Medaliony

Wydawnictwo: SARA
7,38 (7764 ocen i 392 opinie) Zobacz oceny
10
598
9
1 487
8
1 299
7
2 675
6
815
5
629
4
87
3
125
2
18
1
32
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788372977069
liczba stron
64
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Julita Rygała

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (21483)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1638

Dopiero po czternastu latach powróciłam do tej objętościowo niewielkiej, ale wstrząsającej książki. Znalazłam ją wtedy przypadkowo na półce rodziców w domu, nie miałam pojęcia czego ona dotyczy. Jeszcze nie interesowała mnie tematyka IIWŚ, dopiero po przeczytaniu "Medalionów" postanowiłam zagłębić się w temat, chociaż zrobiłam to nie tak od razu po skończeniu czytania.

Autorka w każdym z opowiadań doskonale przedstawia ogrom cierpienia i rozpaczy ludzi. Wiele książek o tej tematyce mówi tylko o suchych faktach, "Medaliony" chociaż krótkie, potrafią wryć się w pamięć i serce. Beznamiętne relacjonowanie tak wstrząsających wydarzeń zrobiło na mnie ogromne wrażenie, również po tych wielu latach, kiedy przeczytałam ją ponownie.

Myślę, że jest to książka, z którą każdy powinien się zapoznać. Zmusza do refleksji i przypomina wydarzenia, o których po prostu nie wolno nam zapomnieć.

książek: 342
GraceSuarez | 2016-05-07
Przeczytana: 02 czerwca 2015

"Ludzie ludziom zgotowali taki los..."
Okropnie smutna. Bardzo wstrząsająca.
Gdyby Nałkowska wymyśliła sobie tę książkę napisałabym "chylę czoła za niewiarygodną historię"
Ale to wszystko zdarzyło się naprawdę.

Gdy kończę czytać książkę towarzyszy mi splot różnych myśli/emocji.
'Wspaniała opowieść/ Średnia / przeciętna'
W tym wypadku nie wiedziałam nic. Patrzyłam ślepo w podłogę i nie dochodziły do mnie żadne obrazy, które mnie otaczały.

Trzeba mieć mocne nerwy do tej książki. Niemniej niech każdy przeczyta. Po prostu.

I cieszę się, że to była moja szkolna lektura. W przeciwnym razie nie dowiedziałabym się o niej. Szkoda tylko, że z całej mojej klasy tylko ja przeczytałam.

książek: 211
Pinkiman | 2016-05-10
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 10 maja 2016

Ostatnie słowa tej powieści zostawiły dreszcze na całym ciele. Te drobne opowieści powiązane złem, które spowodowała 3 rzesza, są tak abstrakcyjne, że wydają się nierealne. Wytwarzanie produktów z ludzi, wykorzystywanie ich do eksperymentów, wymyślne torturowanie - to wszystko brzmi jak coś co mogło się zdarzyć na kartach powieści, a nie w prawdziwym życiu. Koszmar, który jeden człowiek drugiemu zadał w imię czego? Chorej ideologi wpajanej przez propagandę nazistów? Trzeba dojrzeć do tej książki, a wtedy zostawia po sobie trwały ślad. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich.

książek: 7012
Witold Lisek | 2010-08-22
Przeczytana: 03 marca 2014

http://www.youtube.com/watch?v=5IXoiFaf9Lc

WSTRZĄSAJĄCA!!!
Niesamowity realizm.
Proces ludobójstwa był przemyślany, sprawny i zadziwiająco dobrze zorganizowany

Uroczystość poświęcenia gilotyny-paradoks.
Trupy na zapas.
Dzieci bawiące się w palenie Żydów.

Zbrodniarzami byli Niemcy, przedstawiciele ludności niemieckiej, nie działający w imieniu NSDAP, czyli partii narodowo-socjalistycznej, ale w imieniu państwa niemieckiego, którym rządził wybrany w drodze demokratycznych wyborów kanclerz III Rzeszy, Adolf Hitler. Mówienie o „nazistach” ma zapewne zamazywać ten fakt.
Takie bestialstwa dokonywali Niemcy,a nie jacyś bliżej nieokreśleni faszyści pochodzący najpewniej z Marsa.
Skoro Niemiec mordujący podczas Holokaustu to według nowych zasad wcale nie Niemiec, tylko nazista, to dlaczego Polak pomagający nazistom to już Polak, a Litwin to Litwin?
Należy o tym bestialstwie pamiętać po wsze czasy i żadnego przebaczenia.
Niestety Niemcom udało się oddzielić słowo Niemcy od naziści. Dziś...

książek: 978
nadzieja1925 | 2016-05-09
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 09 maja 2016

„Ludzie ludziom zgotowali ten los”
Wyroby mydła z tłuszczu trupów? Strzelanki na ulicy w biały czy nie biały dzień? Niemożliwie okropne traktowanie drugiego człowieka? Obozy koncentracyjne?
To że człowiek zrobił to dla drugiego człowieka jest paskudne i od nas zależy, czy kiedykolwiek pozwolimy jeszcze na to.
Pamiętajmy!
Bo w chwili gdy zapomni naród swą historię jest stracony.
Idealne dopełnienie wizyty w Oświęcimiu i domówienie niedomówionych rzeczy. Wstrząsająco oczywiście. Ludzie mdleją na samą opowieść o tym, a jak czuli się, gdy musieli to przeżyć?

