w tematyce seksualności, relacji w związkach, problemów psychicznych, wyciąga na wierzch to co w nas najgorsze, uwalnia z okowów ludzkie demony, łamie wszelkie konwenanse i oczywiście używa wymyślnych stylów pisarskich.
Co sprawia, że staje się arcytrudnym pisarzem. Gdyby był odgórny nakaz pisania tym stylem bądź pochodnym co ta książka, to dramatycznie spadłyby światowe słupki czytelnictwa.

Oczekiwałem całkowicie innego typu literatury, byłem bliski porzucenia tej pozycji, bo pierwsze skojarzenie dotyczyło mojego dawnego znajomego i jego nachalnych wieczornych telefonów do mnie. Poruszał w nich tematy analizowania wszystkich pod kątem psychologicznym, tego jak jest źle, ciągłe powtarzanie tych samych wyrażeń, że jest rozbity itd., raczej nie miałem dla niego zrozumienia, bo nadużywał różnorakich niedozwolonych środków zmieniających postrzeganie rzeczywistości. I jedynie oczekiwałem aż przerwie swój monolog, by zakomunikować mu, że muszę iść zwyczajnie spać.
Podobne uczucia towarzyszyły mi właśnie w początkowej fazie zetknięcia się z opowieściami Wallace. Jednak po przeczytaniu całości, cieszę się, że nie rzuciłem tej książki w kąt mojego dysku. A zostało spowodowane to odkryciem, że jednak z tego chaosu w przekazie, wyłaniają się błyskotliwe i mądre spostrzeżenia np. na temat postępowania kobiet, naszego egoizmu.
Nie ukrywam, że zdecydowanie mimo wszystko wolę czytać klasyczne, ładne powieści w których nie występuje nadmierne zarojenie przez inwektywy i fizjologię. Niech będzie nawet postmodernista Nabokov.

Szczera i bolesna książka dla nielicznych.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Na południe od Brazos

Pierwszy raz wystawiam książce maksymalną ocenę choć jest dopiero początek 2018 roku i wiem że przede mną jeszcze wiele książek to "Na Południe o...

zgłoś błąd zgłoś błąd