Allegro - kampania grudzień kat. współczesna

The Spool of Blue Thread

Wydawnictwo: Knopf
7 (3 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
0
6
0
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9781101874271
język
angielski
dodał
buhaha

It was a beautiful, breezy, yellow-and-green afternoon. . .” This is how Abby Whitshank always begins the story of how she fell in love with Red that day in July 1959. The Whitshanks are one of those families that radiate togetherness: an indefinable, enviable kind of specialness. But they are also like all families, in that the stories they tell themselves reveal only part of the picture....

It was a beautiful, breezy, yellow-and-green afternoon. . .” This is how Abby Whitshank always begins the story of how she fell in love with Red that day in July 1959. The Whitshanks are one of those families that radiate togetherness: an indefinable, enviable kind of specialness. But they are also like all families, in that the stories they tell themselves reveal only part of the picture. Abby and Red and their four grown children have accumulated not only tender moments, laughter, and celebrations, but also jealousies, disappointments, and carefully guarded secrets. From Red’s father and mother, newly arrived in Baltimore in the 1920s, to Abby and Red’s grandchildren carrying the family legacy boisterously into the twenty-first century, here are four generations of Whitshanks, their lives unfolding in and around the sprawling, lovingly worn Baltimore house that has always been their anchor.

Brimming with all the insight, humor, and generosity of spirit that are the hallmarks of Anne Tyler’s work, A Spool of Blue Thread tells a poignant yet unsentimental story in praise of family in all its emotional complexity. It is a novel to cherish.

 

źródło opisu: knopfdoubleday.com/imprint/knopf/

źródło okładki: knopfdoubleday.com/imprint/knopf/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (278)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1268
Anna | 2016-10-07
Przeczytana: 07 października 2016

„Na szpulce niebieskiej nici” Anne Tyler to rewelacyjna, a nawet powiedziałabym, że wybitna powieść obyczajowa. Autorka jak nikt potrafi oczarować czytelnika historią o zwykłym życiu i zwyczajnych ludziach. Z pozoru. W miarę zagłębiania się w historię bohaterów okazuje się, że nie są oni tak zupełnie zwyczajni. W każdym razie historia życia każdego z nich zasługuje na miano wyjątkowej.
Whitshankowie to amerykańska rodzina zamieszkująca w domu z przeszłością . Autorka w sposób zniewalający opowiada w jaki sposób stał się on ich własnością. Dzieje Whitsahanków nierozerwalnie wiążą się z okazałym domem wybudowanym przez jednego z nich dla zupełnie innej rodziny.
Na szczególna uwagę zasługuje wątek opieki dorosłych dzieci nad coraz starszymi rodzicami. Autorka bardzo trafnie i ze specyficznym humorem pisze o starzeniu się. Tym samym dając czytelnikowi powód do zastanowienia się nad własnym życiem, a także powód do rozmyślań
wybiegając w przyszłość.

„Najlepiej by było,...

książek: 5985
kajsa | 2016-08-03
Przeczytana: 03 sierpnia 2016

" [...] z głębi półki wypadła nagle szpulka jasnoniebieskiej nici.Wyciągnąłem dłoń,a ta szpulka po prostu się w niej znalazła."

Co za książka! Długi czas historia rodziny Whitshank jakoś nie mogła mnie porwać,wszystko zmieniło się w momencie śmierci Abby,gdy narracja cofnęła się wiele lat do czasów jej młodości,a już z prawdziwą przyjemnością czytałam o jej teściach Juniorze i Linnie Mae-cóż to była za kobieta! Ileż było w niej determinacji,by zbudować rodzinę,mieć wreszcie obok siebie kogoś prawdziwie bliskiego.Było trudno,nawet bardzo,ale udało się.
Co zostało z rodziny po wielu wielu latach,przekonajcie się.

książek: 878
Elżbieta | 2018-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2018