książek: 766
romeo | 2018-10-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 października 2018

Literacki dokument- świadectwo wydarzeń, które nie miały prawa zaistnieć pod tym niebem, a jednak miały miejsce i były dziełem cywilizowanego podobno narodu. Szokujące tak samo dziś, jak i w momencie powstania utworu. I takim na zawsze pozostanie. A praca autorki była nie tylko potrzebna, była konieczna: to należało utrwalić w takiej formie, by nigdy nie zapomniano . I aby nic podobnego nigdy się nie powtórzyło.

książek: 565
Magdalena | 2010-12-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Jej czytanie aż boli.
Boli to, co zostało utrwalone na kartach.

książek: 1248

Czytanie o okrucieństwie ludzkim jest niczym w porównaniu z doświadczeniem go, lecz i tak się trochę przymierzałam do tej książki. Ominęła mnie literatura wojenna w liceum, więc do tej pory zapoznałam się tylko z "Kamieniami na szaniec" oraz wierszami.

Byłam w Bełżcu i na Majdanku, więc przewijają mi się teraz przed oczyma tamte wspomnienia. Ogrom ofiar, cierpienia, bólu i bestialstwa jest nie do ogarnięcia. Najgorsze jest to, że w pewnym sensie taki stan nie przeminął, trwa nadal, choć w innej formie. Jak to świadczy o naszym gatunku?

"Medaliony" Zofii Nałkowskiej to zbiór siedmiu opowiadań i jednej krótkiej próby podsumowania realiów z czasów II wojny światowej. W okrojonej wersji, ale prawdziwej, bez patosu, lecz z prostotą chwytającą za serce.

Zdaję sobie doskonale sprawę, że opisy mogły być bardziej wstrząsające, ponieważ w rzeczywistości było o wiele gorzej.

"Ludzie ludziom zgotowali ten los"

książek: 6108

Wiele jest lektur szkolnych, do których powróciłam i na które - po powtórnym czytaniu - spojrzałam inaczej.

Do tej powieści nigdy więcej nie wrócę. Przeczytałam ją raz i myślę nie zapomnę tych ośmiu opowiadań. Każde opowiadanie zawierało w sobie zaledwie skrawek losów ludzkich, zaledwie muśnięcie, ledwie troszeczkę uchylono przed nami zasłonę przeszłości. A przecież groza tych opowiadań dosłownie przytłaczała i przyduszała do ziemi.

Pamiętam, że po przeczytaniu 7 opowiadań, spojrzałam na opowiadanie ostatnie pt. "Dorośli i dzieci w Oświęcimiu". I nie zapomnę pierwszego zdania, kiedy autorka pisze, że obok zgrozy najsilniejszym uczuciem, jakiego doświadczamy, jest zdziwienie. Wtedy dopiero uderzyło mnie, że czytałam pierwsze opowiadania, ale ich sobie nie uświadamiałam. Nie umiałam ich sobie wyobrazić - bo zdziwienie, że ludzie są zdolni do podobnych czynów, w pewien sposób łagodziło mój szok. Nigdy nie zapomnę tego uczucia. I nigdy więcej nie chcę go sobie przypomnieć.

książek: 3224

"Medaliony" to niewielki zbiór​ opowiadań, które łączy wyjątkowo trudna i ważna tematyka: holocaust. Każdą z historii można przyrównać do pośmiertnego medalionu, rozbitego przez esesmańskie bomby i strzały.
"Później przyszedł czas, gdy na cmentarz spadały pociski. Posągi i medaliony potłuczone leżały wzdłuż alei. Groby z otwartymi wnętrzami ukazały w pękniętych trumnach swych umarłych."
Niesamowite, jak tak niewielki zbiór oddaje grozę II W.Ś.. Każde opowiadanie jest odrębnym świadectwem holocaustu, strach pomyśleć, ile historii pozostało pogrzebanych wraz z ich autorami... Milion istnień ludzkich pochłonął potwór zwany holocaustem. Jednak garstka ocalonych nie pozwala zapomnieć o tej zbrodni przeciwko ludzkości- "Medaliony" bowiem są literaturą faktu, do której to książki Zofia Nałkowska zbierała materiały z rozmów z ludźmi, którzy przeżyli piekło holokaustu (są też historie o ludziach którzy w opowiadaniu życie tracą- np. "Dwojra Zielona"- tutaj za pewne musiała...

zobacz kolejne z 21473 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
15 inspirujących pisarek, które warto znać

W zeszłym tygodniu pewien 84-letni amerykański pisarz – konkretnie Gay Talese – znalazł się w centrum zainteresowania mediów społecznościowych. W czasie wykładu, jaki prowadził w Boston University, zapytany o pisarki, które go zainspirowały, odpowiedział: „Żadna”. Dziennikarze i internauci zasypali go nazwiskami autorek, które wobec takiego powinien poznać.


więcej
Ile ze „100 książek, które trzeba przeczytać” już znasz?

Empik ogłosił właśnie listę „100 książek, które trzeba przeczytać”. Na razie znajdują się na niej tytuły rekomendowane przez dziennikarzy i pisarzy. Ale do współtworzenia listy zostali zaproszeni też czytelnicy – internauci mogą zgłaszać swoje typy do 29 lipca. Efektem akcji będą dwa książkowe zestawienia.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd