Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Powiedz, że mnie kochasz, mamo

Wydawnictwo: Akurat
6,86 (90 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
5
8
13
7
30
6
24
5
8
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377589977
liczba stron
336
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Beti

Tak bardzo potrzebuję twojej akceptacji. Robię wszystko, żebyś była ze mnie dumna i zadowolona. Czy kiedyś usłyszę od ciebie te dwa proste, piękne słowa? Poruszająca opowieść o tym, że miłość ocala. W kwietniu 2014 roku powieść zdobyła wyróżnienie w konkursie literackim "Moja własna książka". Wzruszająca przez swoją prostotę i autentyzm opowieść o potrzebie miłości i trudnościach z jej...

Tak bardzo potrzebuję twojej akceptacji. Robię wszystko, żebyś była ze mnie dumna i zadowolona. Czy kiedyś usłyszę od ciebie te dwa proste, piękne słowa?

Poruszająca opowieść o tym, że miłość ocala.

W kwietniu 2014 roku powieść zdobyła wyróżnienie w konkursie literackim "Moja własna książka".

Wzruszająca przez swoją prostotę i autentyzm opowieść o potrzebie miłości i trudnościach z jej okazywaniem. To historia życia ponadpięćdziesięcioletniej obecnie kobiety – życia niełatwego i zwyczajnego, ale może właśnie dlatego tak ciekawego. Ze skutkami dzieciństwa, pełnego przemocy fizycznej i emocjonalnej, Gabrysia zmaga się do dziś… Tym, czego bohaterce brakowało najbardziej, był brak akceptacji ze strony matki. Tytułowa prośba przewijała się przez całe jej trudne życie. Po lekturze tej mądrej, wzruszającej książki nikt już nie będzie wątpił, że nie wolno skrywać dobrych uczuć, że ciepło, serdeczność i akceptacja są najwspanialszym darem, jaki każdy z nas może ofiarować innym – a zwłaszcza swoim dzieciom.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoakurat.pl/ksiazki/zapowiedzi...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoakurat.pl/ksiazki/zapowiedzi...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 885
Maja | 2015-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2015

Każde dziecko zasługuje na szczęśliwe dzieciństwo.
Każde dziecko powinno być kochane przez rodziców.
W końcu są to małe cuda, owoce miłości, które trzeba nauczyć jak żyć.
Są jednak ludzie, którzy nie dali dzieciom oprócz życia nic. Poniżają je, maltretują, ale wymagają od nich miłości, bo przecież ta im się należy.
Gabriela, główna bohaterka tej opowieści, jest dojrzałą kobietą. Ma męża i dwóch dorosłych synów. W dzieciństwie była ofiarą przemocy domowej. Na oczach czytelników próbuje uporać się z demonami przeszłości.
Kilkanaście lat temu Gabriela wraz z rodzicami i rodzeństwem mieszkała na Kujawach. Jej ojciec był alkoholikiem, który krzykiem i pięściami dowodził swojej męskości. Matka wcale nie była od niego lepsza. Nie, nie piła alkoholu, ale jako osoba współuzależniona, stosowała wobec swoich bliskich przemoc. Dzieci dla niej nic nie znaczyły. Miały po prostu być grzeczne i podporządkowane, lecz nawet dobre zachowanie nie było w stanie uchronić ich przed złością rodziców. Przejścia z dzieciństwa sprawiły, że Gabriela wyrosła na strachliwą osobę, która ma bardzo niskie poczucie własnej wartości. Robi wszystko, by jej dzieci miały lepsze dzieciństwo niż ona.
Nie mam jeszcze własnych dzieci i nie mam pojęcia, jaką będę matką, ale ta książka mnie zszokowała. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego, że ktoś może w tak podły sposób traktować dzieci. Trzeba je wspierać i pokazać im, że mają w rodzicach wsparcie. Jak można powiedzieć dziecku, że jest brzydkie? Ja byłam porównywana ze starszą siostrą i padło kilka słów, które nigdy nie powinny zostać wypowiedziane.
To nie jest książka na jeden wieczór i na pewno nie jest to lekka lektura. Polubiłam Gabrysię. Ucieszyło mnie to, że nie powieliła zachowań, które wyniosła z domu, tylko postanowiła coś zrobić ze swoim życiem. Nie było jej łatwo, próba zmienienia dobrze znanych zwyczajów wymaga ogromnego samozaparcia.
Przerażające jest to, że takich historii jest więcej. Dzieci są maltretowane i wiele osób daje na to przyzwolenie, nie reagując na widok kolejnego siniaka albo zadrapania lub ignorując smutek na jego twarzy. Często dorośli nie robią nic, wychodząc z założenia, że to nie jest ich sprawa, bo przecież nie są rodzicami tego dziecka. Ta książka zmusza do myślenia. Nie będę nikogo zmuszać do lektury, ale myślę, że powinni zapoznać się z nią wszyscy rodzice. Niech to będzie dla nich przestroga.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarny humor czyli o kościele na wesoło. Cz.2

Krótko i na temat - śmieszniejsza od części pierwszej. Mniej teorii więcej zabawnych przykładów z życia.

zgłoś błąd zgłoś błąd