Warto zaglądać do księgarni tania książka. Ja tak robię i dosyć często udaje mi się nabyć tak dobre pozycje jak chociażby ta. Przy tej miałam ułatwione zadanie, ponieważ na okładce była informacja, że powieść była nominowana do Nagrody Bookera 2015. Całkiem zresztą zasłużenie jest to bowiem opisana prostym językiem historia trzech pokoleń przeciętnej rodziny amerykańskiej z niższej klasy średniej, ciekawie, bez zadęcia i niepotrzebnych udziwnień. Bohaterowie powieści- rodzina Whitshank to taki wzorzec z Sevres rodziny, przeczący naszemu wyobrażeniu o zaniku więzi rodzinnych w Ameryce Jak to w zwykłej rodzinie jest wzajemna umiarkowana miłość i przywiązanie między małżonkami,są dzieci umiarkowanie sprawiające „egzotyczne dla nas”problemy,jest za to ciężka,sumienna praca i stopniowe dochodzenie do zasobności materialnej. Daje się zauważyć brak jakichkolwiek trosk materialnych,pomijając parostronicową akcję dziejącą się w czasie kryzysu lat trzydziestych. No, ale to zupełnie naturalne...

książek: 714
ania | 2017-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2017

Co za świat, co za świat.
Co za książka, ci za książka!
Ostatnie strony, to był koszmar. Tak bardzo nie chcialam rozstawać sie z Whitshankami i wyjeżdżać z Baltimore, że aż chciało mi się płakać. Naprawdę.
A może by tak przeprowadzić się na Bouton Road w Baltimore? ;-)
Bo można tam być szczęśliwym, nie podróżując?
To świadczy o tym, że "Na szpulce niebieskiej nici" jest jedną z najlepszych książek jakie miałam przyjemność przeczytać.
Coś pomięzy "Zabić drozda" a "Innym życiem", a może lepsza.
Trochę jak "Jesień w hrabstwie Osage".
Bardzo chcałabym obejrzeć dobrze zrobioną ekranizację, bo dialogi sa genialne, a postacie prawdziwe i ciekawe.
Rzadko zżywam się tak bardzo z bohaterami książek, a Anne Tyler udało się mnie przenieść na 3 dni do Baltimore i byłam wtedy pełnokrwistym Whitshankiem.
Polecam każdemu. Może służyć jako kaloryfer w zimowe wieczory :-)

książek: 1672
luelle | 2016-05-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam 🏠
Przeczytana: 07 maja 2016

Właśnie skończyłam ją czytać, a już mi brakuje Whitshanków. Zwyczajne życie zwyczajnej rodziny. Pięknie opowiedziana historia nie tylko rodziny Whitshanków jako całości, ale także każdego z jej członków oddzielnie. Właściwie należałoby zdefiniować "zwyczajność". Bo czyż człowiek zmagający się z codziennością nie jest zwyczajny? Czy codzienność nie jest zwyczajna? Jeśli brakuje jakichś fajerwerków, to - wydawałoby się - nie ma o czym opowiadać. A tu fajerwerków brak, a jednak opowieść toczy się przez ponad 400 stron i wcale mnie nie nudziła. Każdy z bohaterów jest inny, wyrazisty, z własną osobowością i własną historią życiową; każdy ma jakąś tajemnicę i drzazgę ukrytą w głębi serca, którą boi się poruszyć, żeby nie cierpieć bardziej i nie narazić przy tym innych na cierpienie. Piękna powieść. Bez wartkiej akcji - przypomina życie... cóż, właśnie zwyczajne życie zwyczajnych ludzi. Polecam bardzo.

książek: 3436

Zapraszam do dyskusji i wygodniejszej lektury:
http://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2016/07/238-anne-tyler-na-szpulce-niebieskiej-nici.html

Po "Na szpulce niebieskiej nici" nie sięgnęłabym pewnie gdyby nie okładka (niech utopią się ci, którzy twierdzą, że nie jest ona ważna) oraz informacja o nominacji do nagrody Bookera. Bo sam opis... nie powala. Nie zapowiada niczego niezwykłego. Bo i nie jest to książka niezwykła. Jej siła tkwi w zwyczajności.

„To był piękny, letni dzień…” – w ten sposób Abby Whitshank zawsze zaczyna opowieść o tym, jak ona i Red zakochali się w sobie pewnego lipcowego dnia w 1959 roku. Jednak tym razem zgromadzona w Baltimore rodzina nie słucha tak uważnie jak dawniej. Ich myśli zaprząta ważny problem: kto i jak powinien zaopiekować się coraz starszymi i coraz bardziej schorowanymi rodzicami? Wspólne troski i radości, rywalizacja, sekrety i pozornie nieistotne wydarzenia, które stają się fundamentem naszego postrzegania świata i siebie – Anne Tyler,...

