Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sześć odcieni bieli i inne historie

Seria: Faktyczny Dom Kultury
Wydawnictwo: Dowody na Istnienie
7,71 (55 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
6
8
17
7
20
6
4
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394146160
liczba stron
280
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
MateuszP

Nowe wydanie "Sześciu odcieni bieli" Hanny Krall składa się z dwóch książek: przełomowej w polskim reportażu książki tytułowej (w 1978 roku krytycy podkreślali nową, wynalezioną przez Krall metodę reporterskiego pisania) oraz z książki "Trudności ze wstawaniem", która wyszła w Polsce nielegalnie w podziemnym wydawnictwie Pokolenie w 1988 roku. Znalazły się w niej teksty z dwóch książek...

Nowe wydanie "Sześciu odcieni bieli" Hanny Krall składa się z dwóch książek: przełomowej w polskim reportażu książki tytułowej (w 1978 roku krytycy podkreślali nową, wynalezioną przez Krall metodę reporterskiego pisania) oraz z książki "Trudności ze wstawaniem", która wyszła w Polsce nielegalnie w podziemnym wydawnictwie Pokolenie w 1988 roku. Znalazły się w niej teksty z dwóch książek zakazanych przez ówczesne władze. Cały, świeżo wydrukowany nakład jednej został pocięty i przemielony na makulaturę, a metalowy skład drukarski drugiej - przetopiony w piecu. Teksty mogły ukazać się tylko poza oficjalnym obiegiem.
Reportaże Hanny Krall, zebrane w tym tomie, uważane są za najwybitniejsze teksty non-fiction, jakie powstały w PRL.

 

źródło opisu: Dowody na Istnienie, 2015

źródło okładki: www.facebook.com/DowodyNaIstnienie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 613
Jarek1983 | 2017-07-11
Na półkach: Przeczytane w 2017
Przeczytana: 29 maja 2017

Jak ona to robi?

Ilekroć zdarza mi się irytować, sarkać, a nawet bluzgać na innego człowieka, dogania mnie tzw. druga myśl, że przecież wyżywam się na człowieku za którym może stać jakaś historia, o której najpewniej nie mam pojęcia. Naturalnie nie biegnę za ofiarą moich złych emocji i intencji w celu przeproszenia, ale niewymownie głupio się z tym czuję. Nie kieruję się żadnym, religijnym nakazem, ani jakąś dalekowschodnią filozofią. Po prostu. Za każdym razem jak sięgam po teksty Hanny Krall wydaje mi się, że ona akurat nie zachowuje się jak ja. Mam przekonanie graniczące z pewnością, że ona potrafi zatrzymać czas, wyczytać z nas naszą historię, a potem uśmiechnąć się nieznacznie i pójść w swoją stronę. Na pewno nie potrafi obrazić intencjonalnie, bo ona widzi człowieka całego. Literalnie, całego.

Dowód kolejny na ten fenomenalny dar przynosi wznowienie jej zakazanych tekstów z czasów PRL. „Sześć odcieni bieli” to historie ludzkie. Autorka oddaje głos każdemu bohaterowi kształtując tekst na podobieństwo tego jak historię opowiada dany człowiek. Bohaterami są codzienni, zwykli ludzie, ale przedstawieni bardzo wnikliwie i ascetycznie. Jest też reportaż o Annie Walentynowicz. Ważki, gdyż odarty z dzisiejszej perspektywy. Dzięki talentowi autorki poznajemy codzienność. Ci, którzy się urodzili w PRL-u, ale w nim nie żyli, powinni przeczytać tę książkę, aby cokolwiek spróbować zrozumieć ze świata ich rodziców. Hanna Krall to zjawisko bardzo rzadkie. Bo mieć w sobie tyle pokładów empatii oraz umiejętność pisania o człowieczej doli, bez ujmy na godności drugiego człowieka, niewielu potrafi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Play Softly

Absolutnie fantastyczna nowelka! :) był ihumor, i trochę łez, ale przede wszystkim była szalona rodzinka :) cieszę się, że cała akcja nie skupiała się...

zgłoś błąd zgłoś błąd