książek: 466
Matt Cobosco | 2015-12-06
Przeczytana: 06 grudnia 2015

Trochę mnie dziwi niska nota ogólna (4.75 przed doliczeniem mojej oceny), bo to naprawdę dobra książka. Anne Tyler jak mało kto potrafi kreować wyraziste postaci, które nie mają w sobie ani grama papierowości czy zbędnej ckliwości. Tak jest i w tej książce. Zwykła opowieść o zwykłym życiu z na pozór zwykłymi bohaterami, ale opowiedziana tak, że wszystkie te historie życiowe nabierają blasku. Bardzo polecam!

książek: 2726
joly_fh | 2016-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 maja 2016

Rodzina Whitshanków jest pozornie zwykłą amerykańską rodziną. Mieszkają w domu na przedmieściach, prowadzą własną firmę, na wakacje wyjeżdżają zawsze do tego samego domku nad morzem, gdzie przyglądają się, jak zmieniają się ludzie, przyjeżdżający do domku obok... Whitshankowie oczywiście też się zmieniają, kolejne pokolenia przychodzą i odchodzą. Ale bohaterowie, jak każda rodzina mają swoje tajemnice, swoje rytuały, czy historie opowiadane od lat. I o tym właśnie jest ta książka - o tym, jak zmienia się życie, o przeszłości i o teraźniejszości, o tym, że częścią życia jest też odchodzenie. Ciepła i mądra, bohaterowie z krwi i kości, z którymi można się identyfikować, a całość w ogóle nie wydumana. Bardzo przyjemnie się ją czyta. Godna polecenia.

książek: 606
Iliana | 2017-06-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 czerwca 2017

Typowa, a może i nietypowa saga rodzinna, ewidentnie skupiająca się na wątku rodziny i domu. Jak dla mnie za chaotyczna. Książka podzielona na trzy części, z których każda ma jednoznacznie podkreślić wagę rodzinnych więzów, jakie dla opisywanej rodziny Whitshanków były niezwykle cenne i przekazywane od pokoleń. Myślę, że książka ta skłoni również do głębszej refleksji. Oprócz istotnego wątku mamy tutaj jeszcze inny ważny trop poboczny – wzajemnych relacji oraz nieumiejętności rozmowy z drugim człowiekiem.

Anne Tyler stworzyła może i typową dla amerykańskich odbiorców sagę, jednak dla mnie osobiście te nieustannie wtrącane retrospekcje czasowe, wytrącały moją uwagę od esencji przekazu. Ale, to jedyny zarzut. Nie można pominąć również faktu, iż zdecydowanie jest to powieść, która zwraca naszą uwagę na jedną, najistotniejszą rzecz – dom to nie mury, tylko ludzie, którzy go wypełniają.

Powieść zaczyna się od telefonu syna do rodziców z informacją, iż jest gejem. Początkowo, rodzice...

książek: 146
Gabriela | 2016-08-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 sierpnia 2016

Początek książki był dla mnie bardzo interesujący - postaci Abby i Reda, starzejącego się małżeństwa zostały nakreślone przez autorkę tak sugestywnie, że widziałam ich miny, gesty, rutynowe konwencje zachowań. Miałam ochotę być z nimi w ich zwyczajnej codzienności i obserwować ich zmagania z pojawiającymi się problemami. Później powieść w mej ocenie straciła na atrakcyjności - postaci pozostałych członków rodziny nie są już tak wyraziste, soczyste; historia rodzinnego domu nieco rozmywa główny wątek powieści. Brak mi też zakończenia...

zobacz kolejne z 268 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ogłoszono krótką listę Man Booker Prize 2015

Poznaliśmy dzisiaj tytuły sześciu książek, które przeszły do finału nagrody Man Booker. Wśród nich są aż dwa, które już wkrótce ukażą się w Polsce: "A Little Life" Hanyi Yanagihary oraz „Na szpulce niebieskiej nici” Anne Tyler. Wyda je wydawnictwo W.A.B. Niecierpliwie czekamy na resztę.


więcej
Nominacje do Man Booker Prize 2015

Dzisiaj w południe ogłoszono tzw. długą listę książek nominowanych do jednej z najważniejszych nagród literackich, czyli Man Booker Prize. Na liście znajduje się trzynaście tytułów, z których jeden ukaże się już tej jesieni w Polsce – kto wie, może to będzie tegoroczny laureat?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd